"Świadczyć o Jezusie to zadanie dla każdego"

O potrzebie dawania świadectwa we współczesnym świecie mówił dziś podczas Mszy św. w kościele św. Franciszka Serafickiego w Poznaniu o. Borys Soiński wikariusz poznańskiej prowincji ojców franciszkanów. - Świadczyć o Jezusie, mówić światu kim On jest, kim jest dla nas osobiście, a w ten sposób powoływać nowych uczniów, to jest zadanie dla każdego z nas - podkreślił o. Soiński. Mszę transmitowała TV Polonia.

 

W homilii kaznodzieja nawiązał do poznańskiego żłóbka, jednego z największych w Europie, mieszczącego 200 figur, o kubaturze sięgającej 5 tys. metrów sześciennych. - Sceneria franciszkańskiego kościoła w Poznaniu jeszcze przez kilkanaście dni utrwalać będzie w bardzo plastyczny sposób wydarzenia, które miały miejsce w Noc Bożego Narodzenia - mówił o. Soiński. Przekonywał jednak, że tak jak liturgia Kościoła nie zatrzymuje się w miejscu, tak też życie chrześcijan musi być rzeczywistością dynamiczną.

 

- Wspólnoty Kościoła się nie wybiera, nie dobiera się ani duszpasterzy ani współwyznawców, bo nasze kryteria doboru zawsze będą niedoskonałe, a nawet przewrotne, jak przewrotna jest opinia publiczna i popularność kreowanych medialnie autorytetów - zauważył o. Soiński. W dalszym ciągu homilii pytał, dlaczego mamy tak poważny problem nie tylko z powołaniami kapłańskimi i zakonnymi, ale także z przekazem żywej wiary nowemu pokoleniu dzieci i młodzieży.

 

- Świadczyć o Jezusie to zadanie dla każdego z nas, nie tylko dla kapłanów czy zakonnic, nie tylko dla misjonarzy i katechetów, czy liderów wspólnot i grup kościelnych - przekonywał o. Soiński. Kaznodzieja zwrócił uwagę, że świadectwo osobistej wiary powinniśmy najpierw dawać we własnym domu, u braci i sióstr. Zwrócił też uwagę na fakt, że większość badań socjologicznych podkreśla udział drugiego człowieka w doprowadzeniu człowieka do wiary.

 

- Bycie uczniem Jezusa zobowiązuje zwłaszcza dziś, bo i dziś grozi nam ze zostaniemy wyrzuceni z synagogi, ze współczesnych areopagów, że będziemy bojkotowani, wytykani palcami, wyśmiewani, traktowani jako oszołomy, wstecznicy, fanatycy i ciemnogród, jak osoby niespełna rozumu. Rozejrzyjcie się uważnie wokół siebie jak świat reaguje, gdy ktoś się publicznie przeżegna, pomodli się przed posiłkiem, w rozmowie towarzyskiej wyzna swoją wiarę - zauważył w homilii wikariusz poznańskiej prowincji zakonu Braci Mniejszych. 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook