Na pożegnanie Szymborskiej

Na pożegnanie Szymborskiej
Prezydent Bronisław Komorowski przemawia podczas uroczystości pogrzebowych Wisławy Szymborskiej na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Zgodnie z wolą poetki ceremonia ma świecki charakter. (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Kiedy odchodzi wybitna poetka, z której byliśmy dumni, choć nigdy o to nie zabiegała, rodzi się potrzeba wspomnień, ciszy, znalezienia słów na ostatnie pożegnanie. Coś bezpowrotnie się kończy, nie tylko dla jej bliskich. W Polsce spokoju nie będzie...

Burzę wywołały twierdzenia posłanki PiS Krystyny Pawłowicz, która na antenie Programu 1 Polskiego Radia przekonywała, że poeta ma obowiązki wobec narodu, a noblistka się z nich nie wywiązała: "nie towarzyszyła nam w odzyskiwaniu Polski, w odzyskiwaniu suwerenności". Szymborska "nie kojarzy mi się z Polską, z polską wierzbą". "Nie wyrażała myśli i uczuć" posłanki, "nie stawiała trudnych pytań o Polskę". "Miała bardzo lewicowe poglądy", ona tylko "bawiła się słowami".

Nie wiem, dlaczego noblistka miałaby wyrażać myśli posłanki, zamiast własnych. Nigdy (na szczęście) nie aspirowała do bycia "narodową wieszczką", unikała życia publicznego. Gdyby to wyborcy wybrali ją poetką, mieliby prawo ją rozliczać: jak reprezentuje ich wartości i realizuje obietnice. Sęk w tym, że ta dama, z jej wrażliwością, umiłowaniem kameralności, nigdy by w wyborach nie wystartowała...

W obronie jednostki

DEON.PL POLECA

Mimochodem i niechcący

Co będzie po pogrzebie? Szukając odtrutki, warto sięgnąć po opinię Jerzego Kwiatkowskiego, który twierdzi coś przeciwnego, niż miłosierny esteta z "Frondy": "Możemy podziwiać poetów, którzy tragizm (świata i ludzkiego istnienia) ukazują nam wprost, którzy swoje lęki i fobie wyładowują przed nami, zazwyczaj uwalniając się w ten sposób od nich. Ale na większy szacunek zasługują poeci, u których wartości estetyczne i poznawcze łączą się z etycznymi, Tacy, którzy w swojej poezji tworzą - minochodem, jak gdyby niechcący - pewien model człowieczeństwa, który może stać się wzorem i pomocą dla innych. Do takich poetów należy Szymborska."

Polska prawica Szymborskiej raczej nie zaakceptuje. To są sprzeczne koncepcje myślenia. Szymborska szuka i zadaje pytania - prawica chce jasnych odpowiedzi. Szymborska mówi od siebie - prawica od narodu. Szymborska pisze o człowieku - prawica o (wiecznie udręczonym) Polaku. Szymborska ma ironię i dystans do siebie - prawica się obraża. Szymborska nie lubiła nigdy narzekać - prawica... itd...

Każdy ma prawo do krytyki. Tylko czy każdą utalentowaną, docenioną w świecie indywidualność, trzeba czynić punktem sporu?

Poetycka puenta...

To prawda, nie znam się na literaturze. Nie przystoi mi oceniać dzieł wyjątkowej poetki. Świadoma niewiedzy poprosiłam o zabranie głosu...poetów. Drugim po Bonowiczu, do którego się zwróciłam, był Krzysztof Cezary Buszman: "Poeta ma przede wszystkim obowiązek opisywania świata, przefiltrowanego przez jego wrażliwość. Nie powinien dawać się wciągać w polityczne rozgrywki, ale być wyrazicielem własnego, niczym nie przymuszonego oglądu spraw. Każdemu przytrafiają się błędy, bo nie popełniają ich tylko martwi oraz ci, którym bierność odbiera odwagę dokonywania wyborów. Oczywiście mamy poezję osadzoną w nurcie patriotycznym, poezję która jednoczyła, powtarzam - jednoczyła Polaków w czasach największej próby narodu, ale mamy też poezję uniwersalną, ponadnarodową i ponadczasową.Taką zostawiła nam w kulturowym dorobku świata (czytaj - również Polski) Wisława Szymborska."

Pytajcie poetów! Odpowiedzą prozą, a czasem wierszem, jak Buszman:

"Oto tendencja dzisiejsza
Gdy czas maluczkich nastał
Wielkich z wielkości pomniejszać
Zamiast z małości wzrastać!"

Wisławy Szymborskiej o nic więcej już nie zapytamy.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Na pożegnanie Szymborskiej
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.