50 tys. PLN za zrzucanie ulotek "Orzeł może"

„ORZEŁ MOŻE”

50 tys. złotych kosztowało zrzucanie ulotek akcji "Orzeł może" przez śmigłowce wojskowe - ustaliła nieoficjalnie "Codzienna" w Ministerstwie Obrony Narodowej.

 

Szef BBN u Stanisław Koziej tłumaczył wczoraj na Twitterze, że w tej sprawie nie "wydał rozkazu", tylko "prosił".


Jak pisaliśmy w poniedziałkowej "Codziennej", Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, "mając na celu promowanie nowoczesnych form patriotyzmu", poprosiło MON o wydanie dyspozycji użycia samolotów polskiej armii do przewiezienia dziennikarzy "Gazety Wyborczej" i Trójki oraz zrzucenie różowych ulotek.

 

Trzy miliony ulotek rozrzucono na ulicach Warszawy, Krakowa, Wrocławia i Poznania.

 

Więcej w Gazeta Polska Codziennie.

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1

Liczba głosów:

2

 

 

Komentarze użytkowników (3)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~Max 11:08:41 | 2013-07-09
Widać, że w Polsce ożeł wszystko morze. Wystarczy, że "POprosi"

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

T7HRR 11:00:16 | 2013-07-09
W gruncie rzyczy nie jest bardzo interesujące czy gen. Koziej prosił czy rozkazywał, wiadmo Pan prosba jest dla mnie rozkazem.... pytanie kto poprosił czy nakazał Panu Generałowi...

Ta akcja to najlepsza lekcja patriotyzmu prywatno-państwowy oranizator "zorganizuje" MON rozwiezie, miasto posprząta...

Oceń odpowiedz

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Google
Zaloguj przez Facebook