Kard. Dziwisz przekazał bazylice Mariackiej jeden z ostatnich skarbów po Janie Pawle II

(fot. Piotr Drabik / flickr.com // Archidiecezja Krakowska)

Kard. Stanisław Dziwisz przekazał bazylice Mariackiej w Krakowie szczerozłoty krzyż, który nosił Jan Paweł II. W połowie grudnia relikwia zostanie na stałe wystawiona w kaplicy świątyni - poinformował w niedzielę PAP proboszcz bazyliki Dariusz Raś.

 

Autorem krzyża jest włoski rzeźbiarz Enrico Manfrini.

 

Ksiądz Raś przyznaje, że bazylika była zaskoczona takim darem. "Ten krzyż jest jednym z ostatnich skarbów po Janie Pawle II, które kardynał przywiózł z Watykanu. To niezwykły dar" - mówi w rozmowie z PAP. Krzyż jest relikwią drugiego stopnia.

 

Przekazanie krzyża było nieprzypadkowe. Kardynał przekazał go jako wotum dla Matki Boskiej za jej opiekę. Póki co krzyż będzie schowany w skarbcu, ale w połowie grudnia z okazji obchodów 50-lecia koronacji mariackiej Matki Boskiej Częstochowskiej, krzyż zostanie wystawiony na stałe w kaplicy bazyliki Mariackiej.

 

W niedzielę wieczorem kardynał wygłosił kazanie w bazylice, w którym przypomniał, że krakowski obraz Jasnogórskiej Pani został ukoronowany 15 grudnia 1968 r., na zakończenie peregrynacji w archidiecezji krakowskiej kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, a właściwie pustej ramy, ponieważ obraz został "uwięziony" w Częstochowie przez ówczesne władze komunistyczne. Przypomniał, że od niepamiętnych czasów Polacy sporządzają kopie cudownego wizerunku Matki Bożej z Jasnej Góry, by modlić się przed Jej obliczem. Jedną z najstarszych takich kopii jest ta umieszczona niemal u wejścia do kościoła Mariackiego.

 

- Witamy się z Nią w zaciszu małej kaplicy, wchodząc do świątyni, gdzie w prezbiterium - w monumentalnym ołtarzu Wita Stwosza wpatrujemy się w Jej Wniebowzięcie. Możemy powiedzieć, że Ona wychodzi ze swego domu i wita każde ze swoich dzieci, niezależnie od tego, czy wstępują do Jej świątyni jako pielgrzymi, czy też jako turyści olśnieni rozmiarem i pięknem budowli. Maryja wita tu zarówno stałych mieszkańców podwawelskiego grodu, jak i przybyszów z daleka, przybywających do Krakowa z różnych zakątków świata.

 

Aktu koronacji obrazu dokonał Prymas Tysiąclecia kardynał Stefan Wyszyński wraz z metropolitą krakowskim kardynałem Karolem Wojtyłą. "Ksiądz prymas ubrany był w wawelską kapę, służącą przez wieki do koronacji królewskich. Wtedy i dziś odczytywano to jako wymowny symbol nadziei. Naród polski w dramatycznych okolicznościach «aresztowania» jasnogórskiego wizerunku dał przejmujące świadectwo niezłomnej wierności Bogarodzicy i Chrystusowej Ewangelii, a stając wobec pustych ram, zjednoczony w modlitwie, wyrażał głęboką tęsknotę do wolności, której jedynym źródłem jest Bóg" - powiedział kard. Dziwisz.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.67

Liczba głosów:

9

 

 

Komentarze użytkowników (2)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

jt1001jt 20:28:47 | 2018-08-27
Ma byc: Kiedy wspomniałem o tym zdarzeniu ojcu Św. PAwłowi VI (1977r.)... .

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~jt1001jt 20:22:38 | 2018-08-27
Autorem krzyża jest włoski rzeźbiarz Enrico Manfrini.(cytat).
Komentarz: Do Księdza Antoniego Okrzesika, Katechety:
Szanowny Księże ! Tyle (tutaj) wątków, miejsc, sytuacji. Wszystko zmieszane tak, ze niemożliwym okazuje się odnalezienie wspólnych między nimi relacji. Dla mnie istnieja trzy podmioty, jeden "puste ramy" i kopia wizerunku NMP w kaplicy przy kruchcie kościoła, Ołtarz głowny przedstawiający Wnibowzięcie NMP, Krzyż (z wizerunkiem Ukrzyżowanego) autorstwa Enrico Manfrini. Te trzy podmioty istnieją niezaleznie, i niosą sobą ważne treści. Nie można tych treści mieszać, nawet ze względu na osobę Św. Jana Pawła II, gdyż On (JPII),i te trzy podmioty mają swe własne miejsce w Historii Zbawienia ! "Pomieszanie" może powodowac bardzo poważne i złe konsekwencje !
Przypomnę Księdzu epizod z zadaniem "domowym" na temat spotkania Ojca Świetego Pawła VI z Patriarchą Konstanntynopola Atenagorasem. Jak ksiądz wie (już) przygotowałem je(wypracowanie) sumiennie,nawet prosiłem o pomoc Księdza Mariana Jaworskiego. Na lekcji religii (w kaplicy dla Głuchoniemych) poprosil Ksiądz o odczytanie pracy przez Kazka K. Kazek sięgnął po moj zeszyt, i odczytał je (wypracowanie). nastepnie zostałem poproszony o odczytanie pracy ja. Zacząłem czytać, i natychmiast usłyszałem słowa 'oszustwo, ocena niedostateczna". Do Księdza kardynała Mariana Jaworskiego mam wielki szacunek, dla innych "kardynałów" żadnego szacunku nie posiadam. Kiedy wspomniałem o tym zdarzeniu Ojcu Św. Pawłowi VI (1978r.), widziałem że był "wzruszony !". Jak widac, z "pomieszania" żadna wartość "dodana" nie wynika !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook