Kwaśniewski: odwiedzę Julię Tymoszenko

(fot. DrabikPany / Foter / CC BY)

Misja Parlamentu Europejskiego udaje się na Ukrainę, gdzie w czwartek w Charkowie odwiedzi b. premier Julię Tymoszenko, a piątek w Kijowie spotka się z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem - powiedział PAP jeden z wysłanników PE, b. prezydent Aleksander Kwaśniewski.

 

Kwaśniewski wraz z byłym przewodniczącym PE Patem Coksem w ramach swej misji zabiegają o uwolnienie Tymoszenko, co jest jednym z podstawowych postulatów UE przed planowanym na listopad w Wilnie podpisaniem umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą. Kwaśniewski i Cox proponują, by władze Ukrainy zezwoliły Tymoszenko na wyjazd na leczenie za granicę.

 

"W czwartek będziemy w Charkowie u Julii Tymoszenko, a w piątek w Kijowie spotkamy się z władzami, z prezydentem Wiktorem Janukowyczem" - powiedział PAP Kwaśniewski. Jak dodał, wizyta w tym terminie "nie była wcześniej planowana" i wynika z rozwoju sytuacji na Ukrainie.

 

15 października Kwaśniewski i Cox mają przedstawić PE raport ze swojej misji. Pytany o ostatnie doniesienia medialne, zgodnie z którymi ogłoszenie raportu może być opóźnione, b. prezydent podkreślił, że nie ma takiej obawy.

 

"Raport będzie ogłoszony prawdopodobnie 15 października" - zaznaczył.

 

Na listopadowym szczycie w Wilnie planowane jest podpisanie umowy stowarzyszeniowej między UE a Ukrainą, a także parafowanie takich porozumień z Gruzją i Mołdawią, jeżeli kraje te spełnią postawione przez Unię warunki dotyczące reform.

 

O tym, czy umowa z Ukrainą zostanie podpisana, zdecydują ministrowie spraw zagranicznych UE prawdopodobnie na spotkaniu 21 października w Luksemburgu. Unia uzależniła podpisanie umowy od spełnienia przez Kijów kilku warunków, takich jak reformy prawa wyborczego i sądownictwa, a także rozwiązanie problemu wybiórczego stosowania prawa, w tym uwolnienie b. premier Julii Tymoszenko, skazanej na siedem lat więzienia za nadużycia przy zawieraniu kontraktów gazowych z Rosją. Zdaniem wielu unijnych stolic Tymoszenko siedzi w więzieniu z powodów politycznych.

 

Polskie władze od dawna intensywnie zabiegają o to, by Kijów podpisał umowę stowarzyszeniową z UE na zbliżającym się szczycie w Wilnie. Szef MSZ Radosław Sikorski, który uczestniczył niedawno w 10. konferencji Jałtańskiej Strategii Europejskiej (YES), mówił, że Ukraina jest bardzo blisko spełnienia warunków UE koniecznych do podpisania umowy stowarzyszeniowej. Według niego Kijów musi jeszcze zdwoić wysiłki, by przekonać państwa UE, iż chce żyć zgodnie z wartościami europejskimi.

 

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3

Liczba głosów:

4

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook