"Nasz Dziennik": Knebel dla Sikorskiego

 Radosław Sikorski dostał zakaz publicznych wypowiedzi o swoim poniedziałkowym wystąpieniu w Berlinie na temat Unii Europejskiej. Premier Donald Tusk zabronił szefowi MSZ brnięcia w polemikę z oponentami - donosi "Nasz Dziennik".

 

Według informacji dziennika, mimo, że szef rządu znał wcześniej główne tezy przemówienia, to nie docenił jego wagi i zbagatelizował skutki. "Nie zdawał sobie sprawy z tego, jaki rezonans wywołają słowa szefa dyplomacji, jakie to wzbudzi protesty" - mówi jeden z posłów PO.

 

Jak dodaje, "Tusk został po prostu zaskoczony". "Teraz ma pretensje do Sikorskiego, że został wsadzony przez niego na minę i musi szukać sposobu wyjścia z afery bez szwanku dla wizerunku rządu i swojego" - mówi. Inny z parlamentarzystów PO podkreśla, że według najbliższych współpracowników premiera znowu dało o sobie znać "rozbudowane ego" Sikorskiego.

 

"Premier milczał do wczoraj. Nie zabierał głosu, bo ze współpracownikami analizował, jakie szkody dla rządu przyniosło przemówienie Sikorskiego i w jaki sposób odpowiedzieć na ataki opozycji" - stwierdza osoba z kancelarii premiera.

 

Według "Naszego Dziennika", szef MSZ planował "dać odpór" krytykom, ale Tusk zabronił mu publicznego wypowiadania się w tej sprawie i ta cisza może trwać do 14 grudnia, do sejmowej debaty na temat polityki zagranicznej. Szef rządu ma nadzieję, że do tego czasu sytuacja nieco się uspokoi i emocje opadną - stwierdza gazeta.

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

3

 

 

Komentarze użytkowników (8)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~Radek krasomówca 11:51:58 | 2011-12-02
To chyba prawda, że Sikorski nie ma zakazu wypowiedzi...
Własnie zadeklarował... jak na początku każdej kadencji rządów PO, że pod koniec kadencji wejdziemy (jak będzie nam się opłacało)...
Dla tych najmlodszych i najstarszych, którzy nie pamietają przytoczę za ulubionym żródłem naszego ukochanego Prezydenta:

Po wygranych wyborach parlamentarnych w 2007, Platforma Obywatelska zapowiedziała, że Polska będzie starać się jak najszybciej spełnić kryteria spójności, aby wejść do strefy euro już w 2012 lub 2013 roku. W późniejszych wypowiedziach Prezes Rady Ministrów Donald Tusk zapowiedział, że Polska wejdzie do strefy euro już w 2011 roku

W razie czego niech jeszcze poda jakiego poziomu kursu złotego NBP bedzie bronił na dzień 31 XII i ile za to zapłacimy...

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

theONA 09:47:53 | 2011-12-02
Oczekujemy na informację, z czego w tej sytuacji wystapi Pani Krystyna Janda...

:D:D:D:D

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

T7HRR 09:43:14 | 2011-12-02
Ty napisałeś:
"Premier i Prezydent zgodzili się z w tezami Sikorskiego"
W artykule stwierdzono:
"[Donald Tusk]Nie zdawał sobie sprawy z tego, jaki rezonans wywołają słowa szefa dyplomacji, jakie to wzbudzi protesty" - mówi jeden z posłów PO.
Obe informacje nie są sprzeczne :-)

PS. Napisz proszę tylko, który z bohaterów tego artykułu jest kochanym wodzem ;-)
PS.2 Nie zastosuje się do zaproponowaj przez Ciebie etykiety. Mimo Twojej maniery bedę się zwracał do Ciebie na pismie z wielkiej litery...

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~franek 09:37:36 | 2011-12-02
Sikorski dziś w radiu śmiał się z informacji ND i rozmawiał głównie o swoim wystąpieniu.
Nasz Dziennik napisał więc nieprawdę! W czyim imieniu? Na czyje życzenie?
Tutaj niktórzy mają tę gazetkę za główne źródło prawdy. Opamiętajcie się!

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

T7HRR 09:10:48 | 2011-12-02
@adamajkis
To co napisaleś, jest jak rozumiem, Twoim stanowiskiem i komentarzem.
A jak Twoja teza ma się on do treści artykułu?

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~dd 08:40:20 | 2011-12-02
A co na to rzesze intelktualistów, artystów i innych "autorytetów" atakujących Marianów za za zakaz wydany o. Bonieckiemu?

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~do obrońców 08:37:54 | 2011-12-02
Oczekujemy na informację, z czego w tej sytuacji wystapi Pani Krystyna Janda...

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Smutny obywatel 08:31:49 | 2011-12-02
Teraz jeszcze brakuje aby szefowie MSWiA i MON pojechali najpierw do Berina opowiedzieć o soich planach a później dopiro podzielili się refleksjami z Sejmem. W końcu istnieje coś takiego jak hierarchia ważności - my akurat jestesmy daleko na dole dla naszego rzadu.

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?