Polski pustelnik. Zjadał jednego orzecha dziennie

(fot. shutterstock.com)

Z życia św. Świerada wiemy, że na czterdzieści dni postu pustelnik brał do jedzenia tylko czterdzieści orzechów, które mu wydzielał opat, duchowny jadł jednego orzecha dziennie.

 

W sanktuarium śś. Świerada i Benedykta istnieje tradycja błogosławienia orzechów w Środę Popielcową na pamiątkę postu patrona tej diecezji.

 

Życie św. Świerada

 

Najpierw wstąpił do klasztoru na zboczu góry o nazwie Zobor koło słowackiej Nitry. Przyjął habit i imię zakonne Andrzej. Wkrótce podjął życie pustelnicze, najpierw w grocie skalnej niedaleko klasztoru, a później prawdopodobnie także w jaskini na Skałce koło Trenczyna, nad rzeką Wag.

 

Przez wiele lat prowadził życie pełne trudów i umartwień w pustelni pod skałą w pobliżu Czchowa, w Tropiu nad Dunajcem, w miejscu znanym do dziś jako Brama Sądecczyzny. Tu - jak podają opisy jego życia - wyróżnił się przykładnym życiem i obyczajami.

 

Szczegóły jego pustelniczego życia znamy z opowiadań jego ucznia, Benedykta. To on opowiadał najpierw o surowych postach Świerada. Przez trzy dni w tygodniu nic nie jadł. Nadto w okresie czterdziestodniowego Wielkiego Postu codziennie posilał się tylko jednym orzechem.

 

Karol Wojtyła w pustelni św. Świerada

 

W 1966 roku abp Karol Wojtyła odwiedził pustelnię św. Świerada w Tropiu.

 

- (…) Stoimy tutaj przy korzeniu. Właśnie dlatego to miejsce jest tak drogie i święte, bo z tego korzenia wyrosło drzewo; bez korzenia nie byłoby drzewa, tego drzewa tysiącletniego. To jest właśnie ten korzeń: korzeń świętości. Siłą naszego chrześcijaństwa, siłą naszego tysiąclecia jest to, iż wyrasta ono z korzeni świętości, prawdziwej i rodzimej świętości. Takim właśnie korzeniem, jednym z tych korzeni, jest św. Świerad. Stoimy dzisiaj na miejscu jego życia, modlitwy, poświęcenia i działalności - mówił w kazaniu.

 

- Na to miejsce nie można tylko przyjść. Na to miejsce trzeba przypielgrzymować i na nim uklęknąć! - zachęcał wiernych.

 

Wspomnienie św. Świerada

 

Uroczystość odpustowa w Tropiu obchodzona będzie w najbliższą niedzielę. Uczestniczą w niej nie tylko Polacy, ale także liczne grupy pielgrzymów ze Słowacji i z Węgier. Zarówno na Słowacji, jak i na Węgrzech w księgach liturgicznych i w praktyce modlitewnej przechowuje się pamięć o tym, skąd do klasztoru na górze Zobor przybył św. Świerad.

 

Przy okazji tej pielgrzymki podtrzymują oni zwyczaj praktykowany już w średniowieczu: na ołtarzu składają dar wina mszalnego z tamtejszych winnic, z wdzięczności za tego Świętego.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.71

Liczba głosów:

14

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook