Papież: jeśli społeczeństwo jest wieloetniczne i wielokulturowe, dziękujmy Bogu za to

(fot. Grzegorz Gałązka / galazka.deon.pl)

"Nie należy bać się migrantów. Migrantami jesteśmy i my, Jezus był migrantem" - mówił w sobotę papież Franciszek podczas spotkania z uczniami i nauczycielami z Mediolanu. Podkreślał: przestępcy są także "wśród nas" i dodał, że mafia narodziła się we Włoszech.

 
Podczas audiencji dla uczniów i nauczycieli z prestiżowego mediolańskiego Collegio San Carlo Franciszek odnosząc się do opinii, że migranci to "przestępcy", stwierdził: "Ale jest ich wielu także wśród nas. Mafia nie została stworzona przez Nigeryjczyków, mafia jest nasza, włoska".
 
Następnie papież oświadczył: "jeśli społeczeństwo jest wieloetniczne i wielokulturowe, dziękujmy Bogu za to".
 
Położył nacisk na "dialog między kulturami i grupami etnicznymi".
 
Odnosząc się do haseł "czystości" etnicznej ocenił: "to jest jak woda destylowana, nie ma smaku".
 
"Wodą życia jest wielokulturowość" - zaznaczył Franciszek.
 
 
Zwrócił się do uczniów mówiąc: "Uważajcie, panuje pokusa budowy kultury murów, wznoszenia murów w sercach i na ziemi. Ale ten, kto buduje mury, skończy jako niewolnik w murach, które zbudował".
 
Odnosząc się do kwestii napływu migrantów, papież powiedział: "Czy mamy przyjąć wszystkich? Potrzebne otwarte serce, by przyjąć, jeśli jestem rasistą w sercu, muszę się nawrócić".
 
Franciszek powtórzył swe przekonanie o tym, że migrantów należy przyjmować, pomagać im i integrować.
 
"Aby ich zintegrować, rządzący muszą robić rachunki" - dodał w nawiązaniu do swej powtarzanej opinii o tym, że należy przyjąć tylu migrantów, ilu można potem faktycznie zintegrować.
 
Potrzebny jest - dodał - "dialog między państwami i na tym polega piękno ludzkiej wielkoduszności".
 
"Ale wznoszenie murów nie jest potrzebne" - zauważył.
 
Franciszek mówił też dzieciom, młodzieży i nauczycielom, że "bogata Europa i Ameryka sprzedają broń", i to wskazał jako przyczynę wojen trwających na świecie.
 
Odniósł się również do kwestii zjawiska maltretowania uczniów w szkole przez ich kolegów.
 
"Kiedy do twojej klasy przychodzi uczeń trochę zbyt otyły, który nie umie grać, kto zwołuje chuliganów?" - pytał.
 
"To wy. Kiedy zachowujecie się po chuligańsku, wypowiadacie wojnę" - ostrzegł papież.
 
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.09

Liczba głosów:

130

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Wihajster 18:06:19 | 2019-04-06
Czyli marzeniem papy Bergoglio jest przerobić europejskie i amerykańskie miasta na modłe stolic zbrodni typu Johannesburga, Lagos czy Tijuany.

Ja dziękuję, wysiadam. Co raz jaśniejsze się staje, że pod rządami papieża z Trzeciego Świata bycie dobrym Polakiem i dobrym katolikiem wzajemnie się wyklucza.

Oceń 19 3 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook