Czym się karmisz?

(fot. katerha / Foter / CC BY)

Czym się karmisz, tym się stajesz. Nie od dziś wiadomo, jak ważny wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu ma właściwy pokarm i systematyczne przyjmowanie posiłków.  Oczywistym jest to, że lepiej funkcjonuje nasz organizm, gdy w codziennej diecie przyjmujemy zdrowe jedzenie, a nie nafaszerowane dodatkami chemicznymi. To wszystko co jemy, wpływa na nasz stan zdrowia i kondycję fizyczną.

 

Podobnie jest też ze sferą duchową. W obecnych czasach, wszędzie próbuje się nam wcisnąć psychologiczne mądrości. W mediach są wszechobecni specjaliści od manipulacji, psychologi i couchingu. Do dziś pamiętam czasy, gdy pracowałem jako przedstawiciel handlowy w jednej z większych firm. W firmie tej nieustannie przysyłano do nas "Trenerów sprzedaży" , mieli uczyć nas, jak sprzedawać klientowi stertę niepotrzebnych rzeczy, które niby miały ulepszać życie. Gdy włączam TV dostrzegam nieustanne próby wpajania do głowy, jaki to dzisiejszy świat jest zły. Ciągłe budowanie sztucznego lęku. Ogarnia mnie śmiech,  gdy różnej maści psychologowie i specjaliści publicznie doradzają jak mam żyć. Sami często mają nie uporządkowane życie, pełne dramatów. Nigdy w masonerii i propagandowych mediach nie wspominają o tym co najważniejsze. Czyli o tym, aby człowiek w codziennym życiu karmił się wiarą w Boga. Jakby świadomie pomija się fakt, że jeśli relacja z Bogiem i wiara w Chrystusa są na właściwym miejscu. To wtedy i inne sprawy są odpowiednio poukładane.

 

Modlitwa i wiara w Boga powinny być traktowane jako pokarm duchowy na każdy dzień. "Zwyczajne życie musi się uświęcac wśród rzeczy materialnych, służąc Bogu i wszystkim ludziom" /św. Josemaria Escriva/. Życie rodzinne, zawodowe oraz inne dziedziny, powinny być nieustannie połączone wiarą. Św. Escriva mówił że "nie można prowadzić podwójnego życia. Z jednej strony wewnętrzne związane z Bogiem, a z drugiej osobno Rodzina, Praca, Społeczeństwo". "Jest tylko jedno życie, połączone z ducha i ciała". Zarówno w życiu rodzinnym jak i zawodowym wszystkie momenty pozytywne lub negatywne powinny być przemodlone. Ta sama zasada powinna dotyczyć problemów. Aby rozwiązać problem wcześniej warto go zawierzyć Opatrzności Bożej. W życiu zarówno pokarm fizyczny jak i duchowy trzeba dobierać z najwyższą starannością.  Dlatego nie warto wchodzić w codzienną manipulację, którą próbuje nam serwować na tacy dzisiejszy świat marketingu i mass mediów, oraz źle pojmowanej tolerancji. Dla własnego zdrowia i lepszego samopoczucia, także i lepszego rozwoju świata warto zachować równowagę w tych dwóch materiach, które nieodzownie są połączone.

 

 

 

 

 

dodał(a): wojciech.badylak
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.95

Liczba głosów:

20

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

lesnapanna 21:07:49 | 2016-10-10
Nie bez powodu mówi się "jestes tym, co jesz"...Pozdrawiam :)

Oceń odpowiedz

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook