Czy Jan Paweł II reagował na zbrodnię pedofilii w Kościele?

(fot. depositphotos.com)

"W ostatnim czasie pojawiło się wiele publikacji atakujących niezwykle ostro św. Jana Pawła II za jego rzekomą bierność i wręcz ukrywanie spraw pedofilii. Uważam taką opinię za jak najbardziej nieuzasadnioną" - pisze Hanna Suchocka w najnowszym "Przewodniku Katolickim".

 

Była ambasador Polski przy Watykanie w tekście "Jan Paweł II nie pozostawał bierny" wylicza działania, które podejmował papież na rzecz dzieci. Jednym z nich jest przystąpienie Watykanu do Konwencji ONZ o prawach dziecka w 1989, co było "wyraźnym znakiem danym światu, że Stolica Apostolska jest żywo zainteresowana tym tematem". Jan Paweł II wielokrotnie zwracał uwagę na zagrożenia, które czyhają na dzieci i wypływają zarówno z gruntu ekonomiczno-społecznego, jak i z "niemoralnych postaw dorosłych".

 

Znany watykanista: Kościół od zawsze tuszował pedofilię, ostatni papieże nie ustrzegli się błędów >>

 

Co do odpowiedzi na problem pedofilii, zdaniem Suchockiej papież nie tylko reagował na doniesienia mediów, ale "sam wychodził z inicjatywą, aby ten problem rozwiązać". Przykładem takiego działania jest list apostolski "Sacramentorum sanctitaits tutela" z 2001 roku oraz konstytucja apostolska "Pastor bonus", które zatwierdziły sądowe kompetencje Kongregacji Nauki Wiary. Dzięki tym zmianom czyny pedofilii są uważane za jedne z najcięższych przestępstw w Kościele.

 

Zdrady Jana Pawła II to nasza codzienność >>

 

Kolejną inicjatywą Jana Pawła II był dokument "De delictis gravioribus" z 2001 roku, umożliwiający praktyczne egzekwowanie zmienionych przepisów prawnych oraz spotkanie z biskupami z USA bo ujawnieniu skandalu pedofilskiego w tamtejszym Kościele. "Jego działania wzmagały się wraz z poszerzającym się zakresem wiedzy na temat skali zjawiska seksualnego wykorzystywania w Kościele" - komentuje Suchocka, choć sam papież podkreślał brak "adekwatnej reakcji Kościoła na te zjawiska". Zdaniem Jana Pawła II był on spowodowany "brakiem wiedzy o naturze problemu", a niedobór wiedzy "sprawiał, że biskupi podejmowali decyzje, które w skutkach okazały się błędne" - cytuje autorka.

 

Kard. Dziwisz o zarzutach względem Jana Pawła II o zatajanie spraw o molestowanie >>

 

"Informacja o skali i rozmiarze nadużyć w Kościele trafiała do Jana Pawła II już w końcowym okresie jego pontyfikatu. Podejmował on takie działania, jakie w tym czasie był w stanie podjąć" - ocenia Suchocka.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.05

Liczba głosów:

22

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook