Dziesięć przykazań dojrzałego ojcostwa

Pragnienie ojcowskiej miłości jest głęboko wpisane w każdego człowieka, także człowieka dorosłego. Potrzebują jej jednak w sposób szczególny dzieci i młodzi w okresie dojrzewania. Dziecko poszukuje nie tylko ciepłej i serdecznej miłości matki, ale również otwartej, życzliwej i dającej bezpieczeństwo miłości ojca.

 

 

A oto zasadnicze warunki, „przykazania” dojrzałego ojcostwa:

 

  

I. Szukaj Boga jako Ojca

 

Ojcostwo jest dawaniem życia na podobieństwo samego Stwórcy. Rodząc nowe życie, mężczyzna i kobieta spełniają Boże wezwanie: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię (Rdz 1, 28). W ten sposób uczestniczą w stwórczej mocy samego Boga. Zrodzone życie nie należy do nich, a do Boga.

 

Tylko doświadczenie Boga jako Ojca kochającego odwieczną miłością swojego Syna może być ostatecznym fundamentem ludzkiej miłość rodzicielskiej: ojcowskiej i macierzyńskiej. Odkrywanie ojcowskiego obrazu Boga staje się więc dla mężczyzny najgłębszym fundamentem, na którym może zbudować świadome i dojrzałe powołanie do bycia ojcem.

 

 

II. Stawaj się dobrym synem, abyś mógł być dobrym ojcem

 

Dla młodego mężczyzny drogą do doświadczenia ojcostwa jest doświadczenie synostwa. Nie ma innej drogi. Wielu mężczyzn zaprzepaszcza szansę na dojrzałe ojcostwo tylko dlatego, iż kierując się męską dumą, nie chce przyjąć pokornej postawy uległości i synostwa wobec swoich rodziców, szczególnie wobec ojca.

 

Postawa pokornej i przebaczającej miłości wobec rodziców jest konieczna szczególnie wówczas, kiedy ich postawa rodzicielska była raniąca. Trzeba najpierw nauczyć się być miłosiernym, wiernym i pokornym synem, aby następnie móc stawać się miłosiernym, wiernym i pokornym ojcem. Partnerstwo dorosłego syna z własnym ojcem i matką winno łączyć się z pokorą i głębokim szacunkiem: Słuchaj ojca, który cię zrodził, i nie gardź twą matką, staruszką! [...] Niech się weselą twój ojciec i matka, twa rodzicielka niech będzie szczęśliwa (Prz 23, 22. 25).

 

 

III. Opuść ojca i matkę, jak nakazuje Biblia

 

Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem (Rdz 2, 24).

Rzeczywiste, fizyczne i emocjonalne opuszczenie rodziców jest koniecznym warunkiem dobrego małżeństwa i ojcostwa. Opuszczenie to dokonuje się jednak nie tyle przez „oddzielenie” od rodziców, ale poprzez wewnętrzne pojednanie się z nimi.

Wyjście z rodzinnego domu bez rzeczywistego wewnętrznego pojednania się z matką i ojcem sprawia, iż jest ono bardziej ucieczką niż „męskim odejściem”. Do pełnej autonomii wobec rodziców konieczna staje się wolność wobec nich.

 

Wielu mężczyzn nie potrafi naprawdę wewnętrznie „opuścić ojca i matki”, ponieważ nie umie (często tylko dlatego że nie chce) przebaczyć im i pojednać się z nimi. Wolność wobec rodziców sprawia, iż mężczyzna może korzystać z jednej strony z pełni darów, które od nich otrzymał, z drugiej zaś – stopniowo uwalniać się od tych uwarunkowań, którymi było naznaczone ich wychowanie.

  

1 2 3  
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

6

 

 

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?