Kard. Parolin otworzył watykańską konferencję o encyklice Laudato sí

(fot. Saeima Derivative work: TharonXX [CC BY-SA 2.0], via Wikimedia Commons)

Watykański sekretarz stanu zwrócił uwagę na dobre przyjęcie, z jakim spotkała się ekologiczna encyklika Franciszka, również w środowisku niekatolickim.

 
Jej specyficzny wkład polega na promowaniu ekologii integralnej i przypomnieniu o zobowiązaniach względem matki ziemi, które wynikają z wiary.
 

Encyklika Papieża Franciszka Laudato sí została dobrze przyjęta w różnych środowiskach. A debata, jaką wzbudziła w wśród naukowców i wyznawców różnych religii świadczy o gotowości do jej wprowadzania w życie - mówił kard. Pietro Parolin na otwarcie watykańskiej konferencji z okazji 3. rocznicy ogłoszenia ekologicznej encykliki Ojca Świętego.

 

Odbywa się ona w auli synodalnej pod hasłem: "Ocalić nasz wspólny dom i przyszłość życia na ziemi". Bierze w niej udział szereg polityków, ekonomistów i naukowców z całego świata. Polskę reprezentuje minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. Jutro wszyscy uczestnicy spotkają się z Papieżem.

 

Jak zaznaczył watykański sekretarz stanu, encyklika została dobrze przyjęta, ponieważ pozwala lepiej zrozumieć ważne problemy ludzkości, odwołuje się do ekologii integralnej, a także do pojęcia współzależności.

 

Stanowi ona wezwanie do troski o nasz wspólny dom. Jest ona niezwłoczną reakcją na jedno z najpilniejszych wyzwań, przed jakimi stoi dziś ludzkość, a mianowicie: zapobiegnięcie zniszczeniu tego, co jest wspólnym domem dla człowieka i wszelkich form życia.

 

Kard. Parolin zauważył, że Papież przedstawia w swej encyklice pogłębioną i duchową wizję ekologii. Pokazuje, że chrześcijaństwo i inne religie dostarczają dodatkowej motywacji do troski o naturę. Przypomina ponadto o trzech podstawowych relacjach człowieka. Jest on związany z Bogiem, innym ludźmi, a także z matką ziemią.

 

W tym kontekście watykański kardynał podkreślił, że świat nie jest dziełem przypadku. Jest on skutkiem świadomego aktu Boga i darem ofiarowanym człowiekowi. Fakt, że człowiek ma uprawiać ziemię i czynić ją sobie poddaną nie uprawnia go jednak do dominacji i dewastacji.

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

2.25

Liczba głosów:

4

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook