Skandal podczas święceń nowego biskupa w Watykanie. Wierni są głęboko poruszeni

(fot. PAP/EPA/CLAUDIO PERI)

Na ceremonii święceń Alberto Lorenzellego, nowego biskupa pomocniczego w Santiago w Chile, byli obecni biskupi, wobec których toczy się postępowanie o krycie przypadków pedofilii.

 

Święcenia miały miejsce w Bazylice Świętego Piotra, a ceremonii przewodził papież Franciszek, który tłumaczył obecnym, że "Biskup jest sługą, ojcem, bratem, nigdy - najemnikiem". "Episkopat to imię służby, nie zaszczytu. Zadaniem biskupów jest służyć, a nie dominować" - mówił Franciszek.

 

Drugim biskupem pomocniczym Santiago Franciszek mianował w maju księdza Carlosa Eugenio Irarrazavala Errazuriza, ale 25 dni później przyjął rezygnację, którą złożył ten kapłan ostro skrytykowany za kontrowersyjne wypowiedzi. Errazuriz twierdził, że nie ma co "odgrzewać" kwestii skandali seksualnych w chilijskim Kościele, czym wywołał oburzenie ofiar. Niedoszły biskup "wsławił" się również szowinistycznymi i antysemickimi komentarzami.

 

Święcenia wywołały pewien skandal wśród obserwatorów, ponieważ byli na nich obecni kardynałowie Ricardo Ezzati oraz Francisco Errázuriz, oraz nuncjusz apostolski abp Ivo Scapolo. Kardynałowie są oskarżeni o tuszowanie przypadków pedofilii w Chile, zaś nuncjusz bronił nominacji bpa Juana Barrosa, który chronił byłego księdza Fernando Karadimę, winnego licznych przypadków molestowania. To właśnie nominacja i kontrowersje wokół postaci bpa Barrosa rozpoczęły trudny proces oczyszczenia Kościoła w Chile.

 

Gdy Juan Carlos Cruz, który jest ofiarą Karadimy, dowiedział się, że na święcenia do Rzymu przybyli Ezzati z Errázurizem, powiedział, że "bandyccy kardynałowie i banda biskupów powinni siedzieć w domu, a najlepiej za kratkami".

 

"Nawet jeśli będą nowe nominacje biskupie, to z takim dalszym postępowaniem, Kościół nigdy się nie pozbiera" - dodawał Cruz.

 

Papież Franciszek przyjął rezygnację dziewięciu chilijskich biskupów w trakcie ostatniego roku. Wśród nich są dwaj kardynałowie oskarżeni o tuszowanie ponad 160 przypadków wykorzystywania seksualnego. Sprawę bada obecnie chilijska prokuratura.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

2

Liczba głosów:

1

 

 

Komentarze użytkowników (3)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

kotek 16:39:40 | 2019-06-24
ale mi skandal . w polszy są biskupi co żadnej kuli się nie kłaniają i trwają w swojej posłudze. kryli i  przenosili , maluczkich wydawali wilkom na pożarcie i co ? i nic. jeden jest znany z pijaństwa drugi nie wpuszcza prokuratury i tak można wymieniać. młodzież nie chce już słyszeć o kościele a oni dalej trwają na stanowisku. 

Oceń 24 79 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?