7 tys. Salwadorczyków i 5 tys. mieszkańców Brescii przyjechało na kanonizację abp. Romero i Pawła VI

(fot. Arzobispado de San Salvador [Public domain or Public domain], from Wikimedia Commons)

Około siedmiu tysięcy Salwadorczyków przyjechało do Rzymu na kanonizację bł. abp. Oskara Romero. Dokona jej jutro papież Franciszek. Wraz z arcybiskupem San Salvadoru świętymi zostanie ogłoszonych sześć innych osób, w tym papież Paweł VI.

 

W składzie delegacji salwadorskich katolików jest kard. Gregorio Rosa Chávez, biskup pomocniczy San Salvadoru i dawny współpracownik abp. Romero. Wśród wspomnianych 7 tys. pielgrzymów, 5 tys. przyjechało z Salwadoru, a kolejne 2 tys. z emigracji.

 

- Mieć świętego, to wielkie błogosławieństwo z nieba - mówił obecny arcybiskup stolicy Salwadoru José Luis Escobar Alas podczas Mszy św. odprawionej w stołecznej katedrze przed wyjazdem pielgrzymów do Rzymu. Dodał, że "cały świat uznaje", że abp Romero był człowiekiem świętym.

 

Wczoraj w Sali św. Piusa X w kompleksie dawnego szpitala Ducha Świętego niedaleko Watykanu odbyło się sympozjum "Romero - komunikator", z udziałem kard. Rosy Chaveza, Juliana Filochowskiego, kierującego ośrodkiem Archbishop Romero Trust w Salwadorze oraz Helen Osman, przewodniczącej światowego stowarzyszenia mediów katolickich SIGNIS, które w 2015 r. wybrało abp. Romero na swego patrona. Stał się on bowiem wzorem dla pracowników mediów za sprawą tego, że wolał raczej oddać życie niż zamilknąć w obliczu niesprawiedliwości.

 

Przypomniano na nim słowa samego arcybiskupa, który lubił powtarzać, że bycie głosem tych, którzy go nie mają staje się częścią procesu ich wyzwolenia, w którym oni odzyskają głos. Dlatego nazywano go "głosem tych, którzy nie mają głosu" i "mikrofonem Boga".

 

Podkreślano też wspólną kanonizację abp. Romero i papieża Pawła VI, autora encykliki "Populorum progressio" o rozwoju ludów, zaznaczając, że działania arcybiskupa-męczennika były "prawdziwą kontynuacją" linii wytyczonej w tym papieskim dokumencie.

 

"Muszę dzielić się tym, co dał mi Bóg". Ten cud utorował drogę do kanonizacji Oscara Romero >>

 

W Sali św. Piusa X otwarto wczoraj także wystawę multimedialną, przedstawiającą światowe reakcje na męczeńską śmierć abp. Romero, zamordowanego 24 marca 1980 r. podczas odprawiania Mszy św. w kaplicy szpitalnej w San Salvadorze. Na ekspozycji, która będzie czynna tylko do 15 października, można obejrzeć pierwsze strony gazet informujących o tym zabójstwie.

 

Dziś przed południem w Ogrodzie Salwadoru w rzymskiej dzielnicy EUR został odsłonięty pomnik abp. Romero, zaś wieczorem w kościele Santa Maria in Campitelli odbędzie się czuwanie modlitewne przed kanonizacją salwadorskiego hierarchy.

 

Z kolei w poniedziałek 15 października Salwadorczycy zgromadzą się w Auli Pawła VI w Watykanie na dziękczynieniu za kanonizację. W południe dołączy do nich papież Franciszek i wygłosi do nich przemówienie.

 

Do pielgrzymów z Salwadoru dołączą inni zainteresowani. Ponad pięć tysięcy pielgrzymów z Brescii - rodzinnej diecezji Pawła VI - przyjedzie na kanonizację tego papieża, której dokona jutro Franciszek na placu św. Piotra w Watykanie. Będą wśród nich także parafianie z Concesio, gdzie 26 września 1897 r. przyszedł na świat Giovanni Battista Montini, wybrany w 1963 r. papieżem, zmarły w 1978 r.

 

Ordynariusz diecezji Brescia bp Pierantonio Tremolada powiedział, że do ponad pięciu tysięcy uczestników pielgrzymki zorganizowanej przez kurię diecezjalną, trzeba doliczyć jeszcze osoby, które pojadą do Rzymu na własną rękę.

 

Z samej tylko rodzinnej parafii Pawła VI w Concesio do Wiecznego Miasta wybrało się ponad 600 osób - autokarami, pociągami i samochodami. Dla pozostałych w domach mieszkańców tej niewielkiej miejscowości koło Brescii ustawiony został telebim, na którym będą mogli wspólnie obejrzeć transmisję z Mszy kanonizacyjnej - poinformował tamtejszy proboszcz, prał. Fabio Peli.

 

Do Concesio przybywa coraz więcej pielgrzymów, by odwiedzić miejsca związane z życiem Pawła VI: ołtarz ku czci błogosławionego i chrzcielnica w miejscowej bazylice mniejszej pw. św. Antoniego, dom rodzinny i Instytut Pawła VI, który zajmuje się jego spuścizną. W Brescii pątnicy odwiedzają sanktuarium Matki Bożej Łaskawej, z którym Giovanni Battista Montini był związany w czasach swej młodości.

 

Miejscowe władze kościelne mają nadzieję, że ludowa pobożność ku czci Pawła VI będzie nadal wzrastać wraz z poznawaniem "papieża z Brescii".

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1

Liczba głosów:

9

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook