Kard. Koch: podział wśród chrześcijan "największą przeszkodą dla ewangelizacji"

(fot. LifeSiteNews / youtube.com)

Podział wśród chrześcijan stanowią "największą przeszkodą dla ewangelizacji" - uważa przewodniczący Papieskiej Rady Popierania Jedności Chrześcijan kard. Kurt Koch.

 

W artykule na łamach watykańskiego dziennika "L’Osservatore Romano" zwrócił on uwagę, że misja i ekumenizm "nawzajem się potrzebują i nawzajem się wspierają". Przypomniał, że mówił już o tym Sobór Watykański II (1962-65) w swych konstytucjach: duszpasterskiej o Kościele w świecie współczesnym (Gaudium et spes) i dogmatycznej o Kościele (Lumen gentium).


Opisany przez Vaticanum II ścisły związek misji i ekumenizmu stał się jeszcze istotniejszy "w obliczu epokowego wyzwania, wobec którego staje dziś chrześcijaństwo, jakim jest nowa ewangelizacja" - napisał szwajcarski kardynał kurialny. Wyjaśnił, że chodzi o próbę znalezienia nowych dróg dla głoszenia orędzia chrześcijańskiego we współczesnym społeczeństwie.

 

Autor artykułu podkreślił jednocześnie, że chrześcijanie nie powinni "zachowywać dla siebie" Ewangelii ani "wmuszać" jej innym. Ma to być przede wszystkim "obdarowywanie wiarą w pełnej wolności" i zapraszanie innych do przyjmowania tego daru. W związku z postępującą laicyzacją także Europa stała się ziemią misyjną - zauważył kard. Koch.

 

W swym obszernym materiale przedstawił też najważniejsze wydarzenia w ekumenizmie i w tym kontekście wyraził uznanie dla kolejnych papieży z Franciszkiem na czele, który "konsekwentnie kontynuuje dzieło nowej ewangelizacji".

 

"Ewangelizacji potrzebny jest ekumeniczny klucz wiolinowy, jeśli jego melodia ma być nie kakofonią, lecz symfonią" - podkreślił przewodniczący watykańskiej dykasterii ekumenicznej w artykule z okazji Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan, obchodzonego w całym chrześcijaństwie w dniach 18-25 stycznia. Wyraził przy tym przekonanie, że jeśli Tydzień ten przysłuży się do tego, aby "misję i ekumenizm traktować jak bliźnięta", wówczas będzie to istotny wkład do przygotowań obchodzonego w październiku miesiąca misyjnego.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.3

Liczba głosów:

44

 

 

Komentarze użytkowników (2)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

WyjdzZNiegoLuduMoj 08:28:18 | 2018-01-18
Kto z kim ma się jednoczyć i po co?
Chrześcijanie, w rozumieniu uczniowie Chrystusa, są zjednoczeni, albowiem tworzą jednolite Ciało Chrystusa, którego On sam jest głową. Wszyscy inni niewierzący w Chrystusa, jeżeli uwierzą i się nawrócą, staną się członkami tego jednolitego ciała. A zatem staną się zjednoczeni.
A zatem po co ta cała propaganda o "zjednoczeniu chrześcijan"? Czemu ona służy? Jakimś wspólnym modlitwom?
Nie ma nic wspólnego Chrystus z Belialem, nie ma działu wierzący z niewierzącym. Pismo Święte jasno o tym mówi. Wspólnie modlić mogą się tylko ci, którzy wierzą w tego samego Boga. Droga do Jezusa i do nawrócenia jest oczywiście wąska, ale cały czas otwarta dla każdego.

Oceń 4 28 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

monitor fx 00:01:40 | 2018-01-18
Szczególnie teraz kościół powinien się zjednoczyć. Pozdrawiam Adwokat

Oceń 2 2 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook