Papież Franciszek: to jest życiowa porażka

(fot. Grzegorz Gałązka /galazka.deon.pl)

- Prawdziwa wolność to znacznie więcej, niż możliwość czynienia tego, na co mamy ochotę. Papież wskazał na zniewolenie grzechem będące porażką życiową i stanem niewolników.  

 

- Chrystus otwiera nam przejście przez morze naszych lęków i daje nam prawdziwą wolność. W Nim każdy może znaleźć odpoczynek miłosierdzia i prawdy, które czynią nas wolnymi (por. J 8,32) - powiedział Ojciec Święty podczas audiencji ogólnej.

 

Przeczytaj całość przemówienia Franciszka >> 

 

Papież kontynuując cykl katechez o Bożych przykazaniach mówił dziś o sensie odpoczynku i prawdziwej wolności, będącej darem Pana Jezusa. Jego słów na placu św. Piotra wysłuchało dzisiaj około 12 tys. wiernych.


Na wstępie Franciszek zaznaczył, że trzecie przykazanie Boże, mówiące o dniu odpoczynku wskazuje, że jest to nie tylko czas na błogosławieństwo stworzenia, ale także święto wolności, którą otrzymujemy od Boga. Zauważył, że oprócz niewoli zewnętrznej będącej wielką niesprawiedliwością istnieją także niewole wewnętrzne, jak na przykład blokady psychologiczne, kompleksy, ograniczenia charakterologiczne.

 

Do czego prowadzi zniewolenie grzechem? 

 

Przypomniał, że byli ludzie, którzy jak św. Maksymilian Kolbe czy Wietnamczyk, kard. Van Thuan potrafili zachować wolność w więzieniu. Podkreślił, że prawdziwa wolność to znacznie więcej, niż możliwość czynienia tego, na co mamy ochotę. Papież wskazał na zniewolenie grzechem będące porażką życiową i stanem niewolników. Prowadzi ono do trwania w niewoli swoich wad, zniszczenia relacji międzyludzkich czy niezdolności do życia.

 

Zatem nie zna odpoczynku ten, kto jest niezdolny do kochania. - Prawdziwa miłość jest prawdziwą wolnością: odciąga od posiadania, odbudowuje relacje, potrafi zaakceptować i docenić bliźniego, przekształca każdy trud w radosny dar i czyni zdolnymi do jedności - mówił Franciszek 

 

Potrafili rozświetlać miejsca bardzo mroczne

 

- Są też niewole wewnętrzne, którymi są na przykład blokady psychologiczne, kompleksy, ograniczenia charakterologiczne oraz inne. Czy w tych warunkach istnieje odpoczynek? Czy człowiek uwięziony lub uciskany może pozostać mimo to wolny? Czy osoba dręczona trudnościami wewnętrznymi może być wolna? Rzeczywiście, istnieją ludzie, którzy nawet w więzieniu żyją wielką swobodą ducha. Pomyślmy na przykład o św. Maksymilianie Kolbe, czyli kardynale Van Thuanie, którzy przekształcili mroczne prześladowania w miejsca światła.

 

Są też ludzie naznaczeni wielką wewnętrzną słabością wewnętrzną, którzy jednak zaznają odpoczynku miłosierdzia i potrafią go przekazywać. Boże miłosierdzie nas wyzwala, a kiedy spotykasz się z Bożym miłosierdziem masz wielką wolność wewnętrzną, i jesteś także zdolny, aby ją przekazywać innym. Dlatego bardzo ważne jest otwarcie się na miłosierdzie Boga, by nie godzić się na bycie niewolnikiem nas samych. Czym jest zatem prawdziwa wolność? Czy polega na możliwości wyboru? - pytał Franciszek. 

 

- Miłość czyni wolnymi także w więzieniu, chociaż jesteśmy słabi i ograniczeni. To jest wolność, którą otrzymujemy od naszego Odkupiciela, Pana Jezusa Chrystusa - powiedział Ojciec Święty na zakończenie swej katechezy.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

2.28

Liczba głosów:

18

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?