Jak dobrze "zakorzenić" nowe życie we dwoje?

(fot. shutterstock.com)

Cechą charakterystyczną korzeni jest to, że są niewidoczne. A są naprawdę ważne... wiesz, jak dobrze "zakorzenić" nowe życie we dwoje?

 

Miłość w swej istocie jest kreatywna, rekreacyjna i prokreacyjna. Kto kocha, zawsze jest nastawiony na nowość, nie narzeka na monotonię lub nudę, zawsze jest świeży i pełen fantazji; jednym słowem, miłość ma wymiar twórczej fantazji. Posiadanie zdolności uczuciowej jest zatem umiejętnością znalezienia we wszystkim dobrej strony, elementu nowości w rzeczach zwyczajnych lub, jeśli wolimy, przystosowania się do nowości.

 

Kto nie cieszy się lub nie umie cieszyć się całym swoim istnieniem dla swojej kobiety, nie posiada zdolności uczuciowej; kto nie odkrywa z fantazją, nie ma zdolności uczuciowej. Jawi się teraz jasno konieczność pielęgnowania tej zdolności. Jeśli nie jest ona rozwijana, relacja mężczyzna-kobieta może pogrążyć się w rutynie, powierzchowności, udusić się.

 

Często przyjemność była skrótowo ograniczana do sfery płciowości, jakby to była jedyna sfera jej doznawania. W rzeczywistości, pojęcie to należy rozszerzyć na całą sferę osoby ludzkiej. Uczuciowość oznacza zatem umiejętność cieszenia się z tego, że się kocha, lub umiejętność kochania z radością. Istnieje bardzo szeroka gama smakowania przyjemności życia: zapachy stworzenia i rozkosze dla oczu, harmonia sygnałów przyrody, radości duchowe...

 

"Pierwsza" podróż poślubna

 

"Pierwsza", ponieważ później mogą być jeszcze inne. Początki życia we dwoje są ważne dla późniejszego okresu. Przeważnie na początku jest podróż poślubna. Wyrażenie "miodowy miesiąc" jest tak romantyczne, że nie wymaga wyjaśnień. Ale, aby naprawdę był "miodowy", należy unikać podejmowania uciążliwych podróży. Ponadto ważne jest, aby zorganizować wszystko stosownie do własnych środków: długi lub nadmierne wydatki mogą zakłócić te pierwsze dni.

 

Nie jest zalecane odwiedzanie krewnych lub przyjaciół: pierwsze chwile intymności życia we dwoje powinny rodzić się w odosobnieniu. Cechą charakterystyczną korzeni jest to, że są niewidoczne. A są naprawdę ważne - mają znaczenie rzeczy niewidzialnych.


Słusznym wydaje mi się przytoczenie tutaj trzech świadectw szczególnie znamiennych. Trzy doświadczenia, trzy wskazówki.:


"Mieliśmy tylko tydzień do naszej dyspozycji, aby odbyć podróż poślubną. Ponieważ chcieliśmy zobaczyć wszystko, przejechaliśmy samochodem około trzech tysięcy kilometrów. Wróciliśmy wykończeni - Antonella i Michele".


"Capri, Rzym, Wenecja. To była cudowna podróż i zobaczyliśmy wiele pięknych rzeczy. Nie zmarnowaliśmy ani minuty. Byłoby naprawdę wspaniale, gdybyśmy mieli chwilę spokoju. Niestety, wielkie miasta nas oszołomiły. Pierwsza noc była porażką. Po powrocie, mimo że byliśmy zadowoleni, czuliśmy się w obowiązku odradzić wszystkim parom podobnych doświadczeń. Więcej warta jest chwila spokoju niż szaleńcza bieganina od jednego miasta do drugiego, od muzeum do bazyliki - Roberta i Claudio".


"Ponieważ oboje jesteśmy zafascynowani morzem i lubimy żeglować, tak zorganizowaliśmy naszą podróż poślubną: znaleźliśmy zakątek na wybrzeżu sycylijskim, gdzie był skromny hotelik i wiele pięknych łódek. Były to rajskie dni. Błogi spokój i... ogromny apetyt. We wtorek, po kąpieli, usiedliśmy oboje na plaży, całkowicie zrelaksowani. I Maurizio zaczął mówić w taki sposób, jak nigdy do tej pory. Ja słuchałam, cała rozmarzona i szczęśliwa, słów mojego męża. Mówił do mnie jak do własnej żony - Simonetta i Maurizio".

 

"Pierwsza" podróż poślubna, rzeczywiście, jest pierwsza pod każdym względem. Nie byłoby jednak źle pomyśleć o powtórzeniu, od czasu do czasu, takiej podróży... A co powiedzieć o tych, którzy chcą zobaczyć jeszcze raz miejsca swej pierwszej podróży? Tęsknota? Słabość? Nie powiedziałbym. To pragnienie życia. A zatem wraca się do "korzeni"...

 

Zdolność uczuciowa nie rośnie spontanicznie, ale musi być podtrzymywana i pielęgnowana. Samo posiadanie organów zdolnych do wykonywania pewnych funkcji byłoby niewystarczające, jeśli nie bylibyśmy zdolni do posługiwania się nimi; tym bardziej dotyczy to zdolności uczuciowej, która nie jest uzależniona od jednego organu, ale wyraża się poprzez cały nasz "organizm". Nic nie rośnie samoistnie w "krainie miłości".

 

Więcej w książce: Kraina miłości. Przewodnik dla zakochanych, narzeczonych i młodych małżeństw - Gigi Avanti

 


DEON poleca:

 

 

Jak uwieść swojego męża? Jak zdobyć swoją żonę? 

Izabela Górnicka-Zdziech

 

 

Nie czekaj dłużej! Ciesz się Waszą relacją, nową wspólną przestrzenią,
zrozumieniem, bliskością i intymnością!

 

Daj się zainspirować i inspiruj
swego partnera.

 

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

3

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

 

 

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook