Święto robotników czy komunistów?

Święto robotników czy komunistów?
Wojciech Żmudziński SJ

Czy pierwszomajowe święto pracy jest reliktem komunizmu - jak pisze Tomasz Terlikowski na portalu Fronda - czy dniem katolickich robotników solidaryzujących się ponad partyjnymi podziałami, wspominających św. Józefa - jak chciał Pius XII?

Jeśli redaktor Terlikowski nie chce w tym dniu świętować, bo to II Międzynarodówka ogłosiła 1 maja Świętem Pracy, to z wielu innych świąt też powinien zrezygnować. Zanim 25 grudnia zaczęliśmy świętować Boże Narodzenie, to na długo przed przyjściem Chrystusa na świat wspominano w tym dniu narodzenie Mitry. Natomiast świętojańskie zwyczaje to niegdyś pogańskie sobótki. Dzień Zesłania Ducha Świętego to ten sam dzień, w którym Żydzi obchodzili Szawuot, a wcześniejsze kultury świętowały dożynki.

Okres PRLu poranił nas i mimo wyzwolenia z totalitarnego ustroju państwowego czujemy wciąż na sobie ślady tamtej ideologii. Niektórym do dzisiaj czerwony kolor kojarzy się z sowieckim imperium, a nie z Najdroższą Krwią Chrystusa. Czerwony stał się szczególnym wrogiem i to na długie lata.

Najbardziej efektywna walka z wrogami nie polega jednak na ich niszczeniu, likwidowaniu i wymazywaniu z pamięci lecz na ich pozyskiwaniu. Czyż nie stosuje się to również do wrogich chrześcijaństwu tradycji? Kościół wielokrotnie zmieniał charakter świąt, obrzędów, symboli, zwyczajów, które pierwotnie miały inne znaczenie niż mają dziś dla chrześcijan. Po co niszczyć coś, co można pozyskać?

DEON.PL POLECA

Łatwo jest spalić symbol wrogów chrześcijaństwa. O wiele trudniej nadać mu nowe znaczenie. W pierwszym wypadku będzie to jedynie dołożenie "parszywemu komuchowi" lub "wrednemu masonowi", w drugim zaś - inteligentne zwycięstwo. Wierzę, że wciąż nas katolików stać na takie zwycięstwa.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Święto robotników czy komunistów?
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.