Papież do ludzi pomagającym chorym: miłość jest najwymowniejszą formą ewangelicznego świadectwa

(fot. Grzegorz Gałązka / galazka.deon.pl)

Franciszek zwrócił uwagę na znaczenie miłości, którą okazuje się chorym, jak i na to, czego my możemy się od chorych nauczyć: zrozumienia, jak cenny jest dar życia.


Chorzy i cierpiący uczą nas rzeczy, których nigdzie indziej się nie nauczymy. Kto cierpi, lepiej rozumie wartość Bożego daru życia, który należy docenić i chronić od poczęcia do naturalnej śmierci - mówił Franciszek podczas spotkania z członkami włoskiego stowarzyszenia, które opiekuje się osobami cierpiącymi na zanik mięśni.

 

Papież podziękował im za ich działalność, która obejmuje zarówno specjalistyczną pomoc medyczną, jak i wparcie czysto ludzkie. - Rehabilitacji fizycznej powinna towarzyszyć rehabilitacja duchowa, która dokonuje się przede wszystkim poprzez gesty bliskości, aby walczyć nie tylko z bólem fizycznym, lecz także z cierpieniem wewnętrznym, wynikającym z opuszczenia i izolacji - powiedział Ojciec Święty.

 

- Dzięki waszej działalności możecie doświadczyć, że w pełni zrealizować może się jedynie ten, kto kocha i daje się innym. Jezus, Syn Boży, który stał się człowiekiem wskazuje nam najgłębsze powody tego ludzkiego doświadczenia. Ukazując nam oblicze Boga, którym jest miłość, objawia zarazem człowiekowi, że miłość jest też najwyższym prawem. W swym ziemskim życiu Jezus uwidocznił czułość Boga poprzez to, że ogołocił samego siebie i stał się podobny do ludzi. Dzieląc z nami aż po śmierć naszą ludzką kondycję, Jezus nauczył nas kroczyć w miłość. Miłość jest najwymowniejszą formą ewangelicznego świadectwa, ponieważ odpowiadając na konkretne potrzeby, objawia ludziom miłość Boga, opiekuńczego Ojca, który zawsze troszczy się o wszystkich. Żyjąc zgodnie z tym nauczaniem tak wielu ludzi zapisało wspaniałe karty miłości bliźniego. (…) Również w naszych czasach, ileż osób, angażując się na rzecz drugiego, odkryło na nowo wiarę, bo w chorym spotkali Chrystusa, Syna Bożego.

 

Franciszek podkreślił, że człowiek cierpiący bardziej niż konkretnej pomocy, potrzebuje by pomagano mu z otwartym sercem. Takiej postawy trzeba uczyć przede wszystkim młodych. Dlatego stowarzyszenie niosące we Włoszech pomoc osobom cierpiącym na zanik mięśni, może być swoistą szkołą życia, w której ludzie uczą się solidarności, otwarcia i szacunku dla daru życia. Papież zaznaczył, że taka działalność czyni społeczeństwo bardziej ludzkim i wrażliwym na godność człowieka.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.67

Liczba głosów:

3

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook