Papież ostrzega przed banalnym narzeczeństwem

(fot. shutterstock.com)

Papież Franciszek o konsekwencjach lekceważenia etapu narzeczeństwa i nieprzygotowaniu do małżeństwa.

 

O narzeczeństwie jako okresie przygotowania na przyjęcie darów, jakimi Bóg pragnie obdarzyć nową rodzinę mówił Franciszek podczas audiencji ogólnej w Watykanie.

 

Podkreślił, że jest to czas podjęcia poważnej pracy nad miłością, uczenia się siebie nawzajem, by być zdolnym do zawarcia małżeństwa trwałego, na całe życie. Jednocześnie wskazał na znaczenie zachowania czystości przed ślubem. Jego słów wysłuchało na placu św. Piotra około 27 tys. wiernych.

 

Franciszek zauważył, że okres narzeczeński nazywa się po włosku fidanzamento i wiąże się z zaufaniem, zażyłością, niezawodnością. Podkreślił, że małżeństwo jest powołaniem, a do jego zawarcia konieczna jest świadoma zgodność decyzji, a nie jedynie harmonia pociągu czy uczuć. Jest to okres gdy dwoje ma podjąć poważną pracę nad miłością, aby nauczyć się siebie nawzajem, bowiem przymierza miłości między mężczyzną a kobietą, przymierza na całe życie nie organizuje się naprędce: uczy się go i doskonali.

 

Papież przestrzegł, że "osoba, która domaga się wszystkiego i natychmiast, ulega także pod każdym względem i natychmiast, przy pierwszej trudności (czy pierwszej okazji). Nie ma nadziei na zaufanie i wierność daru z siebie, jeśli dominuje nawyk konsumowania miłości, jako swego rodzaju «integratora» zadowolenia psychofizycznego. Miłość tym nie jest! Narzeczeństwo jasno określa wolę wspólnego strzeżenia czegoś, czego nigdy nie można kupić lub sprzedać, zdradzić czy porzucić, niezależnie od tego, jak bardzo kusząca była by oferta". Franciszek zachęcił, by nie lekceważyć odróżnienia między stanem narzeczeńskim a małżeńskim, bowiem lekkomyślne traktowanie więzi ciała powoduje otwarcie pewnych trwałych ran ducha.

 

Ojciec Święty poświęcił także uwagę kursom przedmałżeńskim. Zauważył, że "wiele par przychodzi na nie trochę wbrew swojej woli, ale później są zadowolone i dziękują, bo w istocie znalazły tam okazję - często jedyną! - by zastanowić się nad swoim doświadczeniem w sposób niebanalny". Wiele par bowiem naprawdę się nie zna. Podkreślił znaczenie dzielenia się doświadczeniem małżonków chrześcijańskich.

 

Franciszek zachęcił, aby wspólnie odkrywać Pismo święte, modlitwę, spowiedź, Komunię św. oraz braterstwo z ubogimi i potrzebującymi. "To wszystko prowadzi do przygotowania małżeństwa w innym sposób, nie światowy, lecz chrześcijański!" - powiedział Franciszek. Zakończył swoją katechezę stwierdzeniem: "Okres narzeczeństwa może się stać naprawdę czasem wprowadzenia w dary duchowe, którymi Pan za pośrednictwem Kościoła wzbogaca perspektywę nowej rodziny, która przygotowuje się do życia Jego błogosławieństwem". Wraz ze wiernymi zgromadzonymi na placu św. Piotra papież odmówił modlitwę "Zdrowaś Mario" w intencji narzeczonych.

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.95

Liczba głosów:

19

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

 

 

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook