Droga krzyżowa kobiecego serca

Blogi
(fot. Christoph Schmid on Unsplash)

Dzisiaj spróbuj odkryć swoją kobiecość poprzez rozważania drogi krzyżowej. "Naucz mnie Twojego spojrzenia na moją kobiecość".

 

Stacja I: wyrok

 

Jak często jesteś dla siebie samej Piłatem. Patrzysz z potępieniem na swoje ciało, na słabości, upadki. Jezu stojący przed sądem Piłata, naucz mnie Twojego spojrzenia na moją kobiecość, pomóż mi odkryć w sobie perłę, którą jestem, oczyszczoną z grzechu Twą Najświętszą Krwią.

 

Stacja II: krzyż


Tak niechciany i odrzucany. Jakże często jestem nim Ja, gdy odrzucam siebie z tym, co we mnie słabe, zranione, kruche. Jezu tulący krzyż z miłością, przytul dziś i mnie, tą słabą i zranioną i naucz mnie przytulać siebie w chwilach trudnych.

 

Stacja III: upadek

 

Panie, zawsze gdy staję się bogiem dla siebie samej, a Ty leżysz przywalony moim Ja, tracę wszystko. Jezu, naucz mnie pokory, naucz mnie, że to Ty masz być zawsze pierwszy w moim życiu.

 

Stacja IV: mama


Nie miała nic, a dała Ci wszystko - czułość, obecność i miłość. Panie, w tej stacji przepraszam Cię za chwile, w których nie umiałam być Matką - matką duchową dla moich bliskich. Maryjo, naucz mnie dawać życie w codzienności.

 

Stacja V: Szymon


Śpieszył się. Dom, praca, dzieci, zmęczenie. Nie miał czasu na Wieczność. Panie, jakże często jestem jak Szymon. Szymonie z Cyreny, naucz mnie nie traktować spraw wiecznych w mojej codzienności jak przymusu.

 

Stacja VI: Weronika

 

Czystość spojrzenia i dotyku. Twarz Kobiety Odkupionej. Jezu, dziękuję za każdą spowiedź, Eucharystię, chwile z Tobą sam na sam. Dziękuje za odbicie piękna Twego oblicza na moim kobiecym sercu.

 

Stacja VII: obojętność


Miłość - żar, namiętność, ogień. Jezu, który płoniesz ogniem miłości ku mnie, rozpal popiół mego kobiecego serca, niech zniknie wszelka ospałość, obojętność i letniość. Panie, pociągnij mnie za sobą, podnieś i naucz kochać radykalnie.

 

Stacja VIII: niewiasty

 

Upominasz je zdecydowanie, ale z miłością. Jezu, naucz mnie mówić prawdę wypływającą z miłości. Naucz mnie sztuki upominania z troski o zbawienie powierzonych mi przez Ciebie osób.

 

Stacja IX: oziębła miłość

 

Piękno Kobiety Odkupionej zachwyca jej zdolnością kochania - całym sercem, całą duszą, całym umysłem, całą swą osobowością. Panie, w tej stacji przepraszam Cię za moją połowiczność, przeciętność i bylejakość. Odnów we mnie miłość.

 

Stacja X: odarcie z szat

 

Stoisz przede mną odarty z wszystkiego, nagi. Ty, Bóg. Może ufasz, że kiedyś zrozumiem, że moją największą wartością jest bycie Twoją córką. To moja godność i wielkość.

 

Stacja XI

 

Oddałeś mi ręce, nogi, serce. Czyżbyś wierzył, Panie, że jako Kobieta Odkupiona będę mogła widzieć Twoimi oczami, dotykać czule Twoimi rękoma, chodzić ścieżkami, które Ty mi wskażesz?

 

Stacja XII

 

"Mój miły jest mój, a ja jestem Jego." Dziękuję Ci, Jezu, że dzięki Tobie istnieje miłość silniejsza od śmierci, wierność silniejsza od braku wytrwałości, przebaczenie większe od zdrady.

 

Stacja XIII: nadzieja

 

Maryjo tuląca do serca swe ukochane Dziecko, naucz mnie kobiecej ufności w to, że po chwilach bólu przychodzi radość, naucz mnie cierpliwie czekać na zmartwychwstanie serca.

 

Stacja XIV

 

Grób przemieniony w ogród. Panie, dziękuję, że mogę być Kobietą pachnącą wonią Twej obecności. Dziękuję, że żyjesz we mnie.

 

Tekst pochodzi z bloga siostralucja.blog.deon.pl.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.43

Liczba głosów:

7

 

 

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?