Włochy: dyskusja o tzw. samobójstwie wspomaganym

(fot. shutterstock.com)

We Włoszech znów dyskutuje się o tzw. samobójstwie wspomaganym. Przed sześcioma miesiącami uciekł się do niego czterdziestokilkuletni były DJ Fabo, który w wyniku wypadku samochodowego został całkowicie sparaliżowany i stracił wzrok.

 

Mężczyzna położył kres swemu życiu w Szwajcarii, w jednej z tamtejszych klinik, oferujących pomoc w popełnieniu samobójstwa. Teraz opinia publiczna dowiaduje się, że podobnie postąpił 62-letni inżynier z okolic Como na północy kraju. Z tą różnicą, że mężczyzna nie był nieuleczalnie chory, lecz cierpiał na depresję.

 

Chrześcijanie sprzeciwiają się wspomaganemu samobójstwu i eutanazji >>

 

Pisząc o tym dziennik włoskich biskupów "Avvenire" zastanawia się, na jakiej podstawie szwajcarska "klinika" zgodziła się spełnić życzenie inżyniera i donosi, że tego samego chciałaby się dowiedzieć prokuratura w Como.

 

Wspomagane samobójstwo, podobnie jak eutanazja, jest we Włoszech nielegalne i osoba, która pomogła wspomnianemu DJ Fabo, odpowie za to niebawem przed sądem.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.14

Liczba głosów:

28

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook