Przesłania do uczestników spotkania Taizé

Zgodnie z tradycją uczestników Europejskiego Spotkania Młodych pozdrowiło wiele osobistości życia religijnego i politycznego, a w tym Ojciec Święty oraz sekretarz generalny ONZ. W przesłaniu wystosowanym w imieniu Benedykta XVI kardynał sekretarz stanu Tarcisio Bertone wyraża radość, że spotkanie odbywa się w ojczyźnie Jana Pawła II. Zapewnia też o modlitwie Papieża w intencji młodych, by Duch Święty pomagał im „coraz lepiej poznawać wolę Boga i pogłębiać zaufanie do Niego, aby z odwagą mogli iść w przyszłość i podejmować liczne wyzwania”.

 

„Papież obdarza was zaufaniem, abyście wychodzili naprzeciw mężczyznom i kobietom, którzy przestali rozumieć Boga, szukają Go po omacku, czasem o tym nie wiedząc – czytamy w watykańskim przesłaniu. – Potrzeba im spotkania z prawdziwymi świadkami, aby zajaśniało im oblicze Chrystusa. Niech Bóg podsuwa wam gesty i słowa, które, po waszym powrocie do kraju, przybliżą innym nadzieję, która was ożywia i zapał, którym Duch Święty chce napełnić każde ludzkie życie!”. Osobne przesłania skierowali do młodych w Poznaniu m.in. prawosławni patriarchowie Konstantynopola i Moskwy.

 

Bartłomiej I zwrócił uwagę, że w okresie wielorakiego kryzysu, jaki przeżywa świat, pojawiają się „złote cielce” konsumpcjonizmu. Stąd słowa Jezusa „Nie lękajcie się!” mają szczególną wagę dla odzyskania ufności, że więź między Bogiem, człowiekiem i stworzeniem nadal istnieje. „Bóg przyszedł na świat i od tej pory stał się częścią historii, przypominając ludziom, że wszelkiej wolności trzeba szukać w Nim i przez Niego – pisze duchowy zwierzchnik prawosławia. – Kiedy więc Europa wspomina dwudziestą rocznicę upadku muru berlińskiego, nie można zapominać, że to wydarzenie nie byłoby możliwe bez mobilizacji chrześcijan”. Bartłomiej I przypomniał tu wysiłki Kościołów, w tym Jana Pawła II, dla przełamania podziału Starego Kontynentu. Zaznaczył jednocześnie, że ta rola chrześcijaństwa nie została doceniona w jednoczącej się Europie. Nadal trwa też proces desakralizacji reszty świata. „Chrześcijaństwo jest jakby wygnane z historii Europy – napisał Patriarcha Ekumeniczny. – Mimo to pragniemy tu przypomnieć, że tożsamość Europy jest przede wszystkim chrześcijańska i nie można o niej mówić bez tego dziedzictwa. Mobilizacja chrześcijan z całej Europy, przejawiająca się w spotkaniu w Poznaniu, tworzy ważną inicjatywę przypominającą chrześcijańskie korzenie tego kontynentu, jego tożsamość i wartości”.

Z kolei zwierzchnik rosyjskiego prawosławia przypomniał 70. rocznicę „faszystowskiej” napaści na Polskę, będącej początkiem najstraszliwszej katastrofy humanitarnej w historii, jaką była druga wojna światowa. Zdaniem patriarchy Cyryla jest to okazja do refleksji nad przyczynami wszelkich kataklizmów, w tym także obecnej zapaści ekonomicznej.

 

„Kryzys pokazał, że niemożliwa jest stabilna konstrukcja ekonomiczna bez podstaw etycznych – czytamy w przesłaniu moskiewskiego patriarchy. – Pierwotne znaczenie słowa ekonomia, to «kierowanie wspólnym domem». Brak podstaw etycznych nie prowadzi do harmonii i wspólnego dobrobytu, ale do samodestrukcji. Przypomnijmy, że greckie słowo «kryzys» oznacza «sąd» – pisze dalej Cyryl. Dzisiejsza skomplikowana sytuacja polityczna i ekonomiczna to sąd nad tymi zasadami i ideałami, które dominowały w świadomości naszych współczesnych. Wszelki sąd zakłada jednak nie tylko karę, ale i możliwość poprawy, możliwość porzucenia błędnej drogi i powrotu na drogę właściwą”. Patriarcha wyraża też przekonanie, że młodzi zebrani w Poznaniu mogą dokonać przemiany świata dzięki oparciu własnego życia na fundamentach Ewangelii.


 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (19)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

robert.kozuchowski 10:04:43 | 2010-01-01
Dyletant, to osoba, która udaje eksperta, a nic w danym temacie nie wie. Leszek, czy to o tobie?

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~leszek 19:45:50 | 2009-12-31
leszek
"Naprawdę nigdy nie zdarza się Tobie upadać i jak już coś głosisz to się do tego stosujesz?"

Jak juz cos głosze, wypowiadam jakies poglądy to ZAWSZE , BEZWZGLEDNIE ZAWSZE postepuje według tego co głosze. Jezeli zas zdarzyłoby sie ze postapiłabym inaczej STAC MNIE  WTEDY NA TO aby -  albo przyznac sie do popełnionego błedu albo stwierdzic ze moje poglady były błedne i je zweryfikowałam. ( Jak narazie to drugie nie miało miejsca.)



Jadwigo, jeśli stwierdzasz że BEZWGLĘDNIE ZAWSZE postepujesz wg tego co głosisz to nie ma miejsca na żadne że A GDYBY INACZEJ. A jeśli jest miejsce na ZDARZY SIĘ INACZEJ to nie można twierdzić, że BEZWZGLĘDNIE ZAWSZE, więc jedno się kłóci z drugim, sama sobie przeczysz.

A co do umiejętności przyznania się do błędu i stwierdzenia że miałaś błędne poglądy i je zweryfikowałaś...
Na podstawie różnych sporów z Tobą zmuszony jestem stwierdzić, że to oczywista nieprawda. Ty masz niestety dość typowy zwyczaj, że jak już widzisz że nie masz racji, to nie potrafisz się do tego przyznać i zwyczajnie milkniesz na pewien czas... albo przenosisz swoją aktywność na inny wątek... Jeżeli będziesz upierała się że to nieprawda, to jestem gotów poświęcić trochę czasu i powyszukiwać cały szereg przykładów aby Ci je przypomnieć... Ale mam nadzieję że obejdzie się... a wręcz obawiam się czy aby znowuż nie zamilkniesz na jakiś czas...

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~niemiec 19:19:26 | 2009-12-31
Gog  nie odprawiaj tez służącej!

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~rusin 19:16:48 | 2009-12-31
Gog, nie "odprawiaj mszy" jak to sie mowi w katolickim zargonie... obrazasz tym chrzescijan!

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Jadwiga 19:01:31 | 2009-12-31
leszek
"Naprawdę nigdy nie zdarza się Tobie upadać i jak już coś głosisz to się do tego stosujesz?"

Jak juz cos głosze, wypowiadam jakies poglądy to ZAWSZE , BEZWZGLEDNIE ZAWSZE postepuje według tego co głosze. Jezeli zas zdarzyłoby sie ze postapiłabym inaczej STAC MNIE  WTEDY NA TO aby -  albo przyznac sie do popełnionego błedu albo stwierdzic ze moje poglady były błedne i je zweryfikowałam. ( Jak narazie to drugie nie miało miejsca.)

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~leszek 14:05:59 | 2009-12-31
r kozuchowski
"Ale czy dziecko może przestać kochac matkę? Ale może taki masz swój własny krzyż, doświadczyłaś czego negatywnego, ale nadal kochasz Matkę Kościół. KK też ma swe niedoskonałości, ale to nadal "pojazd Jahwe" do Nieba."
A co do tego ma miłość? Nie chcę matki, która moimi rękami chce prac swoje własne brudy i to brudy nie z niewiedzy ale dobrze wykalkulowane. Nie chce takim pojazdem jechac do Nieba.


Jadwigo, piszę zupełnie poważnie, z prośbą o przemyślenie...

Biorąc
pod uwagę to co powyżej napisałaś (streszczając swoją postawę i
poglądy) obawiam się że możesz zostać potępiona na własne życzenie!!!
Bo skoro nie chcesz mieć takiem Matki to ta Matka nie będzie w stanie Ciebie zmusić abyś się do niej przyznała...
Bo skoro nie chcesz jechać takim pojazdem to nikt nie będzie w stanie Ciebie zmusić abyś nim jechała...
Wyobrażenia że dusze wyrywają się do raju ale diabły je dźgają widłami i spychają w płonącą smołę jest bardzo infantylne...
Twoim piekłem może się okazać właśnie to, że nie będziesz w stanie zapragnąć i pokochać TAKIEJ Matki i TAKIEGO pojazdu do nieba...


Gog
"Pamietam jak uparcie ządałaś od purpurantów, żeby z grzechu - wg Ciebie - wyspowiadali się publicznie. Teraz też oskarżasz. Uważam, że może za dużo wymagasz od otaczających Cię ludzi"

Nie publicznie ale wobec ofiar. A ze ofiar jest az tyle ze tworza publikę? - Tak chyba mówi nauka koscioła no nie? Czy to jest az takie wygórowane zadanie?

Oczywiscie ze teraz oskarzam. Poniewaz jezeli sie głosi jakies nauki i wartosci to przynajmniej wypada aby  W MAŁYM PROCENCIE do nich sie STOSOWAC.

Modlisz się słowami modlitwy Ojcze nasz? I jak Ci idzie proszenie aby odpuszczono Tobie tak jak i Ty odpuszczasz? Naprawdę chciałabyś abyś musiała spowiadać się publicznie choćby ta publika była złożona w większości z Twoich ofiar? Naprawdę nigdy nie zdarza się Tobie upadać i jak już coś głosisz to się do tego stosujesz?
Jesli rzeczywiście jesteś osobą bezgrzeszną to jesteś drugą kobietą bez grzechu pierworodnego poczętą i łaskiś pełna... ale ja jestem przekonany że jesteś raczej pychyś pełna...

Zastanów się... na własne życzenie... nie, że ktoś Cię wrzuci do piekła, ale że to Ty sama zaweźmiesz się, że z taką Matką, z takimi ludźmi, to Ty nie chcesz, i wolisz być w piekle...

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Jadwiga 12:21:17 | 2009-12-31
r kozuchowski
"Ale czy dziecko może przestać kochac matkę? Ale może taki masz swój własny krzyż, doświadczyłaś czego negatywnego, ale nadal kochasz Matkę Kościół. KK też ma swe niedoskonałości, ale to nadal "pojazd Jahwe" do Nieba."

A co do tego ma miłość? Nie chcę matki, która moimi rękami chce prac swoje własne brudy i to brudy nie z niewiedzy ale dobrze wykalkulowane. Nie chce takim pojazdem jechac do Nieba.

Gog

"Pamietam jak uparcie ządałaś od purpurantów, żeby z grzechu - wg Ciebie - wyspowiadali się publicznie. Teraz też oskarżasz. Uważam, że może za dużo wymagasz od otaczających Cię ludzi"

Nie publicznie ale wobec ofiar. A ze ofiar jest az tyle ze tworza publikę? - Tak chyba mówi nauka koscioła no nie? Czy to jest az takie wygórowane zadanie?

Oczywiscie ze teraz oskarzam. Poniewaz jezeli sie głosi jakies nauki i wartosci to przynajmniej wypada aby  W MAŁYM PROCENCIE do nich sie STOSOWAC.

Aha...nie piłam,  nie  pije, i nie bede piła -  przykro mi.Raczej wino zamienie w wodę:)

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Gog 10:07:56 | 2009-12-31
Jadwigo.    Czytam Twoje spoty i wnioskuję:
Otacza Cię czarna aureola; nie poradzisz sobie z tym; Twoja wysoka wrażliwość balansuje na pograniczu .....jakby to okreslic.....utraty kontaktu z otoczeniem. Jedna z gorszych sytuacji,  jak kumpel upija się na smutno. Z Tobą jest jeszcze gorzej - jesteś trzeżwa na smutno.

Pamietam jak uparcie ządałaś od purpurantów, żeby z grzechu - wg Ciebie -  wyspowiadali się publicznie. Teraz też oskarżasz. Uważam, że może za dużo wymagasz od otaczających Cię ludzi. I nawet najlepsi z nich będa Cię mieli coraz bardziej ....dosyć. Nie wiem czy starą, ale jesteś juz zrzędą. 
Co na to Chrystus?   Na kim zbudował Kościół ? 
Na chłopie....... który trzy razy zaparł sie Jego.    A jednak Crystus mu zaufał.Ty nie ufasz.
.... czy Ty przypadkiem nie jesteś bardziej wymagająca od samego Chrystusa?. Ty wogóle nie rozumiesz natury człowieka. Kim on jest, jakie ma mozliwości, jak silnie naznaczony jest ułomnością.  Dlatego nie stać Cię odpuścic "Kosciołowi Jego grzechu" - jak to okreslasz. Bijesz niby się, ale w Jego piersi
Tak Ciebie widzi gośc ktory z racji profesji na codzien chodzi po placu budowy.
Z okazji Nowego Roku mimo Twego silnego  przeswiadczenia nie dasz rady zamienić wodę w wino. Jadżka ......mimo wszystko proponuję Ci sklep monopolowy ...i to szybko.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~r.kozuchowski 09:25:27 | 2009-12-31
Jadwigo współczuję ci smutnych doświadczeń. Ale czy dziecko może przestać kochac matkę? Ale może taki masz swój własny krzyż, doświadczyłaś czego negatywnego, ale nadal kochasz Matkę Kościół. KK też ma swe niedoskonałości, ale to nadal "pojazd Jahwe" do Nieba. To jest najważniejsze, bo celem jest Niebo. Ziemia to etap przejściowy, niemniej b.ważny.(Mt 5,44)
" A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; znasz to zapewne oraz co dalej mówi Pan.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Jadwiga 08:34:47 | 2009-12-31
Jurku i nocny marku
Nie pisze sobie ot tak z kapelusza. Pracowałam kiedyś w "wyjątkowo stabilnej instytucji"  która prowadziła działalnosc gospodarcza. Był to własnie KK. I to na dosyc odpowiedzialnym stanowisku. I przykro mi powiedziec ale własnie tam spotkałam jedno z najgorszych doswiadczen mojego niekrótkiego zycia - co z ludzmi bedacymi u władzy w tejze instytucji moze zrobic władza i pieniadze. Własnie TAM. ( nie było to nic zwiazane z DEONEM jakby ktos chciał sugerowac)

Oceń odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook