Wakacje u kamedułek? "W ciszy łatwiej znaleźć Boga" - zapewniają i zapraszają

(fot. Deymos.HR/shutterstock.com)

- Bóg jest wszędzie ale w ciszy i spokoju łatwiej Go znaleźć - mówi KAI matka Weronika Sowulewska, przeorysza klasztoru mniszek kamedułek w Złoczewie. Przy klasztorze działa Dom Gościnny o nazwie "Pustelnia św. Romualda". W niektórych okresach siostry starają się nawet ograniczać liczbę gości. Chętni są zawsze.


"Chcemy, w duchu benedyktyńskiej gościnności zalecanej nam w Regule, by także i inni mogli zaczerpnąć jak najwięcej z naszego kamedulskiego życia i nacieszyć się jego owocami w takiej mierze, w jakiej mogą być dla nich dostępne, by mogli zakosztować świętej ciszy i błogosławionej samotności otwierającej na Boga" - piszą siostry o idei Domu Gościnnego.

 

Siostry pozostają za klauzurą, można dołączyć do Eucharystii

 

Przeznaczony jest on maksymalnie dla 30 osób. Mogą przyjechać zorganizowane grupy, z własnym programem rekolekcyjnym, jak Neokatechumenat, czy Domowy Kościół, a także indywidualne osoby. Siostry pozostają za klauzurą, nie organizują rekolekcji. Można jednak uczestniczyć w codziennej Eucharystii celebrowanej w klasztornym kościele, a także w zakonnej liturgii godzin, słyszalnej w kościele "przez kratę".

 

Siostry udostępniają księgi liturgiczne a także w pewnym stopniu zasoby klasztornej biblioteki. Goście mogą też porozmawiać z siostrami do tego wydelegowanymi i jeśli chcą włączyć się w prostą pracę na świeżym powietrzu.

 

Pustelnia św. Romualda

 

Centralnym miejscem "Pustelni św. Romualda" jest kaplica, w której można spędzać dowolną ilość czasu w ciągu dnia i nocy.Jak podkreśla matka Sowulewska chętnych do takiej formy spędzenia czasu nie brakuje. Siostry w pewnych okresach starają się nieco ograniczyć ich liczbę, by zachować kontemplacyjny charakter swego domu.

 

Są osoby, które przyjeżdżają regularnie. W czasie wakacji gości jest z reguły więcej.- Ludzie szukają duchowych wartości, skupienia, odejścia od gwaru , hałasu, pobycia w samotności. Potrzebują lektury duchowej, rozmowy z siostrami do tego wyznaczonymi. Szukają Boga. On jest oczywiście wszędzie ale w ciszy i w spokoju łatwiej Go znaleźć - mówi matka Sowulewska. Jak podkreśla, to miejsce sprzyja oderwaniu od wszechobecnego szumu informacyjnego. - Jeśli ktoś chce wejść w ciszę, tu ma taką możliwość - stwierdza.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?