Przed kościołem spalili książki o Harrym Potterze. "To wierni je przynieśli, bo nadszedł czas, żeby zrobić z tym porządek"

Michał Lewandowski
(fot. depositphotos.com / facebook.com)

W niedzielę na terenie jednej z gdańskich parafii spalono kilkanaście książek. Wśród nich znalazły się te o młodym czarodzieju z Hogwartu. "To nie było palenie jakichś tam książek, ale palenie przedmiotów związanych z magią i okultyzmem" - powiedział proboszcz parafii.

 

31 marca, niedziela, Parafia NMP Matki Kościoła i św. Katarzyny Szwedzkiej w Gdańsku. Księża, służba liturgiczna i wierni wychodzą przed świątynię, gdzie palą kilkanaście książek ("Harry Potter", "Zmierzch"), maski, amulety i różową parasolkę z "Hello Kitty".

 

Zdjęcia z przebiegu wydarzenia znalazły się na Facebooku na profilu "SMS z Nieba". Dlaczego spalono przedmioty? Jak twierdzą autorzy postu (pisownia oryginalna):

 

Jesteśmy posłuszni Słowu: 📖

"Posągi ich bogów spalisz, nie będziesz pożądał srebra ani złota, jakie jest na nich, i nie weźmiesz go dla siebie, aby cię to nie uwikłało, gdyż Pan, Bóg twój, się tym brzydzi" . Pwt 7, 25

🔥🔥🔥

"Duża liczba uprawiających magię przynosiła swe księgi i palił je wobec wszystkich". Dz 19, 19a

Ks. Gabriel Amorth, Ks. Olszewski - wprost przestrzegają przed tym, by uważać co się czyta, ponieważ wpływa to na nas i na nasze postrzeganie świata.

- w sprzeczności z 1 przykazaniem Bożym

- w sprzeczności z KKK punkt 2116 i 2117:

KKK 2116 "Należy odrzucić wszystkie formy wróżbiarstwa: odwoływanie się do Szatana lub demonów, przywoływanie zmarłych lub inne praktyki mające rzekomo odsłaniać przyszłość (Por. Pwt 18,10; Jr 29, 8). Korzystanie z horoskopów, astrologia, chiromancja, wyjaśnianie przepowiedni i wróżb, zjawiska jasnowidztwa, posługiwanie się medium są przejawami chęci panowania nad czasem, nad historią i wreszcie nad ludźmi, a jednocześnie pragnieniem zjednania sobie ukrytych mocy. Praktyki te są sprzeczne ze czcią i szacunkiem - połączonym z miłującą bojaźnią - które należą się jedynie Bogu.".

KKK 2117 "Wszystkie praktyki magii lub czarów, przez które dąży się do pozyskania tajemnych sił, by posługiwać się nimi i osiągać nadnaturalną władzę nad bliźnim - nawet w celu zapewnienia mu zdrowia - są w poważnej sprzeczności z cnotą religijności. Praktyki te należy potępić tym bardziej wtedy, gdy towarzyszy im intencja zaszkodzenia drugiemu człowiekowi lub uciekanie się do interwencji demonów. Jest również naganne noszenie amuletów. Spirytyzm często pociąga za sobą praktyki wróżbiarskie lub magiczne. Dlatego Kościół upomina wiernych, by wystrzegali się ich. Uciekanie się do tak zwanych tradycyjnych praktyk medycznych nie usprawiedliwia ani wzywania złych mocy, ani wykorzystywania łatwowierności drugiego człowieka.".

 

Jesteśmy posłuszni Słowu: 📖 "Posągi ich bogów spalisz, nie będziesz pożądał srebra ani złota, jakie jest na nich, i nie...

Opublikowany przez Fundacja SMS Z NIEBA Niedziela, 31 marca 2019

 

Portal naTemat porozmawiał z proboszczem parafii w Gdańsku.

 

Zdaniem ks. Jana Kucharskiego w ogniu nie wylądowały zwykłe książki, ale takie związane z magią i okultyzmem: "To nie było palenie jakichś tam książek, ale palenie przedmiotów związanych z magią i okultyzmem. Oprócz książek były tam także inne przedmioty - amulety, talizmany. To wierni je przynieśli, bo nadszedł czas, żeby zrobić z tym porządek".

 

Zdaniem księdza wierni do tej pory nie mieli świadomości, że posiadają w domach takie przedmioty. Ks. Kucharski zauważył także, że świadomość posiadania magicznych przedmiotów może przychodzić z czasem.

 

Jako argument za spaleniem książek oraz innych artefaktów, ks. Kucharski przytacza słowa Pisma Świętego: "W Dziejach Apostolskich jest napisane, że ludzie składali magiczne przedmioty i wszystko było niszczone. My odwołujemy się tylko do Pisma Świętego. Na przykład w Starym Testamencie jest dużo na ten temat. Czytamy tam, że takie przedmioty są obrzydliwością dla Boga".

 

Palenie książek sprzed gdańskiej świątyni zostało skojarzone przez internautów z podobnymi praktykami, jakie miały miejsce w latach 30. na terenie hitlerowskich Niemiec. Jednak zdaniem ks. Kucharskiego: "Każdy może mieć skojarzenie jakie chce, jesteśmy przecież wolnymi ludźmi. A ludzie mają różne skojarzenia".

 

Z wypowiedzi proboszcza wynika także, że wydarzenie miało mieć charakter parafialny i nie ma planów jego powtórki.

 

Całość wywiadu znajdziesz tutaj >>

 

Do sprawy odniósł się również ks. Rafał Jarosiewicz, który brał udział w spaleniu książek przed gdańską świątynią:

 

"Marzy mi się taki czas, kiedy ludzie w proteście przeciw zabijaniu nienarodzonych dzieci, będą reagować choć w połowie tak gorliwie, jak na spalenie książek o magii…" - napisał na swoim Facebooku ks. Jarosiewicz.

 

Opublikowany przez Rafał Jarosiewicz Poniedziałek, 1 kwietnia 2019

 

Wydarzenia w Gdańska skomentował Zbigniew Nosowski, redaktor naczelny kwartalinka "Wieź":

 

Ksiądz, który "liturgicznie" dokonał wielkopostnego spalenia książek, pokazał, że tak można, a nawet "trzeba". Bezdenna głupota! Mogą być mu głęboko wdzięczni następcy Nergala drącego Biblię. Bo skoro można publicznie palić jakieś książki, to dlaczego nie można ich publicznie niszczyć w inny sposób?

Przypomnę to, co pisałem: Nie istnieje nienawiść lepsza i gorsza.

 

Ksiądz, który "liturgicznie" dokonał wielkopostnego spalenia książek, pokazał, że tak można, a nawet "trzeba". Bezdenna...

Opublikowany przez Zbigniew Nosowski Niedziela, 31 marca 2019

 

"Hmmm... Palenie przez księdza w asyście ministrantów książek przy okazji Mszy św. dla wielu polskich katolików może być tą kroplą, która przelewa czarę" - napisał ks. Artur Stopka.  

 

Hmmm... Palenie przez księdza w asyście ministrantów książek przy okazji Mszy św. dla wielu polskich katolików może być tą kroplą, która przelewa czarę 🤔💧

Opublikowany przez Artur Stopka Niedziela, 31 marca 2019

 

Także jezuita, Grzegorz Kramer SJ, skomentował gdańskie wydarzenia:

 

"Patrzyłem wczoraj na zdjęcia Fundacji SMS z NIEBA i ogarnął mnie smutek, że Eucharystia jest wykorzystana do guseł, do taniego zabiegu spalenia książek i innych przedmiotów. Kościół nauczył mnie, że jedyne ognisko przed kościołem, od którego w ornacie odpala się ogień, to ognisko nocy Paschy, kiedy od ognia odpala się ogień zapalający ogień najważniejszej świecy, która ma mi przypominać o Zmartwychwstałym, który jest większy od wszelkiego zła" - napisał na swoim blogu >>

 

Wydawnictwo Media Rodzina, które wydaje w Polsce powieści o Harrym Potterze, zareagowało na doniesienia z Gdańska:

 

"Głęboko wierzymy, że w XXI wieku nie ma miejsca na stosy. Gdyby jednak zdarzyło się, że egzemplarz Waszej ukochanej książki trafił do ognia, pamiętajcie - zawsze możecie u nas uzupełnić kolekcję".

 

Głęboko wierzymy, że w XXI wieku nie ma miejsca na stosy. Gdyby jednak zdarzyło się, że egzemplarz Waszej ukochanej...

Opublikowany przez Media Rodzina Poniedziałek, 1 kwietnia 2019

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.36

Liczba głosów:

64

 

 

Komentarze użytkowników (14)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Madzia 21:17:28 | 2019-04-11
Palenie książek nie jest najlepszym pomysłem. Polecam świetny tekst na www.goniec24.pl - "Klepki poprzestawiało" :)

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

efka47 09:57:17 | 2019-04-02
Palenie książek w środku Europy, jak za Hitlera, przywołuje prawdziwe demony - faszyzmu, rasizmu, nietolerancji. To ich należy się bać, a nie plastikowych parasolek czy Teletubisiów...

Oceń 10 13 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~WDR 06:03:40 | 2019-04-02
"Jak najgorsze skojarzenia!Teraz czekać jak szaleńcy o przeciwnych poglądach zaczną palić książki np.JPII czy Benedykta."

Szaleńcy od dwóch lat uprawiają seks oralny z figurą Jana Pawła II w Teatrze Powszechnym.

Oceń 21 6 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

kiwix 20:37:48 | 2019-04-01
No dobra, a teraz podejdźmy do sprawy racjonalnie. Ksiądz zrobił trochę głupotę, forma manifestacji mogła być inna. Ale news rozchodzi się po serwisach informacyjnych co najmniej jakby zabił 10 osób.. Zachowajmy proporcje... Jedna głupota tuż po Mszy w jakiejś przypadkowej parafii, a pół kraju dostaje szału co najmniej jakby książki palił cały Episkopat. Serio? Ogarnijcie się ludzie, jak będziecie żyli każdym głupim zachowaniem każdego księdza to jakiejś nerwicy dostaniecie. Niech każdy zajmie się sobą i swoimi grzechami,

Oceń 20 22 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

siwy 20:29:32 | 2019-04-01
Nie wierze ze cos takiego mialo miejsce,   kosciol I ludzie religijni robia rozne cyrki , niemniej w palenie ksiazek nie uwierze

Oceń 6 46 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Beniamin 19:14:03 | 2019-04-01
Jak najgorsze skojarzenia!Teraz czekać jak szaleńcy o przeciwnych poglądach zaczną palić książki np.JPII czy Benedykta.

Oceń 14 61 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

irminamagic20 18:12:16 | 2019-04-01
A ja myślę, że to Prima Aprilis :D . 

Oceń 11 5 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

trytytka 16:21:54 | 2019-04-01
Co za czasy...
palić marzanny nie wolno,
papierosów - nie wolno,
węgla i drewna (w Karkowie) - nie wolno,
książek - nie wolno,
opon - nie wolno...

gdzie ta nasza wolność?

Oceń 54 6 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook