Głos Jezusa jest wyjątkowy! Słyszycie go?!

Radio Watykańskie

Papież Franciszek zaapelował w niedzielę o pojednanie w Wenezueli, gdzie doszło do protestów po wyborze prezydenta Nicolasa Maduro. Modlił się też za ofiary trzęsienia ziemi w Chinach.

 

Zwracając się po włosku do około 100 tysięcy wiernych w czasie południowego spotkania na modlitwie Regina Coeli w Watykanie papież powiedział: - Śledzę z uwagą wydarzenia w Wenezueli. Obserwuję je z żywym zaniepokojeniem, z żarliwą modlitwą i nadzieją na poszukiwanie i znalezienie sprawiedliwych i pokojowych dróg, by przezwyciężyć wielkie trudności, jakie przeżywa kraj.

 

Przeczytaj tekst rozważania, które wygłosił przed modlitwą Regina Caeli Papież Franciszek >>

 

- Zachęcam drogi naród wenezuelski, a szczególnie rządzących i polityków, by odrzucili stanowczo wszelką przemoc i podjęli dialog oparty na prawdzie, wzajemnym uznaniu, poszukiwaniu dobra wspólnego i miłości do kraju - mówił Franciszek. Apelował do wiernych o modlitwę i działania na rzecz pojednania i pokoju w tym kraju.

 

Następnie papież modlił się za ofiary trzęsienia ziemi w prowincji Syczuan w środkowo-zachodnich Chinach.

 

Podczas spotkania na modlitwie maryjnej Franciszek rozmawiał z liczną przybyłą na plac Świętego Piotra młodzieżą. - Trzeba rzucić młodość na szalę wielkich ideałów - mówił.
 

 

Więcej »

 

"Jest was tak wielu dzisiaj, nieprawdaż? [krzyki z placu] - No, właśnie! Jest was młodych bardzo wielu dzisiaj tu na placu. Chciałbym was zapytać: czy usłyszeliście kiedyś głos Pana, który przez pragnienie, niepokój, zaprosił was do bardziej bezpośredniego pójścia za Nim? Słyszeliście? Bo ja nie słyszę... [ponowne krzyki z placu] Właśnie! Czy chcielibyście być apostołami Jezusa? W młodości trzeba postawić na wzniosłe ideały. Myśleliście o tym? Zgadzacie się? Zapytaj Jezusa, czego chce od Ciebie i bądź mężny! Bądź mężna! Proś Go o to! Przed każdym powołaniem i za każdym powołaniem do kapłaństwa lub życia konsekrowanego zawsze jest czyjaś mocna i intensywna modlitwa: babci, dziadka, matki, ojca, wspólnoty... Dlatego Jezus powiedział: «Proście Pana żniwa - to znaczy Boga Ojca - żeby wyprawił robotników na swoje żniwo» (Mt 9,38). Powołania rodzą się w modlitwie i z modlitwy. I tylko w modlitwie mogą trwać i owocować".
 

Kiedy zebrana młodzież skandowała jego imię : “Francesco, Francesco", papież powiedział: - Dziękuję bardzo za pozdrowienie, ale krzyczcie także: Jezus".

 

Papież przypomniał w tym kontekście, że dzisiejsza niedziela obchodzona jest jako Światowy Dzień Modlitw o Powołania. Poprosił też uczestników południowego spotkania o modlitwę w intencji nowych kapłanów, których dzisiaj wyświęcił.

 

Słowa Papieża Franciszka po modlitwie Regina Caeli

 

Uważnie śledzę przebieg wydarzeń w Wenezueli. Towarzyszę im z głęboką troską, intensywną modlitwą i z nadzieją, że znajdą się sprawiedliwe i pokojowe sposoby przezwyciężenia chwili poważnych trudności, jakie przeżywa ten kraj. Zachęcam drogi naród wenezuelski, szczególnie zaś przywódców i polityków, do stanowczego odrzucenia wszelkiej przemocy i nawiązania dialogu opartego na prawdzie, wzajemnym szacunku, w poszukiwaniu wspólnego dobra i miłości do kraju. Proszę wierzących o modlitwę i pracę na rzecz pojednania i pokoju. Zjednoczmy się w pełnej nadziei modlitwie za Wenezuelę, składając ją w ręce Najświętszej Maryi Panny z Coromoto.

 

Myślę także o ofiarach trzęsienia ziemi, które objęło Południowo-Zachodnie Chiny Kontynentalne. Módlmy się w intencji ofiary i tych, którzy cierpią z powodu tego gwałtownego wstrząsu.

 

Dziś po południu w Sondrio zostanie ogłoszony błogosławionym ks. Mikołaj Rusca - kapłan z Valtelliny, żyjący na przełomie XVI i XVII wieku. Był przykładnym proboszczem w Sondrio i został zamordowany w toku walk polityczno-religijnych, które trwały w Europie tamtych czasów. Chwalmy Pana za jego świadectwo!

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (3)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~z Maryją 08:37:58 | 2013-05-24
I błagajmy o wstawiennictwo Maryi - to Ona jest niewiastą, która powiedziała "tak". Nauczyła się rozpoznawać głos Jezusa od chwili, gdy niosła Go w łonie. Niech Maryja pomoże nam coraz lepiej poznawać głos Jezusa i iść za Nim, aby podążać drogą życia!

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~więź z Jezusem 08:37:02 | 2013-05-24
Drodzy bracia i siostry,



Czwartą niedzielę wielkanocną charakteryzuje czytany co roku fragment 10. rozdziału Ewangelii św. Jana o Dobrym Pasterzu. Dzisiejszy ustęp przynosi następujące słowa Jezusa: "Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy" (10, 27-30). W tych czterech wersetach mieści się całe przesłanie Jezusa, mieści się zasadniczy rdzeń Jego Ewangelii: wzywa On nas do udziału w Jego więzi z Ojcem, a jest ona życiem wiecznym.



Jezus chce nawiązać ze swymi przyjaciółmi taką więź, która odzwierciedlałaby to, co łączy Go z Ojcem: relację wzajemnej przynależności w pełnym zaufaniu, w głębokiej wewnętrznej komunii. Aby wyrazić to głębokie zrozumienie, ten związek przyjaźni, Jezus posługuje się obrazem pasterza i jego owiec: wzywa je, a one rozpoznają jego głos, odpowiadają na jego wezwanie i idą za nim. Jakże piękna jest ta przypowieść! Wymowna jest tajemnica głosu: już w łonie matki uczymy się rozpoznawać jej głos i głos ojca: z tonu głosu rozpoznajemy miłość lub pogardę, uczucie lub chłód. Głos Jezusa jest wyjątkowy! Jeśli nauczymy się Go odróżniać, będzie On nas prowadził drogą życia, drogą, która przekracza otchłań śmierci.



Ale Jezus w pewnej chwili mówi, odnosząc się do swoich owiec: "Ojciec mój, który mi je dał ..." (J 10, 29). Jest to bardzo ważne, jest to głęboka tajemnica, trudna do zrozumienia: jeśli czuję się pociągnięty przez Jezusa, jeśli Jego głos rozpala moje serce, to dzieje się tak dlatego, że Bóg Ojciec umieścił w moim wnętrzu pragnienie miłości, prawdy, życia, piękna... a Jezus jest tym wszystkim w pełni! Pomaga to nam zrozumieć tajemnicę powołania, a zwłaszcza wezwań do szczególnej konsekracji. Czasami Jezus nas wzywa, zaprasza byśmy za Nim poszli, ale może się zdarzyć, że nie zdajemy sobie sprawy, iż jest to właśnie On, tak jak to się przydarzyło młodemu Samuelowi.



Jest dzisiaj, tutaj na Placu św. Piotra wielu młodych. Chciałbym was zapytać: czy usłyszeliście kiedyś głos Pana, który przez pragnienie, niepokój, zaprosił was do bardziej bezpośredniego pójścia za Nim? Czy chcieliście być apostołami Jezusa? Młodość potrzebuje stawiania na wzniosłe ideały. Zapytaj Jezusa, czego chce od Ciebie i bądź odważnym! Przed każdym powołaniem i za każdym powołaniem do kapłaństwa lub życia konsekrowanego stoi zawsze czyjaś mocna i intensywna modlitwa: babci, dziadka, matki, ojca, wspólnoty... Dlatego Jezus powiedział: "Proście Pana żniwa - to znaczy Boga Ojca - żeby wyprawił robotników na swoje żniwo" (Mt 9, 38). Powołania rodzą się w modlitwie i z modlitwy. I dopiero w modlitwie mogą trwać i przynosić owoce.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~głos Jezusa 08:35:36 | 2013-05-24
https://www.deon.pl/religia/serwis-papieski/dokumenty/aniolpanski/art,4,jakie-znaczenie-ma-osobist...

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook