Rodzina to pierwsza szkoła modlitwy

- Rodzina jest pierwszą szkołą modlitwy - zaznaczył Benedykt XVI podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie. - Wychowanie autentycznie chrześcijańskie nie może ignorować doświadczenia modlitwy. Jeśli nie nauczymy się modlić w rodzinie, to trudno będzie później zapełnić tę lukę - przestrzegł Ojciec Święty.

 

Papież kontynuując cykl katechez na temat modlitwy mówił o roli jaką pełniła ona w życiu Świętej Rodziny z Nazaretu. W watykańskiej Auli Pawła VI zebrało się kilka tysięcy pielgrzymów z całego świata.


- Dom w Nazarecie jest w istocie szkołą modlitwy, gdzie uczymy się słuchać, rozważać, przenikać głębokie znaczenie objawienia się Syna Bożego, czerpiąc przykład z Maryi, Józefa i Jezusa - zaznaczył papież. Przytoczył słowa sługi Bożego papieża Pawła VI wypowiedziane podczas jego wizyty w Nazarecie 5 stycznia 1964 r. Powiedział on, że w szkole Świętej Rodziny "widzimy potrzebę duchowego wyrobienia, jeśli chcemy iść za nauką Ewangelii i być uczniami Chrystusa".

 

 

 

 

 

Benedykt XVI nawiązał do fragmentów Ewangelii mówiących o modlitwie, "relacji Świętej Rodziny z Bogiem". Przywołał wydarzenie Ofiarowania Jezusa w Świątyni. - Pielgrzymka Świętej Rodzina jest pielgrzymką wiary, ofiary darów, symbolu modlitwy i spotkania z Panem, którego Maryja i Józef już widzą w Dzieciątku Jezus - zaznaczył Ojciec Święty.

Papież wskazał na kontemplację oblicza Chrystusa przez Maryję. - Kontemplacji Jezusa nikt nie poświęcił się z taką gorliwością, jak Maryja - podkreślił Benedykt XVI. Nawiązując do Ewangelii św. Łukasza, który przedstawia postawę Maryi w obliczu tajemnicy Wcielenia, pozwala nam poznać serce Maryi, jej wiarę, jej nadzieję i posłuszeństwo, jej wnętrze i modlitwę, jej dobrowolne przyłączenie się do Chrystusa Ojciec Święty podkreślił, że "ten obraz Maryi przedstawia Ją jako wzór dla każdego wierzącego, który zachowuje i porównuje słowa i czyny Jezusa, jest porównaniem, które jest zawsze postępem w poznaniu Go". Przytoczył słowa z Listu Apostolskiego Rosarium Virginis Mariae bł. Jana Pawła II, który napisał w nim, że "modlitwa różańcowa czerpie swój wzór właśnie z Maryi, ponieważ polega na kontemplacji tajemnic Chrystusa w duchowej jedności z Nią". - Zdolność Maryi, by żyć oglądaniem Boga jest, by tak rzec, zaraźliwa - podkreślił Ojciec Święty.

Przedstawiając św. Józefa jako wzór modlitwy papież zwrócił uwagę, że na pewno wychowywał on wraz za Maryją Jezusa do modlitwy. - Tak więc, w rytm dni spędzonych w Nazarecie, przez prosty dom i warsztat Józefa Jezus nauczył się, by na przemian modlić się i pracować oraz ofiarowywać Bogu także trud zarabiania na niezbędny dla rodziny chleb - mówił Benedykt XVI.

Odnosząc się do kolejnego wydarzenia z życia Najświętszej Rodziny z Nazaretu papież rozważał ich pielgrzymkę do Jerozolimy na Święto Paschy . - Rodzina żydowska, podobnie jak rodzina chrześcijańska modli się w zaciszu ogniska domowego, ale również modli się ze wspólnotą, uznając siebie za część Ludu Bożego w drodze. Pascha jest centrum i szczytem tego wszystkiego i obejmuje wymiar rodzinny oraz wymiar kultu liturgicznego i wymiar publiczny - mówił Benedykt XVI.

Ojciec Święty zaznaczył, że "Rodzina z Nazaretu jest pierwszym wzorem Kościoła, w którym, wokół obecności Jezusa i dzięki Jego pośrednictwu wszyscy żyją w synowskiej relacji z Bogiem, który przekształca także relacje międzyosobowe".

Na zakończenie papież podkreślił, że "Święta Rodzina jest ikoną Kościoła domowego, powołanego do wspólnej modlitwy". - Rodzina jest pierwszą szkołą modlitwy. W niej dzieci od najmłodszych lat mogą nauczyć się dostrzegać poczucie Boga, przez nauczanie i przykład rodziców. Wychowanie autentycznie chrześcijańskie nie może ignorować doświadczenia modlitwy. Jeśli nie nauczymy się modlić w rodzinie, to trudno będzie później zapełnić tę lukę. Dlatego chciałbym skierować zachętę do odkrycia na nowo piękna wspólnej modlitwa jako rodzina, w szkole Świętej Rodziny z Nazaretu - powiedział Benedykt XVI.

 

 

- W atmosferze świąt Bożego Narodzenia i bliskiego już Nowego Roku życzę wszystkim wielu łask, a zwłaszcza daru pokoju, radości i codziennej pomyślności - powiedział Benedykt XVI pozdrawiając Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Papież kontynuując cykl katechez na temat modlitwy mówił o roli jaką pełniła ona w życiu Świętej Rodziny z Nazaretu.

 

Pozdrowienie dla Polaków


Benedykt XVI pozdrowił pielgrzymów w kilku językach. Zwracając się do Polaków powiedział: "Pozdrawiam obecnych tu Polaków. W atmosferze świąt Bożego Narodzenia i bliskiego już Nowego Roku życzę wszystkim wielu łask, a zwłaszcza daru pokoju, radości i codziennej pomyślności. Niech wam Bóg błogosławi!"

Wśród pielgrzymów z Polski byli członkowie Stowarzyszenia Inicjatyw Kulturalnych 'Wieniawa' z Raciborowic, których orkiestra odegrała kolędę: "Gdy się Chrystus rodzi". Ich krótki występ został nagrodzony gromkimi brawami.

Wcześniej streszczenie odczytał ks. prałat Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej: "Kontynuując rozważania na temat modlitwy, Ojciec Święty wprowadził nas dzisiaj do domu świętej rodziny z Nazaretu, abyśmy od Maryi, Józefa i Jezusa uczyli się słuchać, medytować, wnikać w najgłębszy sens objawienia Syna Bożego.

Nikt lepiej niż Maryja nie nauczy nas kontemplacji oblicza Jezusa. Ona żyła z oczyma utkwionymi w Synu, zasłuchana w każde Jego słowo. "Zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu" (Łk 2, 19). Ta kontemplacja, dar Ducha Świętego, była dla Niej źródłem wiary, nadziei, posłuszeństwa, wolnego przylgnięcia do Chrystusa.

Pierwszym, który dzielił z Nią to doświadczenie, był św. Józef. Jego szczera, pokorna miłość, decyzja na połączenie swego życia z Maryją stała się drogą ku szczególnemu zjednoczeniu z Bogiem. Całe swoje życie oddał Maryi i Jezusowi, odpowiadając w sposób doskonały na wyjątkowe powołanie. Ewangelie nie odnotowują ani jednego zdania wypowiedzianego przez Józefa - jego obecność jest milcząca, ale wierna, stała i czynna.

Jako głowa rodziny, zgodnie z tradycją hebrajską, to on wprowadzał Jezusa w świat modlitwy i pracy, ucząc Go ofiarowywać Bogu czas wysiłku i odpoczynku, smutku i radości. Od Józefa Jezus uczył się "być w tym, co należy do Jego Ojca, który jest w niebie".

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~katolik 19:56:31 | 2011-12-28
Mt 7:21 "Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie."
http://tradycja-2007.blog.onet.pl/

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?