Czy mam prawo do in vitro?

2ryby

Czy pragnienie posiadania dziecka jest wystarczającym usprawiedliwieniem dla decyzji o rozpoczęciu procedury in vitro?


O problemach i kosztach metody in vitro mówi dr Jacek Pulikowski.

 

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.95

Liczba głosów:

19

 

 

Komentarze użytkowników (13)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~ksia 23:59:22 | 2013-07-24
Nie chodzi o to czy autor ma rację, czy nie, ponieważ Kościół uczy tego wyraźnie i dla każdego średnio inteligentnego katolika jest to oczywiste.
Proszę Redakcję Deonu o dopasowywanie kompetencji ekspertów do omawianej dziedziny. Od czego w nastepnej kolejności ekspertem będzie Pan Pulikowski? Proponuję zamieszczenie arykułu z dziedziny budoewnictwa - w tej sytuacji użycie jego tytułów naukowych będzie miało sens, a wypowiedź wreszcie poziom nie przyprawiający odbiorców o rumieniec wstydu, że w ogóle to otwarli.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~pap 12:36:53 | 2013-06-19
W standardowej procedurze in vitro jajniki stymulowane są zwykle do produkcji komórek jajowych za pomocą iniekcji gonadotropiny kosmówkowej (human chorionic gonadotropin, hCG).

Nie zawsze jest to bezpieczne. U ok. 1 proc. kobiet dochodzi do powikłania w postaci zespołu hiperstymulacji jajników (ovarian hyperstimulation syndrome, OHSS). Nadmiernie pobudzone sztuczną gonadotropiną jajniki produkują wtedy wiele komórek jajowych w ciągu jednego cyklu, pojawia się płyn w jamie brzusznej, zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej i zaburzenia krzepnięcia krwi, bóle brzucha, duszności. OHSS najczęściej przebiega łagodnie, jednak zdarzają się też przypadki ciężkie, a nawet śmiertelne. Ryzyko jest wyższe u pacjentek z zespołem policystycznych jajników.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~leszcz 12:24:58 | 2013-06-19
Ja tam też jestem zdecydowanym przeciwnikiem in vitro, tu akurat podzielam poglądy Jacka Pulikowskiego. Ale z innymi wieloma się z nie zgadzam(czemu dawałem wyraz),foprma jego wypowiedzi bywa irytująca i nie pałam entuzjazmem dla jego twórczości. Wkurza mnie, że jest ekspertem od wszystkiego, a niektórzy ludzie Kościoła jego złote mysli traktują niemalże jak dogmaty.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Kinga 10:31:40 | 2013-06-19
Ci, którzy trzepią kasę na in vitro z całą pewnością nie nadają się do oceny tych zabiegów.


Ci, którzy trzepią kasę na naprotechnologii z całą pewnością nie nadają się do oceny in vitro.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Grzegorz 10:24:29 | 2013-06-19


Zatem albo przeciwnicy podadzą argumenty, które obalają poglądy Pulikowskiego, albo niech siedzą cicho, bo de facto potwierdzają, że Pulikowski ma rację.

Cóż prawda, można mieć skończoną tylko podstawówkę i zamknąć usta interlokutorom jednym argumentem: prawo wyboru jest dobrem osobistym.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

jazmig 10:05:48 | 2013-06-19
Panie Wacławie, kiepska argumentacja. żadeń szanujący się przedstawiciel świata nauki, zwłaszcza lekarz nie podejmie merytorycznej dyskusji z kimś takim jak Pulikowski.

...
To tylko świadczy o tym, że brakuje im argumentów do dyskusji z tym panem. Aby fachowo dyskutować o in witro, wystarczy poczytać publikacje naukowe na ich temat, a nie zarabiać na tym procederze.

Ci, którzy trzepią kasę na in vitro z całą pewnością nie nadają się do oceny tych zabiegów.

Zatem albo przeciwnicy podadzą argumenty, które obalają poglądy Pulikowskiego, albo niech siedzą cicho, bo de facto potwierdzają, że Pulikowski ma rację.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Grzegorz 09:48:27 | 2013-06-19
Panie Wacławie, kiepska argumentacja. żadeń szanujący się przedstawiciel świata nauki, zwłaszcza lekarz nie podejmie merytorycznej dyskusji z kimś takim jak Pulikowski.
Pan inżynier myli pojęcie lub zlewa je w całość (ivf a adopcja prenatalna) stawia tezy które nie majua pokrycia w żadnych badaniach (vide smiertlenośc po stymulacji hormonalnej) ślizga sie po pojeciach nie znając ich prawdziwych znaczeń ( definicja zdrowia, leczenie przyczynowe i objawowe)
Dlatego też stwierdzenia internaty wcześniej na temat hańbiącej śmieszności, to bardzo dyplomatyczne okreslenia wypowiedzi Pana Pulikowskiego.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Wacław 08:42:56 | 2013-06-19
Jak czytam komentarze o braku kompetencji u dr Pulikowskigo to widzę brak kompetencji autorów tych komentarzy. Jeśli ktoś nie potrafi dyskutować merytorycznie o sprawie i podważyć podawanych argumentów to zaczyna odwoływać się do życiorysu osoby z którą nie potrafi podjąć rzeczowej dyskusji.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Ja doktror, nie ważne od czego 06:49:52 | 2013-06-19
Panie Pulikowski, śmieszność hańbi bardziej niż hańba!

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~DPMS 03:28:36 | 2013-06-19
@ Leszcz
Masz rację. Nie wiadomo dlaczego Pulikowskiego kreuje się na nie-wiadomo-jaki naukowy autorytet, podczas gdy facet po prostu prezentuje swoje subiektywne katolickie poglądy oparte na religijnej doktrynie, a nie na nauce. To tak jakby lekarze i psychologowie zaczęli się wypowiadać o konstrukcjach betonowych w budowie mostów, albo historycy o fizyce kwantowej. Pulikowski nie ma żadnych naukowych (recenzowanych) publikacj z zakresu medycyny czy psychologii. Nie jest żadnym ekspertem, ani autorytetem w naukach medycznych czy społecznych.

Oceń odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook