Kościół prawosławny wzywa do codziennej modlitwy o pokonanie epidemii odry

(fot. shutterstock.com)

Prawosławny metropolita Kiszyniowa i całej Mołdawii Włodzimierz wezwał duchowieństwo i wiernych do gorących modlitw o wybawienie kraju od epidemii odry.

 

Narodowa agencja zdrowia podała 5 września, że od 1 stycznia w kraju stwierdzono 198 przypadków tej zakaźnej choroby a dalszych 68 osób jest podejrzanych, że się nią zaraziły. Szczególnie silnie zaatakowała ona dzieci, wśród których odnotowano 142 takie przypadki.

 

Proszę o codzienną modlitwę

 

"Jesteśmy głęboko zatroskani z powodu tej bezprecedensowej sytuacji, która zaistniała u nas po raz pierwszy od 10 lat i ma ciężkie skutki" - napisał zwierzchnik autonomicznego Mołdawskiego Kościoła Prawosławnego (MKP), podlegającego Patriarchatowi Moskiewskiemu. Poprosił wszystkich duchownych i wiernych świeckich o codzienną modlitwę, aby uwolnić kraj od tej poważnej choroby.

 

Jednocześnie udzielił on błogosławieństwa księżom, którzy razem z miejscowymi organami władzy i instytucjami lekarskimi "włączają się w kampanię informowania ludności o chorobie i spieszą z duchową pomocą ludności", aby razem z innymi przyczyniali się do wychowania młodego pokolenia w zdrowiu fizycznym i duchowym.Według narodowej służby zdrowia od 1 stycznia do 4 września br. w Mołdawii odnotowano 198 przypadków odry, a u dalszych 68 osób istnieje podejrzenie, że się nią zaraziły. Według miejscowych źródeł choroba ta dotarła do Mołdawii z Ukrainy, tam zaś spowodowała ją duża liczba nieszczepionych na nią dzieci.

 

Szczególnie groźna jest sytuacja w Gagauzji - niewielkim (nieco ponad 1,8 tys. km kw., ok. 160 tys. mieszkańców) obszarze autonomicznym na południu Mołdawii.Odra jest szybko rozprzestrzeniającą się chorobą zakaźną i na ogół zapadają na nią dzieci, jeśli nie zostały na nią wcześniej szczepione i u nich zwykle przebiega łagodnie. Ale mogą na nią zapaść także dorośli i wówczas jej przebieg często gwałtowny i ciężki, a nawet choroba może zagrażać życiu. Jedynym sposobem na uchronienie się przed odrą jest zaszczepienie się przeciwko niej.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

2.6

Liczba głosów:

5

 

 

Komentarze użytkowników (2)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

MR 19:52:35 | 2018-09-07
Nie znam medycznych skutków modlitw, choć w nie wierzę. Natomiast Pan  Bóg najchętniej pomaga tym, którzy pomagają sami sobie.
Szczepionki, jak wszystko co jest dziełem ludzi, doskonałe nie są, ale nie wynaleziono nic lepszego. Jak paru antyszczepionkowców dostanie pozwy o zagrożenie ludzkiego życia. to może zmądrzeją. 

Oceń 2 5 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

extern19 10:41:39 | 2018-09-07
Na portalu, które określa siebie jako "katolicki" warto może dodac informację, że w Polsce szczepionka przeciwko samej odrze jest niedostępna. Jest dostępna jedynie szczepionka skojarzeona 3 w 1 : świnka, odra, różyczka (MMR2). Pomijając spór o jej bezpieczeństwo bezsporne i łatwe do weryfikacji jest to, że zawarta w MMR2 szczepionka przeciwko różyczce, produkowana jest z wykorzystaniem płuc dzieci na których dokonano aborcji (są pożywką na której hoduje się wirusa różyczki).

Nie dość, że rodzice nie mają do wyboru godziwej szczepionki przeciwko odrze, to jeszcze to pośrednie wspieranie aborcji jest finansowane z podatków, a niezaszczepienie grozi karami finansowymi.

Warto też wiedzieć, że szczepionki nie są obojętne dla zdrowia (rzadko, ale mogą powodować bardzo poważne powikłania) oraz, że nie są także w 100% skuteczne (zwłaszcza w długim okresie) jak sugeruje artykuł.

Oceń 13 3 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook