Irak: krzyż, którego ISIS nie mogło zniszczyć. "To cudowne odkrycie"

(fot. shutterstock.com)

Krucyfiks, który przetrwał obławę ISIS staje się symbolem odrodzenia irackiego Kościoła.


Bardzo łatwo jest używać frazy "miasto duchów", jednak w przypadku miasta Karemlesh to nie tylko powiedzenie, ale również rzeczywistość. Zanim ISIS zajęło ten teren, w 2014 roku Karemlesh było głównym miastem chaldejskich chrześcijan z około 10,000 mieszkańców.


Plebania, jak wiele pustych domów w Karemlesh, na ścianach miała napis wykonany przez dżihadystów z ISIS, a na domu księży widniał napis "krzyż zostanie zniszczony". Większość domów w mieście zostało spalonych, zniszczonych, bądź zawierało bomby-pułapki. Wszystkie zostały odcięte od wody i elektryczności. Chodząc wzdłuż opustoszonych ulic, można było usłyszeć śpiew kilku ptaków, ale poza tym jedynym dźwiękiem były uderzenia bomb w Mosulu, dziewięć mil dalej.


Wchodząc do kościoła, można było zobaczyć całą nienawiść do "zwolenników krzyża". Dżihadyści usiłowali spalić Kościół. Zmiażdżona statuetka Matki Boskiej znajdowała się na ziemi. W ołtarzu były liczne dziury po kulach. Wszędzie - zarówno w tym Kościele, jak w innych - krzyż został oszpecony i zniszczony. Nawet jeśli krzyż znajdował się na drewnianych drzwiach, to przynajmniej jedno ramię było złamane.

 

Biblia spalona w jednym z chrześcijańskich domów (fot. shutterstock.com)

 

Ogromny różaniec leżał na ziemi, również częściowo zniszczony. To wyglądało tak jakby chmura nienawiści do krzyża i wszystkiego, co on symbolizuje, przetoczyła się przez miasto.


Kilka miesięcy temu, gdy spacerowano po nowo wyzwolonej Bakufie, na zewnątrz kościoła św. Jerzego ISIS wysadziło kościelny sklep, w którym wierni mogli zakupić krzyże. Wszędzie, również w Karemlesh, krzyż został zniszczony.

 

Osobom, które jako pierwsze powróciły do miasta udało się jednak znaleźć kompletnie nienaruszony krzyż, z wciąż widniejącym na nim ciałem Chrystusa. Tylko ci, którzy widzieli kompletnie zniszczony obraz chrześcijaństwa mogli zrozumieć, jak cudowne odkrycie to było i co ono oznaczało dla chrześcijan w Iraku.

 

Strzelnica urządzona przez dżihadystów w kościele (fot. shutterstock.com)


Jako symbol nadziei, bakufijski Krzyż został wysłany z Iraku do Katedry Westminsterskiej, by mógł być częścią ostatniej wystawy, zorganizowanej przez kustosza Luciena de Guise w kaplicy św. Józefa.

 

Krzyż wróci do Bakufy po pobłogosławieniu go przez kardynała Vincenta Nicholsa, by mógł on być symbolem nadziei odrodzenia Kościoła w Iraku.


Znaczenie Krzyża jest bardzo dosłowne - zarówno jest to największy symbol miłości Boga do ludzi, jak i prawdziwa cena grzechu. Ta prosta historia Krzyża w Iraku może służyć jako przypomnienie prawdy naszej wiary. Nawet jeśli jest on nienawidzony, oszpecany, atakowany i niszczony, to, tak jak Chrystus, powstanie nienaruszony.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

11

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook