Bp Puślecki: 70 lat PRE to wielkie dokonania

(fot. ekumenia.pl)

Przypadająca obecnie 70. rocznica Polskiej Rady Ekumenicznej (PRE) jest okazją do radości z okazji wielkich osiągnięć na drodze do jedności chrześcijan w naszym kraju, ale też do smutku z powodu niepowodzeń, jakie się pojawiały na niej.

 

Mówił o tym bp Edward Puślecki - emerytowany zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego w refleksjach nt. obchodzonej obecnie rocznicy, którymi podzielił się 31 sierpnia w Warszawie w czasie zgromadzenia ogólnego tej organizacji.


Mówca wspomniał na początku, że jest związany z PRE ponad 26 lat zarówno jako były zwierzchnik swego Kościoła, jak i jako członek kierownictwa Rady. W swym wystąpieniu uznał za celowe ująć jej minione dziesięciolecia w skrót BMW, który - jak zaznaczył - nie ma nic wspólnego z marką znanego samochodu, ale oznacza zbitkę pojęciową: Biblia, misja/młodzież, wojna. Wyjaśnił, że każde z tych słów ma swój związek i z ekumenizmem w naszym kraju, i z Radą.

 

Pismo Święte jest główną płaszczyzną łączącą chrześcijan różnych wyznań, zwłaszcza z Kościołów, należących do tej organizacji. Szeroko rozumiana i prowadzona działalność misyjna również jednoczy, ale też dzieli wyznawców Chrystusa, wojna zaś, z całym swym tragizmem, okrucieństwem i bólem, przyczyniła się, paradoksalnie, do zbliżenia chrześcijan ponad podziałami wyznaniami, w obliczu wspólnych tragedii i nieszczęść - przekonywał mówca. Przypomniał, że pierwsze, jeszcze podziemne struktury przyszłej Rady Ekumenicznej zaczęły się tworzyć na ziemiach polskich właśnie w latach II wojny światowej.

 

W tym kontekście bp Puślecki z nieukrywaną dumą zwrócił uwagę, że to właśnie jego Kościół, mogąc legalnie działać w czasie okupacji, ponieważ miał swego odpowiednika w III Rzeszy, zaopiekował się zielonoświątkowcami, którzy byli pozbawieni takiego wsparcia i np. wydawał pastorom tego wyznania dokumenty chroniące ich przed wywózką na roboty do Niemiec. - Mimo wielu strat w ludziach i obiektach metodyści wyszli z wojny bardzo wzmocnieni duchowo - dodał były zwierzchnik tego Kościoła.

 

W dalszej części swych rozważań przypomniał m.in. nazwiska wszystkich kolejnych prezesów PRE, począwszy od biskupa luterańskiego Zygmunta Michelisa, a kończąc na prawosławnym arcybiskupie Jeremiaszu, który dziś właśnie zakończył pełnienie tej funkcji po 3 kolejnych kadencjach (od 2001); wymienił również z nazwiska dyrektorów Rady - od Edwarda Bussego do obecnego Grzegorza Giemzy.

 

Podkreślił wkład i dokonania tych osób, które w ciągu minionych 70 lat ponosiły największą odpowiedzialność za działania tego organizmu, podejmowane nierzadko w bardzo trudnych czasach, pośród różnych ograniczeń, zwłaszcza w pierwszych latach istnienia Rady.


Wiele uwagi mówca poświęcił pozytywnym stronom działalności jubilatki, do których zaliczył powstanie komisji ds. dialogu z Kościołem katolickim i wypracowanie szeregu wspólnych dokumentów z porozumieniem nt. wzajemnego uznania ważności chrztu przez Kościoły członkowskie (z 2000 roku) na czele. Jednocześnie wyraził ubolewanie, że do tej pory nie udało się osiągnąć podobnego dokumentu nt. małżeństw mieszanych wyznaniowo.

 

Na zakończenie bp Puślecki życzył, aby Polska Rada Ekumeniczna nadal rozwijała się dla dobra należących do niej Kościołów, całego chrześcijaństwa i kraju oraz aby przyczyniała się do pouwania naprzód dzieła jedności wyznawców Chrystusa.

 

Wystąpienie byłego zwierzchnika polskich metodystów było jednym z punktów zgromadzenia ogólnego PRE, na którym przyjęto sprawozdanie z działalności ustępujących władz oraz wybrano nowy zarząd tej organizacji. Nowym prezesem Rady został zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego bp Jerzy Samiec, dwoma jego zastępcami: prawosławny biskup lubelsko-chełmski abp Abel i zwierzchnik Starokatolickiego Kościoła Mariawitów bp Marek Karol M. Babi.

 

Pozdrowienia uczestnikom spotkania przekazali m.in. sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Artur Miziński i dyrektor Departamentu Wyznań Religijnych oraz Mniejszości Narodowych i Etnicznych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Józef Różański.

 

W czasie zgromadzenia wystąpił istniejący od 2005 chór muzyki dawnej "Modo Maiorum" pod dyrekcją Michała Straszewskiego.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Franciszek2 12:08:27 | 2016-09-01
KE-M nie jest Kościołem tylko Wspólnotą. "Biskup" jest zaś panem Edwardem Puśleckim - jak i cała reszta wyminionych "biskupów". Państwo nie uznajecie nawet słów własnego Kościoła (LG).

Oceń 2 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?