Szukam męża. Czy mam tylko czekać na działanie Boga?

Marta szuka męża. Pewnego razu usłyszała na kazaniu, że jeśli już coś człowiek powierza Bogu, to najlepiej niech już nic przy tym nie kombinuje. No to jak to z tym jest...? Pani Marto, przecież to się samo nie wydarzy.

 

Ks. Jacek Stryczek, duszpasterz akademicki, duszpasterz ludzi biznesu, pomysłodawca, współzałożyciel i prezes Stowarzyszenia WIOSNA, znany z nowatorskich (w tym multimedialnych) kazań, PR-owiec, promotor społecznej odpowiedzialności biznesu.

 

 

 

 

 

 

 

_____________________________________

 

 

Kup kubek i wesprzyj DEON.pl & projekt faceBóg:

 

 

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.5

Liczba głosów:

10

 

 

Komentarze użytkowników (33)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~Edyta 23:05:57 | 2014-08-10
poziom niektorych komentarzy, nawet tych pseudonaukowych, jest żenujący.

Oceń 1 3 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Kamila 11:54:42 | 2014-08-10
Oj, prawda, lepiej samemu nie kombinować. Męża wprawdzie tą drogą nie szukałam, ale w ilu sprawach małych i dużych przekonywałam się, że coś, czego bardzo pragnęłam i bardzo ubolewałam, ze mnie ominęło, było złe/zbędne/mało-warte/dostałam-dużo-lepsze (niepotrzebne skreślić). 

Oceń 5 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Zofia 01:33:17 | 2014-08-08
Oczywiście, ksiądz ma rację. Bóg jest wszechmocny i może dokonywać cudów...

Bóg jest taki wszechmocny że mu trzeba pomóc, bo niestety sam dziś rady nie daje. Ale warto pamiętać, że nie zawsze tak było.
Kiedyś, tj. jakieś 6000-10 tys. lat temu (lub dawniej zależy od wiary) bóg był tak wszechmocny, że powiedział słowo i stworzył w 6 dni Ziemię, Niebo i cały Wszechświat oraz pierwszych ludzi. Wyczyn godny podziwu. Szacun. Jakieś 3000 - 2000 lat temu, bóg był tak wszechmocny, że potrafił sprawić, że rozstąpowaly się wody morza, potrafił spowodować globalny kataklizm - powódź na całej Ziemi itp. Był globalnie wszechmocny. Jakieś 2000 lat temu, syn boga był na tyle wszechmocny, że zamieniał wodę w wino, pomnarzał ryby łowione i wskrzeszał zmarłych, oraz uzdrawiał z pewnych chorób i chadzał po wodzie. To już nie to samo co stwarzanie Wszechświata i generowanie globalnych kataklizmów - ale zawsze coś, nadal robi wrażenie. Ale niestety później już tylko gorzej.
W kolejnych wiekach n.e. bóg juz tylko jest w stanie uzdrawiać z niektórych chorób, ale tylko akurat tych nieznanych za bardzo nauce. Cuda typu odrośnięcie kończyny się nie zdarzają.
Ostatnie lata, to już zupełna żenada i mizeria cudównej mocy boga: bóg w ramach wszechpotężnej mocy pojawia się na szybach, daje niektórym osobo jakieś subtelne znaki, czasem gdzieś jakaś ciecz spływa po świętych obrazach za jego sprawą. No słabiutko Pani boże, coś dziadziejemy na starość? Skończyły się pomysły? Czy moc już nie ta?
Obawiam się, że jak Wasz Jezus ponownie przyjdzie na ten świat, to cudem będzie jak sobie sam pampersa będzie w stanie zmienić, choć pewnie wśród Was znajdą się tacy co mu z ochotą pomogą w tej czynności?
https://skepticalteacher.files.wordpress.com/2013/04/gods-power-vs-time.jpg

Oceń 4 11 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Mąż Stanu 23:08:43 | 2014-08-07
Problem w tym ze nam facetom zwyczajnie nie zalezy, mamy czas - to wy kobiety macie spine z zegarem biologicznym i ustatkowaniem sie do 30tki dlatego bierzecie tych co zapewniaja najwieksze poczucie bezpieczenstwa niekoniecznie obiekt westchnien - najlepiej przecietny z dobra stala praca ... tyle tu milosci. Facet z kolei ma cale zycie by znalezc ta jedyna wybranke i przez to ze mu sie nie spieszy znajduje czesto wartosciowa osobe. 

Druga kwestia - kiedys wszystko sie naprawialo, dzis kupuje sie nowe - cos nie pasuje wymiana partnera i tak mozna cale zycie bo nikt nie jest idealny i w 100% kompatybilny ze wszystkimi urzadzeniami, kwestia sparowania ;)

Oceń 4 1 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~gość 22:15:28 | 2014-08-06
Dla mnie osoby w małżeństwie, to grupa elitarna o dużo bardziej pozytywnym wizerunku niż osoby bogate czy intelektualiści.

Oceń 14 3 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~uorwiy 22:12:00 | 2014-08-06
Chyba już się skończyły te czasy kiedy kobieta była bardziej kulturalna niż mężczyzna, jeśli piła alkohol to jedynie kosztowała, itd. Chłopaki nie są skorzy do małżeństwa bo ich starsi koledzy uświadamiają o dużym ryzyku jakie to oni ponoszą w prawie cywilnym i kanonicznym jak kobieta zmieni decyzję po urodzeniu dziecka. Dlatego nie dziwi mnie że dziewczyny starają się o normalnego mężczyznę a nie czekają biernie aby ok. 40 lat łapać co się da.

Oceń 5 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

MR 21:41:41 | 2014-08-06
Pan Bóg pomaga tym którzy sami sobie starają sie pomóc. Nic nie ma bez naszych starań. Ale Pani Marto technicznie, nie siłowo.

Oceń 10 2 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Edyta 18:46:34 | 2014-08-06
a przepraszam, a na czym ta "robota" miałaby polegać? czy to nie jest bardziej męskie zadanie, żeby "się uganiać" za swoją ukochaną? kobieta ma kombinować i od kobiety ma wychodzić inicjatywa? wszystko na głowie kobiety. i wszystko za panów trzeba robić. dobre. to ja się nie dziwię ilości współczesnych rozwodów.

Oceń 12 4 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Tomek 12:40:54 | 2014-08-06
Niech wklei fotę to może się sami chętni znajdą :)

Oceń 37 7 odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook