"Głównym postulatorem procesu beatyfikacyjnego J. Esterházyego może być Kraków"

(fot. archidiecezjakrakowska / flickr.com / Adam Bujak)

Wielkie świadectwo Jánosa Esterházyego jako chrześcijanina, który w najtrudniejszych warunkach myśli przede wszystkim o tym, jak realizować przykazanie miłości, trwa i pokazuje, czym jest Europa składająca się z różnych narodowości, kultur, a jednocześnie Europa, która ma jedne wspólne korzenie - chrześcijaństwo - mówi abp Marek Jędraszewski.

 
- Ponieważ umierał jako męczennik pojawiają się głosy, żeby rozpocząć jego proces beatyfikacyjny i niewykluczone, że głównym postulatorem będzie Kraków-podkreślił. Hierarcha we wtorek odebrał nagrodę jego imienia w parlamencie węgierskim.
 

Abp Marek Jędraszewski we wrześniu 2017 r. wraz episkopatem Węgier i Słowacji uczestniczył jako przedstawiciel Polski w ponownym pochówku Esterhazy’ego, którego prochy zostały odnalezione po 60 latach od śmierci. - Jego pogrzeb odbył się 16 września ubiegłego roku w dawnej jego posiadłości, na wzgórzu, w miejscu, które on bardzo ukochał. Wzniesiono tam grobowiec, a nad nim wspaniałą kaplicę w kształcie krzyża. Tam odbył się powtórny pochówek w obecności biskupów ze Słowacji, z Węgier, ja reprezentowałem Polskę - powiedział hierarcha.

 

- I okazuje się, że to wielkie świadectwo Jánosa Esterházyego jako chrześcijanina, który w najtrudniejszych warunkach myśli przede wszystkim o tym, jak realizować przykazanie miłości, trwa i pokazuje, czym jest Europa składająca się z różnych narodowości, różnych kultur, a jednocześnie Europa, która ma jedne wspólne korzenie - chrześcijaństwo - podkreślił arcybiskup, dodając że Esterházy pozostanie dla nas wzorem człowieka, który w skrajnych warunkach potrafił pokazać co to znaczy być wiernym Chrystusowi i jego krzyżowi aż do końca.

 

Metropolita krakowski powiedział także, że ze względu na świadectwo wiary i męczeńską śmierć Jánosa Esterházyego planowane jest rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego, którego postulatorem miałby być Kraków. - Ponieważ umierał jako męczennik pojawiają się głosy, żeby rozpocząć jego proces beatyfikacyjny i niewykluczone, że głównym postulatorem będzie Kraków. A to dlatego, że chociaż umarł na terenie dzisiejszych Czech to jednak biskup miejsca będzie prosił, żeby to Kraków wystąpił z prośbą do Stolicy Apostolskiej, aby ten proces mógł się rozpocząć - zaznacza.

 

Abp Jędraszewski odebrał we wtorek w Budapeszcie nagrodę im. Janosa Esterhazy’ego, przyznawaną za działalność na rzecz zachowania duchowej spuścizny tego węgierskiego polityka.

 

- Podczas uroczystości we wspaniałym gmachu parlamentu węgierskiego został uhonorowany główny pomysłodawca a przede wszystkim realizator mauzoleum Esterházyego na terenie dzisiejszej Słowacji - mówi hierarcha. - Podczas tej uroczystości także ja zostałem uhonorowany, ale moje zasługi są absolutnie niewspółmierne z tym wielkim, bezinteresownym wysiłkiem przede wszystkim Węgrów, którzy w ten sposób chcieli uhonorować swego bohatera. My do tej ich troski o pamięć też się włączamy i chcemy żeby pokazywać ludzi niezłomnych, heroicznych, którzy także dla dzisiejszej Europy, która szuka swojej tożsamości, są bardzo ważnym punktem odniesienia - wyznał metropolita krakowski.

 

Dr hab. Adrienne Körmendy, Konsul Generalna Republiki Węgierskiej podkreśla, że János Esterházy pokazuje, że polityk też może stać się świętym. - W czasach, kiedy indywidualizm staje się egoizmem i egocentryzmem, kiedy mówimy, że najważniejsza jest samorealizacja, János Esterházy pokazuje, że tylko wtedy możemy w pełni siebie realizować, kiedy żyjemy dla innych - mówi.

 

Hrabia Esterhazy był związany z Polską przez swoją matkę, która była Polką. Ten polityk był działaczem mniejszości węgierskiej na Słowacji i w Czechosłowacji. Po klęsce wrześniowej 1939 r. pomagał polskim żołnierzom w przedostaniu się na Węgry. Po wojnie został wydany przez słowackich komunistów KGB, która następnie przekazała go władzom komunistycznej Czechosłowacji. Skazany na dożywocie, zmarł w więzieniu w 1957 r. Za niesienie pomocy polskim uchodźcom w czasie II wojny światowej został pośmiertnie odznaczony w 2009 r. przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

1

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook