Bp Semeraro: papieska wizyta w Nettuno "aktem odrzucenia wszelkiej wojny"

(fot. Boris Stroujko / Shutterstock.com)

Modlitwa za ofiary wojny i przemocy, wskazanie na bezużyteczność wojen oraz propozycja pojednania i pokoju jako droga rozwiązywania konfliktów - te trzy wymiary dzisiejszej wizyty papieża Franciszka na cmentarzu amerykańskim w Nettuno podkreśla bp Marcello Semeraro, ordynariusz diecezji Albano, do której należy Nettuno.

 

Wskazuje on, że papieska wizyta jest "przede wszystkich aktem pobożności wobec wszystkich zmarłych z powodu wojen i przemocy: osób, o których pamięć także umarła, a które zasługują na wspomnienie i powierzenie miłości Ojca w niebie".

 

Jest to także "akt odrzucenia wszelkiej wojny". Na cmentarzu w Nettuno Franciszek modlić się będzie przy grobie anonimowego żołnierza. - Dziś są "anonimowe" wojny, którym nie chce się nadać nazwy, ale które są naprawdę wojnami! - Przeżywamy nową inną wojnę światową, chociaż w kawałkach - to sformułowanie Franciszek często teraz wypowiada. Modlitwa papieża jest więc również apelem do pokój - zauważył bp Semeraro.

 

Przypomniał słowa papieża z orędzia wysłanego 7 lipca do uczestników szczytu G20. I "tak jak Benedykt XV, gdy szalała pierwsza wojna światowa, wystosował apel do przywódców walczących państw, by powstrzymali «niepotrzebną rzeź»", tak również Franciszek "także do nich pisał o «niepotrzebnych rzeziach», apelując o położenie im kresu; prosił o powstrzymanie obecnego wyścigu zbrojeń i odrzucenie bezpośredniego lub niebezpośredniego zaangażowania się w konflikty; wezwał do pokojowego rozwiązywania dysproporcji gospodarczych i do znalezienia wspólnych reguł finansowych i handlowych, umożliwiających integralny rozwój wszystkich".

 

Franciszek odwiedzi cmentarz w Nettuno o godz. 15.00. Spoczywają na nim amerykańcy żołnierze polegli w walkach na Półwyspie Apenińskim: poczynając od desantu na Sycylii w lipcu 1943 r., następnie w Salerno i w Anzio. Znajduje się tam 7861 identycznych białych grobów, a w kaplicy cmentarnej zapisane są imiona 3094 zaginionych. Na 490 grobach nie ma żadnych nazwisk, leżących tam żołnierzy nie udało się zidentyfikować. Cmentarz powstał w połowie lat 50. XX wieku.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

2.2

Liczba głosów:

5

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook