Abp Gądecki: musimy być uważni na potrzeby innych

(fot. youtube.com)

Dzięki wpatrywaniu się w Chrystusa, który przyjął nasze słabości i dźwigał choroby stajemy się bardziej uważni na cierpienia i potrzeby innych - mówił w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa abp Stanisław Gądecki.

 

Przewodniczący Episkopatu przekonywał, że doświadczenie miłości Serca Jezusa chroni przed niebezpieczeństwem zasklepienia się w sobie i zwiększa gotowość, by żyć dla innych.

 

Metropolita poznański celebrował uroczystość Serca Jezusowego w kościele, przy którym tymczasowo postawiono figurę z Pomnika Wdzięczności za odzyskanie przez Polskę niepodległości, którego odbudowę wstrzymują władze miasta Poznania. W homilii mówił o miłości - Boga do człowieka, człowieka do Boga i człowieka do człowieka. 

"Początki kultu Serca Jezusa mają głębokie biblijne korzenie. U podstaw wiary biblijnej leży przekonanie, że istnieje tylko jeden Stwórca, a całe stworzenie jest owocem Jego stwórczej potęgi" - zauważył abp Gądecki. 

"Ta miłość Boga do człowieka jest dana zupełnie bezinteresownie, bez żadnej uprzedniej zasługi, jest też miłością przebaczającą" - mówił metropolita poznański.

 

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przekonywał, że w świetle Pisma Świętego wyrażenie Serce Jezusa oznacza bardzo szeroką rzeczywistość, całe istnienie Chrystusa, nieskończoną miłość, źródło zbawienia i uświęcenia całej ludzkości. 

"Serce Jezusa jest miejscem spotkania Boga z człowiekiem. To z Serca Jezusa płynie Boża miłość do ludzi i w Sercu Jezusa ludzkość jedna się z Bogiem" - mówił abp Gądecki. 

Metropolita poznański zauważył, że nabożeństwo do Serca Jezusa stanowi głębokie historyczne świadectwo pobożności Kościoła, wymagające zdecydowanej postawy nawrócenia, miłości i wdzięczności, zaangażowania apostolskiego i poświęcenia się zbawczemu dziełu Chrystusa. 

"Miłość Boga do człowieka i człowieka do Boga rodzi miłość człowieka do człowieka. Dlatego już Ojcowie Kościoła za największy grzech świata pogańskiego uważali zatwardziałość serca. Stać się chrześcijaninem znaczyło otrzymać serce z ciała, serce wrażliwe na mękę i cierpienie innych" - mówił abp Gądecki. 


Po mszy św. w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusa i św. Floriana na poznańskich Jeżycach abp Gądecki przewodniczył procesji eucharystycznej na plac A. Mickiewicza, gdzie przed pomnikiem Poznańskiego Czerwca, w miejscu, gdzie przed II wojną światową stał Pomnik Serca Jezusa, odbyło się nabożeństwo wynagradzające Najświętszemu Sercu Pana Jezusa.

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook