Ewangelizacja Jerzego Owsiaka

(fot. PAP/Marcin Bielecki)

Jeżeli ktoś miał dotychczas wątpliwości, co do rangi i znaczenia w polskich realiach postaci i osoby Jerzego Owsiaka, to po wydarzeniach ostatnich dni powinien się ich szybko i całkowicie wyzbyć.

 

Powiedzieć, że założyciel i prezes zarządu Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to człowiek opiniotwórczy, że autorytet, to zdecydowanie za mało. Ostatnie dni pokazały, że ten, którego Wikipedia przedstawia m. in. jako twórcę jednej z największych cyklicznych imprez muzycznych pod nazwą "Przystanek Woodstock", to ktoś, kogo wypowiedzi są przez najrozmaitsze środowiska śledzone z absolutnie skupioną uwagą, niczym przesłania najwyższej wyroczni i demiurga, nadającego rzeczywistości ostateczne znaczenie i faktyczny wymiar.

 

Nad Jerzym Owsiakiem pochylają się nie tylko mający publicystyczne zapędy wikarzy z diecezji świdnickiej. Jego liczne wywiady obserwują na bieżąco także politycy. Nie tylko obserwują. Także przejmują się ich treścią, czemu dają wyraz w listach pisanych do głównego pomysłodawcy i realizatora corocznego Finału WOŚP. Listach niespotykanych i wyjątkowych, bo podpisanych wspólnie przez reprezentantów ugrupowań koalicji rządzącej i przedstawicieli opozycji. I to w aż dwóch takich listach.

 

Pierwszy z tych dokumentów świadczy o niebywałej wręcz desperacji autorów połączonej z odwagą, gdyż proszą oni samego pana Jerzego, aby zechciał się zdystansować od swych własnych słów. "Pana opinie kształtują i wpływają na poglądy wielu, zwłaszcza młodzieży. Moralne aspekty eutanazji należą do szczególnie złożonych i rozumiemy, że może Pan mieć osobiste wątpliwości w tym zakresie. Wydaje nam się jednak, iż, dzieląc się nimi za pośrednictwem mediów, nie wziął Pan pod uwagę swojej pozycji w naszym społeczeństwie, przede wszystkim wpływu na młodzież. Prosimy, by w poczuciu odpowiedzialności rozważył Pan faktyczne skutki, jakie powodują takie wypowiedzi" - napisali.

 

Po dłuższym namyśle "dyrygent" WOŚP ogłosił, że w kwestii eutanazji wypowiedział się prywatnie, a w ogóle to dał jedynie wyraz swoim dylematom, rozterkom i wątpliwościom".

 

Zachwyceni i wdzięczni parlamentarzyści błyskawicznie odpisali: "Jesteśmy tylko politykami i nie z takich pozycji pozwoliliśmy sobie zwrócić się do Pana. Chodzi nam o aspekt, który obecnie bardzo celnie zdefiniował Pan jako "prywatne opinie, prywatne rozterki". Prosimy Pana o wzięcie pod uwagę, iż dzielenie się nimi publicznie przez osobę o Pana pozycji społecznej, ma, chcąc nie chcąc, pewne konsekwencje. Jak rozumiemy, nie chciał ich Pan spowodować".

 

Ale to nie wszystkie dowody, że szerokie kręgi i różnorodne krajowe środowiska doceniają pozycję i wpływ Jerzego Owsiaka na umysły rodaków.

 

W związku jego z wypowiedzią na temat eutanazji i całym publicznym zamieszaniem, jakie z niej wynikło, specjalną deklarację wydał Zespół Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia i Krajowe Duszpasterstwo Chorych, a podpisał się pod nią jeden z biskupów.

 

"Z satysfakcją przyjmujemy deklarację Jerzego Owsiaka, iż życie ludzkie zarówno dla niego jak i dla reprezentowanej przez niego fundacji "jest wartością najwyższą" i "celem działań". Pragniemy jednak zauważyć, że Jerzy Owsiak dla wielu osób - szczególnie dla ludzi młodych - stanowi ważny autorytet, a jego poglądy - również osobiste - mają przez to znaczną siłę oddziaływania. W związku z tym pragniemy przypomnieć stanowisko Kościoła katolickiego w kwestii eutanazji" - czytamy w tym ważnym dokumencie.

 

W tej sytuacji przyszło mi do głowy, że w naszym kraju jednym z podstawowych celów i zadań nowej ewangelizacji powinno być objęcie nią jak najszybciej i jak najskuteczniej szefa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tak, aby wszystkie jego wypowiedzi były zgodne z nauczaniem Kościoła. I możemy wtedy być spokojni o los katolicyzmu w kraju.

 

A jak mi podpowiedział właśnie ktoś, podczytujący mój komentarz przez ramię w czasie pisania, młodzi w Polsce mają też inne wielkie autorytety, których znaczenie i wpływ są nie byle jakie. Na przykład takiego Kubę Wojewódzkiego…

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.41

Liczba głosów:

49

 

 

Komentarze użytkowników (52)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~teribelka 20:47:22 | 2013-09-27
...w PRL-u pewien satyryk powiedział, parafrazując wypowiedź jakiegoś polityka: "staliśmy na skraju przepaści. Od tego czasu uczyniliśmy wielki krok do przodu". To tak apropo's wypowiedzi "gościa" pt. Pavulon. A co do ewangelizacji panów: J.O. i K.W. - jak najbardziej, a już modlić się o ich nawrócenie to na pewno nie zaszkodzi...

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~gość 08:58:24 | 2013-01-12
Pavulon
mówi się o nim  zastrzyk śmierci.  Cytuję: < Jest obecnie najpopularniejszą metodą wykonywania kary śmierci w USA - po przywróceniu najwyższego wymiaru kary w tym kraju w 1976 roku, ponad 85% egzekucji przeprowadzono właśnie za pomocą zastrzyku trucizny. Stosowana również do eutanazji np. w Holandii.>

Zachodnia cywilizacja gryzie własny ogon i stacza się po równi...  (na własne życzenie)...

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~67+ 08:28:23 | 2013-01-12
diękuję za darmowy pawulon.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

T7HRR 10:27:49 | 2013-01-11
@placz
1 Czy postawiłeś tezę, że jeśli z jakiegoś działania wynika nawet małe dobro to nalezy to działanie kontynuowac? 
2 Nie odniosłeś się ani słowem do kosztów materialnych - zasadniczo teza tu jest taka: w dużej części WOŚP jest przelaniem środków społecznych (państwowych/ samorządowych) z wielu miejsc w jedno (oddziały nowowrdokowe teraz juz bedzie w dwa) a bardzo wysoki koszt tego przelewu płacą drobni darczyńcy i wolontariusze.

Jak będa informacje z tegorocznej WOŚP to postaram się to pokaząc na przykładach:
- wpłaty on instytucji pozostających w posiadaniu Skarbu Państwa
- świadczenia i działanie jednostek rządowych i samorzadowych na rzecz organizacji akcji
- świadczenia i działania organizacji publicznych na rzecz WOŚP...

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Młoda Matka 10:19:15 | 2013-01-11
Kosciół jest ludzko- boski ...
Ta cecha ludzka niestety cześto nadaje mu ton agresji,.. .
To nie powód by się od niego odwarcać, on nas bardzo potrzebuje... KOściól to nie tylko kler , przede wszystkim wierni. Czasen to trudna miłość, ale kto powiedział, że będzie łatwo ?



P.S.
ten artykuł nie przystoi temu portalowi , agresję zostawmy np. Jerzemu U ...

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~DNA 20:48:48 | 2013-01-10
Owsiak? Charytatywny demoralizator i tandeciarz. Z czegos trzeba się utrzymywać. Żebractwo popłaca. Rząd zadowolony. Proponuję na wszystko się składać, tylko trzeba zrobic listę, taka jak w PRLu. Co na początku, a co może poczekać.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Brrr... 19:59:01 | 2013-01-10
<< Doświadczenia holenderskie pokazują, że wcale nierzadko eutanazja i śmierć z asystą lekarską (PAS) zmienia się w trwającą wiele dni, bolesną agonię. Choć Holendrzy mają największe doświadczenie w przeprowadzaniu eutanazji (pierwszy kraj na świecie, który zalegalizował ten proceder) nadal zdarzają się nieprzewidziane skutki podania śmiertelnej dawki leków. W 18 proc. przypadków gdy pacjent dokonuje samobójstwa z asystą lekarską, lekarz musi interweniować i zabić pacjenta. Przyczyny bywają różne – człowiek budzi się ze śpiączki, ma problemy z połknięciem trucizny, wymiotuje po jej zażyciu lub zapada w sen zanim przyjmie pełną, śmiertelną dawkę. Co więcej, w niemal połowie przypadków pacjent nie umiera wystarczająco szybko i lekarz musi mu „pomóc” – czyli dobić. Choć zakłada się, że po zażyciu śmiertelnej dawki leków pacjent umrze w ciągu pół godziny, w co piątym przypadku umieranie trwa od 45 minut aż do siedmiu dni[3]! W przypadku eutanazji – tzn. gdy lekarz bierze śmierć pacjenta w swoje ręce, komplikacje zdarzają się rzadziej, jednak nadal u co dziesiątego pacjenta agonia trwa dłużej niż zamierzano – czasem nawet kilka dni. Zarówno w przypadku samobójstwa z asystą lekarską, jak i eutanazji pewna (choć niewielka) grupa pacjentów budzi się ze śpiączki i lekarz musi ich dobijać. Tak więc żaden zwolennik eutanazji nie może zagwarantować „dobrej” – w znaczeniu szybkiej i bezbolesnej – śmierci. >>>

Read more: http://www.pch24.pl/autorytety-i-marketing-smierci,11492,i.html#ixzz2HbHcKr9h

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~AP 16:02:07 | 2013-01-10
@MR

PS. Zarzuty o nieuczciwości, kombinacjach Orkiestry można sprawdzć na jej stronie www. Tam są wszystkie szczegóły.

...

Nie ma wszystkich szczegółów. Pierwsze sprawozdanie finansowe jest z 2001 roku.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~placz 15:29:14 | 2013-01-10
Czego nie da się zrobić?
Jakie prawo ma osoba powiedzieć co myśli?
Nie potrafisz tego zrobić całościowo, jestes niekompetentny?

Powiedz więc co według Ciebie nie jest dobrem w WOŚP.

@T7HRR
Mam swoje przemyślenia, swoją listę ran i źródeł bólu wewnątrz wspólnoty Kościoła, i staram się robić wszystko, żeby moja ocena była kompetentna. Na pewno nie zawsze mi się udaje, mam tego świadomość.
Ich odkrywanie i zajmowanie się poszczególnymi musi być celowe,dobrze, gdyby było poprzedzone przygotowaniem rekolekcyjnym, itd. Dlatego to nie miejsce i czas na sporządzanie litanii. Staram się reagować, gdy pojawiają się w mediach symptomy różnych grzechów.
W tym przypadku wystarczy wspomnieć o jednym: przekonanie o tym, że wszystko, co wywodzi się z lewicowego, laickiego, ateistycznego bądź agnostycznego nurtu myślenia jest jednoznaczne złe, należy się temu potępienie i trzeba z tym walczyć. A Chrystus walczy z grzechem, ale kocha grzeszników. I coś, co nie daje mi spokoju: bierze ich w obronę przed niezwykle gorliwymi i skrupulatnymi faryzeuszami.
Jeśli chodzi o błędy WOŚP, to przecież niemal cały wątek jest o tym, i to nie pierwszy, co mam powtarzać? Generalnie zgadzam się z wieloma często wskazywanymi zarzutami, przedmówca (MK) trochę mnie wyręczył: nieprzemyślane i gorszące wypowiedzi JO, krzykliwość, ogłupiający popkulturowy sztafaż, jednorazowość, mały szacunek dla zróżnicowanej wrażliwości adresatów akcji, mierny poziom i środki rozrywki w Kostrzynie itp., itd. Ale cóż, podziwiam, że wiele dobrych owoców płynie z narzędzi niedoskonałych, a celowe wykorzystanie wątpliwych nawet środków popkultury powinno dawać do myślenia. I to byłoby chyba tyle z mojej strony, myślę, że więcej nie ma sensu się licytować.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

MR 13:37:22 | 2013-01-10
WOŚP to nie moja poetyka. Bardziej do mnie przemawiaja środki ubogie i tekst "Kiedy dajesz jałmużnę..." Ale nie wolno abstrachować od rzeczywistości. Pozytywów tego działania jest wiele. Zaangażowanie tysięcy mlodych ludzi, realna pomoc materialna.  Po drugiej stronie mamy nieodpowiedzialne niekiedy wypowiedzi p. O. (czy tylko jego, zdarza sie to przecież i naszym Pasterzom) i cały miedialny szum, który mnie też niekiedy razi. Ale bez niego nie byłoby WOŚP. Ona jest taka, bo w takiej kulturze żyjemy. Możemy się na nią obrazić i co? Można przeciwstawiać Caritas, tylko po co. To są zupełnie różne formy działania i inni adresaci. Zwyciestwo moralne będzie po naszej stronie? Proszę powiedzieć to rodzicom tysięcy dzieci, którym Orkiestra pomogła.
Ewangelizować Owsiaka? Może na początek pakt o nieagresji, reagowanie na oczywiste błędy ,ale uznanie osiągnięć.
PS. Zarzuty o nieuczciwości, kombinacjach Orkiestry można sprawdzć na jej stronie www. Tam są wszystkie szczegóły. W przeciwnym trazie "wyczerpujemy znamiona" grzechu. (8. "Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu)

Oceń odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook