Św. Jadwiga Śląska - Patronka pojednania

Św. Jadwiga Śląska (ok. 1178-1243) (Jan Matejko)

Czczona jest po obu stronach Odry, zarówno przez Polaków jak i Niemców. Obydwa narody uczy służby wobec ubogich, troski o sprawiedliwe prawa i sądy. Może być przykładem mądrego i roztropnego polityka, który zatroskany jest o dobro wspólne.


Św. Jadwiga była córką bawarskiego hrabiego, otrzymała gruntowne wykształcenie w domu rodzinnym a następnie w klasztorze benedyktynek. W wieku dwunastu lat poślubiła we Wrocławiu Henryka, syna Bolesława Wysokiego. Szybko nauczyła się języka polskiego. Od 1202 roku została księżną śląską. Była matką sześciorga dzieci, z których czwórka wcześnie zmarła, dotykały ją też nieszczęścia we własnym rodzie. Te bolesne doświadczenia przeżywała z głęboką wiarą i nieustanną modlitwą. Swoim przykładem oddanej i pobożnej żony i matki wpływała pozytywnie na swoje otoczenie. Prowadziła umartwione życie, często chodziła boso, czym zyskiwała sobie przychylność prostego ludu.


Na terenie swego księstwa otaczała wielka troską poddanych, obniżała czynsze, udzielała pomocy materialnej ofiarom klęsk, odwiedzała chorych, założyła szpital. Była też hojna wobec Kościoła, budowała świątynie, dbała o ich wystrój, naczynia i szaty liturgiczne, zakładała klasztory, między innymi klasztor cysterek w Trzebnicy, gdzie wstąpiła po śmierci męża i dwóch dorosłych synów. Kanonizował ją w 1267 roku papież Klemens IV. W 1983 roku, Ojciec Święty Jan Paweł II tak mówił o dzisiejszej patronce:


"Wyraziła się w jej życiu jakby cała pełnia powołania chrześcijańskiego. Odczytała święta Jadwiga Ewangelię do końca i w całej jej życiodajnej prawdzie. Nie ma w niej rozbieżności pomiędzy powołaniem wdowy - fundatorki klasztoru w Trzebnicy a powołaniem żony - matki w piastowskim domu Henryków. Jedno przyszło po drugim, a równocześnie jedno było głęboko zakorzenione w drugim. Jadwiga od początku żyła dla Boga, żyła miłością Boga nade wszystko tak, jak głosi pierwsze przykazanie Ewangelii. Tak żyła w małżeństwie jako żona i matka. A kiedy owdowiała, z łatwością dostrzegła, że ta miłość Boga nade wszystko może stać się teraz miłością wyłączną Boskiego Oblubieńca. I poszła za tym powołaniem".

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

13

 

 

Komentarze użytkowników (3)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

BS_LEx 20:15:31 | 2010-10-16
Jadwigo Śląska,
Dziękuję Ci za świadctwo dobrego współżycia naszych narodów.
Opiekuj się nami i w przyszłości

Oceń 4 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Czytelniczka z Warszawy 22:18:01 | 2009-10-15
Piękny przykład świętej na dzisiejsze czasy.

Oceń 4 1 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook