Papież zabrał głos ws. kontrowersyjnej ustawy

(fot. Grzegorz Gałązka / galazka.deon.pl)

Papież Franciszek powiedział w piątek, że Kościół nie zgadza się na stawianie na równi i mylenie małżeństwa z innymi formami związków. Dodał zarazem, że osoby żyjące w takich związkach są objęte miłosierdziem Chrystusa i Kościoła.

 

Słowa skierowane do sędziów Roty Rzymskiej podczas inauguracji roku sądowego zabrzmiały szczególnie mocno we Włoszech, gdzie parlament ma przystąpić do decydującego etapu pracy nad ustawą o związkach partnerskich, przygotowaną przez rząd premiera Matteo Renziego i określaną przez niego jako jeden z priorytetów.

 

W przemówieniu do Roty Rzymskiej papież przypomniał, że rodzina była tematem dwóch synodów biskupów, które odbyły się w 2014 i 2015 roku.

 

W ich trakcie "Kościół wskazał światu, że nie można mylić rodziny, jakiej chciał Bóg, z żadnym innym rodzajem związku" - dodał Franciszek.

 

Jak zaznaczył papież, Kościół głosząc prawdę na temat małżeństwa "pamięta zawsze, że ci, którzy z własnego wyboru lub nieszczęśliwych okoliczności życiowych żyją w obiektywnym błędzie, są nadal obiektem miłosierdzia Chrystusa i zatem samego Kościoła".

 

We Włoszech zarysowały się głębokie podziały w dniach poprzedzających prace w parlamencie nad ustawą uznającą związki partnerskie, również osób tej samej płci. Wielkie emocje budzi nazywana z angielska sprawa "stepchild adoption", czyli możliwości adoptowania dziecka partnera lub partnerki.

 

Zwolennicy ustawy o związkach argumentują, że Włochy są ostatnim krajem zachodniej Europy, który nie ma takiego prawodawstwa. Przeciwko projektowi ustawy mobilizuje się włoski Kościół. Wraz ze środowiskami osób świeckich organizuje 30 stycznia wiec protestacyjny w Rzymie, nazwany Family Day. Papież Franciszek nie wypowiedział się na temat tej inicjatywy.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.88

Liczba głosów:

8

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Pawel G 20:36:05 | 2016-01-22
"Kościół nie zgadza się na stawianie na równi i mylenie małżeństwa z innymi formami związków. Dodał zarazem, że osoby żyjące w takich związkach są objęte miłosierdziem Chrystusa i Kościoła."

Jak tę wypowiedź można zinterpretować? Oczywiście na wiele sposobów:
+ interpretacja ortodoksyjna: małżeństwo jest małżeństwem i w żadnym razie nie można tworzyć innych bytów prawnych, które byłyby jego wynaturzeniem; a Kościół potępia grzech sodomski i związki na nim oparte, ale miłuje grzesznika
+ interpretacja heterodoksyjna:  Kościół domaga się wyjątkowości małżeństwa, cokolwiek to znaczy, więc nie należy utożsamiać związków jednopłciowych z małżeństwem; ale w ramach "miłosierdzia", trzeba te związki uznawać, a w przyszłości może i "błogosławić"

I niech ktoś powie, że on nie jest mistrzem wieloznacznej wypowiedzi!

Oceń 9 1 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?