Bp Samiec stanowczo zaprotestował przeciwko mowie nienawiści

(fot. PAP/Leszek Szymański)

Prezes Polskiej Rady Ekumenicznej i zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce bp Jerzy Samiec podczas dorocznego ekumenicznego spotkania noworocznego w warszawskim Centrum Luterańskim stanowczo zaprotestował przeciwko mowie nienawiści.

 

W spotkaniu uczestniczyło liczne grono osób związanych z ruchem ekumenicznym i życiem publicznym w Polsce, m.in. zwierzchnicy Kościołów zrzeszonych w PRE, sekretarz generalny KEP bp Artur Miziński, ludzie nauki i mediów, dyplomaci, urzędnicy państwowi oraz wielu innych świeckich i duchownych zaangażowanych w dialog i ruch ekumeniczny.

 

W swym przemówieniu prezes Polskiej Rady Ekumenicznej odniósł się do tragicznej śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Stanowczo zaprotestował przeciwko praktyce mowy nienawiści.

 

"Grożenie śmiercią czy symboliczne nawiązywanie do śmierci kogokolwiek, także tych, z których poglądami czy postawą się nie zgadzamy, jest niedopuszczalne. Niedopuszczalne jest też lekceważenie takich czynów, bo od chorych idei blisko do chorych czynów - stwierdził prezes PRE bp Samiec. I dodał: "To nasza wina, że głośno nie sprzeciwiamy się takim praktykom".

 

Bp Samiec podkreślił też, że zdaje sobie sprawę, że może okazać się, że to chory umysłowo człowiek został mordercą prezydenta Gdańska.

 

"Jednak także chore umysły często czerpią inspiracje. Inspiracje, które wypływają z silnej mowy nienawiści i braku tolerancji dla inaczej myślących. Czy zawiniliśmy w tej sytuacji? Czy po mojej stronie, naszej stronie, leży wina? Tak, jest wiele przestrzeni, w której zawiniliśmy. Za mało kochamy ludzi i pokazujemy swoim życiem tę miłość. Za mało pokory w nas, ludziach Kościoła" - powiedział podczas ekumenicznego spotkania noworocznego prezes Polskiej Rady Ekumenicznej.

 

Bp Samiec odniósł się też do sporów wokół Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i podkreślił, że największą stratą byłoby, gdyby ta akcja upadła.

 

W dalszej części wystąpienia bp Samiec przypomniał zeszłoroczne działania PRE, związane ze 100-leciem odzyskania przez Polskę niepodległości, a także działania związane z projektami "Pojednanie w Europie - zadanie Kościołów na Ukrainie, Białorusi, w Polsce i w Niemczech" i "Ekumeniczny punkt konsultacyjny ds. Migracji - Gościnny Kościół" oraz szczytem klimatycznym COP24 w Katowicach. Mówił też o planach na rok 2019, w którym PRE będzie obchodzić 80. rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej. Zachęcał, by patrzeć na tę rocznicę w perspektywie pojednania.

 

"Chciałbym, abyśmy też spojrzeli na procesy upodmiotowiania człowieka przez świadomy rozwój demokracji. Na wychowanie młodego pokolenia do pokoju, do akceptacji inności, do szanowania innych. To zadanie, które stoi przed nami. Musimy zabiegać o zasypywanie podziałów między Polakami. Musimy zabiegać o to, by zamienić mowę nienawiści na mowę miłości" - podkreślił prezes PRE.

 

Podczas spotkania głos zabierali także przedstawiciele innych wyznań religijnych i instytucji państwowych.

 

Sekretarz KEP bp Artur Miziński z Kościoła Rzymskokatolickiego odczytał pozdrowienia przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego.

 

"Ufam, że nowy 2019 rok przyniesie wiele okazji, abyśmy - żyjąc nadzieją, krocząc drogą pojednania, umiejąc stawać w prawdzie i przebaczać - jeszcze owocniej świadczyli przed światem o Chrystusie, który zmienia nasze spojrzenie na codzienność i wprowadza w ziemski i przemijający chronos odwieczny i zbawczy kairos" - napisał rzymskokatolicki hierarcha.

 

Pozdrowienia muftiego Muzułmańskiego Związku Religijnego w Rzeczypospolitej Polskiej oraz przewodniczącego Najwyższego Kolegium Muzułmańskiego Związku Religijnego Tomasza Miśkiewicza odczytał Adham Abd El Aal: "Wszystkim nam (…), jeśli jesteśmy prawdziwie wierzącymi, zależeć musi na dobru sąsiadów, na zgodzie służącej rozwojowi naszego kraju. Każdy - chrześcijanin, muzułmanin, żyd, buddysta - jeśli tylko chce i potrafi, może, a nawet powinien, wnosić swój wysiłek w dzieło czynienia dobra (…). My, ludzie wiary, która wyrasta z wiary wielkiego wspólnego proroka Abrahama, różnymi drogami zmierzamy do jednego wspólnego Domu Boga. Wierzmy zatem w Jego Słowo, w Jego proroków, w Królestwo Niebieskie i w życie wieczne. Czyńmy dobro i sprzeciwiajmy się złu. Nie pozostawajmy obojętni. Nie bądźmy hipokrytami" - napisał mufti.

 

Słowa pozdrowienia marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego przekazał jego doradca Sławomir Siwek. Głos zabrał również rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. Podziękował prezesowi PRE za odniesienie się do śmierci Pawła Adamowicza i zwrócił uwagę na konieczność podjęcia działań na rzecz łączenia obywateli. Wymienił dwa przykłady takiego działania - debaty w ramach Gdańskiego Aeropagu i odbywające się w Wielkiej Brytanii spotkania lokalne, podczas których obywatele dzielą się dobrem. "My dramatycznie potrzebujemy przestrzeni do debaty, by ze sobą rozmawiać, a nie dzielić się" - powiedział Adam Bodnar.

 

Na koniec uroczystości Kościoły zrzeszone w Polskiej Radzie Ekumenicznej ogłosiły wspólne wezwanie do przeciwdziałania nienawiści. "Jako Kościoły zrzeszone w Polskiej Radzie Ekumenicznej chcemy jednoznacznie wystąpić przeciwko wszelkim przejawom nienawiści, w tym mowie nienawiści obecnej w debacie publicznej. Nienawiść oddala nas od siebie, sprawia, że pielęgnujemy uprzedzenia zamiast budować silne i solidarne społeczeństwo, zgadzamy się na utrwalanie podziałów" - czytamy w tekście tego wezwania.

 

Polska Rada Ekumeniczna zrzesza następujące Kościoły: Chrześcijan Baptystów, Ewangelicko-Augsburski, Ewangelicko-Metodystyczny, Ewangelicko-Reformowany, Polskokatolicki, Prawosławny i Starokatolicki Mariawitów.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.24

Liczba głosów:

100

 

 

Komentarze użytkowników (3)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

patyk 20:02:18 | 2019-01-17
nienawidzę nienawiści!

Oceń 9 7 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

tomasz.t1 17:06:20 | 2019-01-17
Ja tez sprzeciwiam sie mowie nienawisci. Z ktorej strony pochodzi nienawisc? Z masonerii i lobby antychrzescijanskiego. Kto wywolal rewolucje francuska, wojne domowa w Hiszpanii i w Meksyku? Jaka ideologia zywil sie Marx i Lenin, Hitler i Stalin? Wszelakie Myszki agresorki i aroganckie kodziarstwo czym sie karmi, jesli nie jadem wszelkiej lewackiej i libertynskiej masci?! Niech smierc Adamowicza nie pojdzie na marne, ale niech uswiadomi krzykaczom, ze totalna opozycja z haslem 'ulica i zagranica', dialogu nie buduje i Polakom nie sluzy. Pozdrawiam.

Oceń 53 11 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook