Nowy redaktor naczelny "Gościa Niedzielnego" o zmianach ws. stwierdzania nieważności małżeństwa

(fot. ks. Grzegorz Strzelczyk)

"Mamy prawo się nie zgadzać, ale moja odpowiedź jest wciąż taka sama: Papież tak powiedział, więc to jest dobre" - mówił ks. Adam Pawlaszczyk w wywiadzie udzielonym trzy lata temu. Nowy redaktor naczelny jest specjalistą prawa kanonicznego.

 

Po nominacji nowego redaktora naczelnego "Gościa Niedzielnego", wiele osób zastanawia się, kim jest ks. Adam Pawlaszczyk? Katowicki kapłan przez wiele lat pracował jako oficjał Sądu Metropolitalnego i jest specjalistą prawa kanonicznego z dużym doświadczeniem ws. orzekania o ważności małżeństwa. Przypominamy rozmowę z nim przeprowadzoną przez Katarzynę Kolską oraz Romana Bieleckiego OP dla miesięcznika "W drodze".

 

W 2015 roku papież Franciszek wydał motu proprio Mitis Iudex Dominus Iesus, wprowadzając zmiany w sposobie orzekania o nieważności związku małżeńskiego. Dokument został różnie odebrany w środowiskach kościelnych, pierwszy raz pojawiły się zarzuty, że papież liberalizuje naukę o nierozerwalności sakramentalnego małżeństwa. Ks. Adam Pawlaszczyk bronił wtedy papieża: "Rozumiem nastrój, który zapanował. Po 300 latach mamy odstąpić od pewnej ustalonej praktyki. Ci, którzy się tym zajmują zadają sobie pytanie, czy przypadkiem nie posuwamy się za daleko. Ale kiedy człowiek wczyta się w ten dokument i spróbuje sobie wyobrazić, jak to w praktyce będzie wyglądało, zobaczy, że jest to realizacja postulatu, który pojawiał się od dawna, czyli by większym zaufaniem obdarzyć strony procesowe, tzn. małżonków, którzy zawarli małżeństwo i mają prawo zaskarżyć jego ważność".

 

Redaktorzy miesięcznika "W drodze" dopytywali, czy można ten dokument podsumować krótko, że papież dąży do ułatwienia stwierdzania nieważności małżeństwa? Niektóre media biły na alarm, że to zamach na ten sakrament. "Zamach to jest pojęcie pejoratywne, które oznaczałoby zerwanie z tradycją nierozerwalności. Obawy, związane prawdopodobnie z zarzutami i podejrzeniami z rozmaitych stron, towarzyszyły sędziom kościelnym zapewne od zawsze. I dokładnie te same emocje mają miejsce dzisiaj, kiedy okazuje się, że pewne instytucje nie są już konieczne, na przykład zatwierdzenie wyroku przez drugą instancję" - skomentował kapłan.

 

Na czym więc opierały się "rewolucyjne" zmiany wprowadzone przez papieża? "Są natury formalnej i nie odnoszą się do przyczyn nieważności. Trzeba być jednak ostrożnym. Każdy człowiek ma swoją wizję małżeństwa i miłości. Dziewczyna, która po 10 latach od rozpadu związku poznaje nowego mężczyznę i zaczyna go kochać, i po raz pierwszy w życiu odczuwa coś, czego nigdy wcześniej nie czuła, mówi: 15 lat temu to nie była miłość, to małżeństwo było nieważne. Czy w ten sposób można stwierdzać nieważność? Uważam, że byłaby to droga do tego, by każde małżeństwo, któremu się nie powiodło, uznać za nieważnie zawarte. A nie o to chodzi papieżowi" - odpowiedział ks. Pawlaszczyk.

 

Kapłan ocenił, że każdy wierny ma prawo do życia w ważnym związku małżeńskim i do świadomości ważności tego małżeństwa: "Papież wyartykułował to bardzo jasno, do tego stopnia, że zmienił 20 kanonów kodeksu kanonicznego. Na pewno miał w tym cel duszpasterski: mówi przecież, że chodzi o dusze i sumienia tych osób, które w tej ciemności i w tej mgle żyją".

 

Na pytanie, jak ocenia te zmiany mając wieloletnie doświadczenie odpowiada: "Mamy prawo się nie zgadzać, ale moja odpowiedź jest wciąż taka sama: Papież tak powiedział, więc to jest dobre".

 

"Nie dziwmy się ludziom, którzy po latach oczywistości nagle się dowiadują, że odchodzimy od pewnych instytucji. Mają prawo być zaskoczeni. Każdy dojrzały sędzia, biorąc do ręki dokument papieski napisany przez zespół najlepszych znawców tematu w Kościele, powinien najpierw dziesięć razy głęboko odetchnąć, a potem pójść spać. Emocje nie są dobre w takich okolicznościach" - mówi na zakończeni ks. Adam Pawlaszczyk.

 

***

 

Adam Pawlaszczyk (ur. w 1971 r.) jest kapłanem archidiecezji katowickiej, doktorem prawa kanonicznego, przez wiele lat był oficjałem katowickiego Sądu Metropolitalnego. Mieszka w Katowicach.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.27

Liczba głosów:

401

 

 

Komentarze użytkowników (3)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Gog 22:21:53 | 2018-02-02
.... i Gość Niedzielny z nowego podłego papieru, a co w środku ?

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

stos 18:49:26 | 2018-01-24
"Papież tak powiedział,..."
To nie jest katolickie.
A co jeśli Papież zacznie głosić herezje,co jest dopuszczalne przez teologie- wówczas to też JEST DOBRE?!
To absolutyzm,nie katolicyzm

Oceń 50 8 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

thorgi4 14:53:19 | 2018-01-24
Czyżby w plotkach na temat zmiany naczelnego było trochę prawdy, tzn że 'Gość' zbyt mało utożsamiał się z 'linią programową'  Franciszka ? Tu widzę przekaz jest jasny 'Papież tak powiedział, więc to jest dobre'. Kapłani formatu Ojca Pelanowskiego raczej nie będą mieli czego szukać Gościu Niedzielnym

Oceń 139 30 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook