Abp Pizzaballa: Ziemia Święta potrzebuje miłosierdzia

(fot. shutterstock.com)

Tutaj, w Ziemi Świętej, potrzebujemy bardzo miłosierdzia, bo wiele jest ran i podziałów, które nas dotykają - stwierdził abp Pierbattista Pizzaballa, administrator apostolski łacińskiego patriarchatu Jerozolimy w wywiadzie dla Radia Watykańskiego.

 

Jubileuszowy Rok Miłosierdzia kończy się w Ziemi Świętej właśnie dzisiaj 3 grudnia zamknięciem Drzwi Świętych w jerozolimskiej Bazylice Agonii w Getsemani.

 

Małe gesty o wielkim znaczeniu

 

- Inicjatyw było wiele. Ale wielkich wydarzeń, które zmieniłyby bieg historii tutaj, gdzie jesteśmy obecni, nie oczekiwaliśmy i nie miały one miejsca. Pojawiło się jednak wiele mniejszych projektów na szczeblu lokalnym: chodzi mi przede wszystkim o pomoc udzielaną uchodźcom, migrantom; mam na myśli także programy partnerskie między szkołami izraelskimi a palestyńskimi. Dużo niewielkich działań, które naznaczyły ten teren w codziennym życiu wielu ludzi - powiedział o. Pizzaballa.

 

Wydarzenia bez rozgłosu

 

Odnosząc się do impasu w rozmowach izraelsko-palestyńskich administrator apostolski patriarchatu Jerozolimy podkreślił, że muszący podejmować decyzje politycy winni mieć odwagę i wizję. Z przykrością stwierdził, że w ostatnim okresie tego nie widać. - Kontynuujemy jednak na tym terytorium pracę z ludźmi, aby coś robić - powiedział abp Pizzaballa. - Jest wiele działań na szczeblu różnych organizacji, a także na płaszczyźnie religijnej między chrześcijanami, żydami i muzułmanami. Nie robią one rozgłosu i nawet dobrze, że tak się nie dzieje, bo w przeciwnym wypadku stałyby się widoczne i rozbudziłyby lęki, które mogłyby wszystko skomplikować.

 

Franciszkański arcybiskup nawiązał także do niedawnej, uważanej za kontrowersyjną, rezolucji UNESCO o miejscach świętych we wschodniej Jerozolimie, uwzględniającej tylko ich tradycję arabską. Podkreślił, że należy szanować wszystkie miejsca święte, zarówno muzułmańskie, jak też, co jest oczywiste, chrześcijańskie i żydowskie. - A nade wszystko trzeba mieć szacunek do historii - powiedział jerozolimski administrator apostolski. - Nikt przecież nie chce negować obecnej rzeczywistości, ale historia jest taka, jaka jest, i nie ma niczego, co mogłoby ją zmienić - dodał.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook