Franciszek: karmienie się Eucharystią oznacza dać się przemieniać w to, co przyjmujemy

(fot. Grzegorz Gałązka / galazka.jezuici.pl)

Kontynuując cykl katechez omawiających celebrację eucharystyczną, papież mówił dziś o przyjmowaniu Komunii św. a także następującej po tym wydarzeniu modlitwie kapłana.

 

Słów papieża na placu św. Piotra słuchało dziś około 15 tys. wiernych. "Komunia jednocząc nas z Chrystusem, wyrywając z naszego egoizmu, otwiera nas i jednoczy ze wszystkimi, którzy są jedno w Nim" - powiedział Ojciec Święty. 

 

Na wstępie Franciszek zauważył, że celebracja eucharystyczna ukierunkowana jest ku Komunii sakramentalnej. Przypomniał, że słowa kapłana: "Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata. Błogosławieni, którzy zostali wezwani na Jego ucztę" są zaproszeniem do wewnętrznego zjednoczenia z Chrystusem. Doświadczamy zarówno radości jak i uświadomienia sobie, jak wiele oddziela nas od Pana Jezusa.

 

Następnie nawiązując do św. Augustyna papież przypomniał, iż karmienie się Eucharystią oznacza dać się przemieniać w to, co przyjmujemy - żyjącą Eucharystię. "Komunia jednocząc nas z Chrystusem, wyrywając z naszego egoizmu, otwiera nas i jednoczy ze wszystkimi, którzy są jedno w Nim" - stwierdził Ojciec Święty.

 

Papież podkreślił również znaczenie modlitewnego skupienia po Komunii św. Zauważył, że wypowiadana przez kapłana modlitwa po Komunii stanowi wyraz dziękczynienia Bogu w imieniu wszystkich, za to że uczynił nas uczestnikami swej uczty oraz prośby, aby to, co otrzymaliśmy przemieniło nasze życie.

 

Franciszek skierował także słowa do obecnych podczas audiencji ogólnej Polaków. Oto Jego słowa:

Serdecznie pozdrawiam polskich pielgrzymów. Drodzy bracia i siostry, nasze uczestnictwo we Mszy św. jest pełne, gdy przyjmujemy Ciało i Krew Pana w Komunii eucharystycznej. Jest to najgłębsze zjednoczenie z Chrystusem. On daje się nam grzesznikom jako pokarm, który nas uzdrawia, napełnia świętością i pozwala żyć życiem samego Boga. Przyjmujcie ten pokarm, aby napełniał was świętością! Z serca wam błogosławię.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4

Liczba głosów:

8

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~czuwajacy66 17:42:55 | 2018-03-21
,,Takiego mamy arcykaplana, ktory zasiadl po prawicy tronu Majestatu w niebiosach, jako sluga swiatyni i prawdziwego przybytku zbudowanego przez Pana a nie przez czlowieka.
Ten wlasnie poniewaz trwa na wieki ma kaplanstwo nie przemijajace. Przeto i zbawiac na wieki moze calkowicie tych, ktorzy przez Niego zblizaja sie do Boga, bo zawsze zyje by sie wstawiac za nimi. Takiego bowiem potrzeba nam bylo arcykaplana: swietego, niewinnego,nieskalanego oddzielonego od grzesznikow, wywyzszonego pod niebiosa, takiego, ktory nie jest obowiazany jak inni arcykaplani do skladania codziennej ofiary najpierw za swoje grzechy, a potem za grzechy ludu. To bowiem uczynil raz na zawsze, ofiarujac samego siebie"
,,Duch daje zycie; cialo na nic sie nie przyda. Slowa, ktore ja wam powiedzialem, sa duchem i sa zyciem"

Oceń 4 3 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook