Europa potrzebuje inspiracji chrześcijańskiej

(fot. Zorro2212 / Wikimedia Commons / CC BY-SA 3.0)

Aby realizować prawdziwą jedność Europa potrzebuje inspiracji chrześcijańskiej, uważa abp Marek Jędraszewski. W rozmowie z wychodzącym w niemieckim Würzburgu dziennikiem "Tagespost" arcybiskup łódzki wyjaśnił, że chodzi nie tylko o jedność opierającą się wyłącznie na interesach gospodarczych, lecz - jak to często podkreślał papież Jan Paweł II - o fundament wartości chrześcijańskich.


Wiceprzewodniczący Episkopatu Polski przyznał, że Europa jest kontynentem różnych tradycji, kultur i języków. Jego zdaniem jeśli mówimy o jednej rodzinie europejskiej, to tylko dlatego, że istnieje wspólny kanon wartości chrześcijańskich, który tę różnorodność spaja. Niestety, kanon ten jest w obecnych czasach kwestionowany. Jako przykład abp Jędraszewski wymienił francuski magazyn satyryczny "Charlie Hebdo", który celowo drwi z wartości, które są święte dla ludzi wierzących. - Ale przyszłości Europy nie da się budować na kpinach, lecz na zrozumieniu i wzajemnym poszanowaniu - stwierdził metropolita łódzki.

 

- Dziś Jan Paweł II dla Polaków formalnie jest autorytetem, ale faktycznie niestety nie - powiedział abp Jędraszewski. Tłumaczył, że Polacy zawdzięczają papieżowi z Polski odzyskanie wolności i niepodległości swojego kraju. Jednocześnie jednak polski parlament, mimo iż zna jego nauczanie w tej materii, ratyfikował tzw. konwencję antyprzemocową i przygotowuje kontrowersyjną ustawę o in vitro.

 

Tymczasem "dla Kościoła katolickiego w Polsce Jan Paweł II wciąż jest ważnym punktem odniesienia - zaznaczył abp Jędraszewski. - Jak rozumieć Kościół? Jak zadbać o prawidłową formę małżeństwa i rodziny? Jak wychować dzieci? Na czym polega solidarność i jak sprostać wyzwaniom nowoczesnego świata? We wszystkich tych kwestiach Jan Paweł II wciąż jest dla nas wielkim autorytetem". Wobec zbliżającego się jesiennego Synodu o rodzinie łódzki ordynariusz podkreślił, że polscy biskupi bazują na tym, "czym rodzina zawsze była i jest w życiu Kościoła i ludzkości" oraz na tym, czego naucza w tej kwestii Jan Paweł II. - Nie widzimy powodu, by odejść od nauki przedstawionej w adhortacji apostolskiej "Familiaris consortio" - zaznaczył abp Jędraszewski, a zapytany, czy Kościół powinien być bardziej "Kościołem otwartym", dodał: "Kościół zawsze był i jest per definitionem otwarty; gdyby tak nie było, apostołowie musieliby pozostać zamknięci w Wieczerniku".

 

Abp Jędraszewski zapowiedział też swój udział w uroczystościach upamiętniających wyzwolenie obozu zagłady w Dachau pod koniec kwietnia. Jego zdaniem powinni tam pojechać nie tylko polscy księża posługujący w Niemczech, ale też biskupi z Polski. Wśród zamordowanych duchownych w Dachau największą grupę stanowili polscy księża i zakonnicy.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Cogito 15:09:23 | 2015-03-19
Słowa, słowa, słowa… Czekamy, aż polskie seminaria wydadzą księży liderów, „zdolnych odpowiadać na znaki czasu”, obeznanych w jakieś nauce szczegółowej (choćby filozofii czy socjologii), z podstawową wiedzą psychologiczną, nie bojący się ruchów odnowy w Duchu Świętym. Dobrych katechetów, może jeszcze, jak w jednej diecezji, podpisujących zobowiązanie posłuszeństwa jeśli biskup poprosi go o wyjazd na misje. Polskich księży pracujących czasowo zagranicą, inspirujących narody europejskie.
Ileż można gadać sobie a muzom? I to nie chodzi o abp. Jędraszewskiego, ale o całą tą narrację „nawoływania”. Do czego?

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook