"Chrześcijaństwo i humanizm są sprzeczne"

Erazm z Roterdamu (fot. Nick in exsilio / Foter / CC BY-NC-SA)

Humanizm i chrześcijaństwo to pojęcia nie tylko różne, ale wręcz całkowicie przeciwstawne sobie, a ten pierwszy jest zwiastunem religii antychrysta.

 

Taki pogląd przedstawił ks. Wsiewołod Czaplin, przewodniczący Synodalnego Wydziału Stosunków Wzajemnych Kościoła i Społeczeństwa Patriarchatu Moskiewskiego w odpowiedzi na artykuł filozofa dr. Aleksandra Cypki, uważającego, iż chrześcijaństwo jest religią pokojową, przeciwstawiającą się agresji i przemocy.

 

W swoim tekście, zatytułowanym "Czy zwycięża religia wojny? Dlaczego tak mało jest w duszy rosyjskiej współczucia, a nieludzkiego okrucieństwa jest coraz więcej?" autor - główny pracownik naukowy Instytutu Gospodarki Rosyjskiej Akademii Nauk - starał się ukazać chrześcijaństwo jako religię pokoju, dobroci i solidarności z cierpiącymi, przeciwną przemocy i brutalnej sile.

 

Tymczasem, zdaniem ks. protojereja podejście takie jest bardzo dalekie od Ewangelii i sprzeczne z nauczaniem Kościoła. Dr Cypko uważa, że Rosyjski Kościół Prawosławny występuje przeciw chrześcijaństwu, "sam jednak głosi coś bardzo odległego od chrześcijaństwa, utożsamiając je z humanizmem, a nawet, jak się wydaje, z pacyfizmem" - napisał ks. Czaplin.

 

Ocenił następnie, że użycie siły w obronie nie tylko ojczyzny, ale także wiary jest w pełni uzasadnione. "Stosowali siłę również prawosławni carowie, książęta i dowódcy wojskowi, zaliczeni do grona świętych, przy czym działania ich były w najwyższym stopniu usprawiedliwione właśnie wtedy, gdy bili się oni nie tylko o ojczyznę, ale też za prawdziwą wiarę" - stwierdził ks. Czaplin.

 

Zwrócił też uwagę, że bezbożny reżim sowiecki, który "stał się katem ogromnej liczby nowych męczenników chrześcijańskich, pozwolił jednak zachować wolną naszą cywilizację i ujawnić się jej jako cywilizacji właśnie chrześcijańskiej".

 

Polemizując z proponowaną przez Cypkę humanistyczną wizją chrześcijaństwa, przewodniczący Wydziału zaznaczył, że Trójjedyny Bóg, który wcielił się później w Jezusa Chrystusa, zsyłał nieszczęścia i zagładę na całe narody. Mówi o tym Stary Testament, np. zapis o Sodomie i Gomorze - przypomniał autor. Ale również z Nowego Testamentu dowiadujemy się, że Bóg karał ludzi i narody, przy czym cierpiały z tego powodu także dzieci i starcy, grzesznicy i święci itp. "Pan jednak postępuje tak, jak postępuje. I innego «boga» dla Aleksandra Cypki nie mamy" - zaznaczył z ironią ks. Czaplin.

 

Przy okazji skrytykował też niektóre myśli Fiodora Dostojewskiego, który "absolutyzował łzę dziecka". Według duchownego dla Boga dojście do prawdy choćby tylko przez część ludzkości jest ważniejsze niż "łezka dziecka", choćby nie wiadomo jak podobało się komuś to piękne, ale teologicznie wątpliwe wyrażenie Dostojewskiego i choćby ktoś chciał uważać, że życie ziemskie jest najważniejsze. "Dla chrześcijanina nie ma ono najwyższej wartości" - podkreślił ks. Czaplin.

 

Przedstawiciel Patriarchatu Moskiewskiego za kłamliwą uznał również przedstawioną przez Cypkę ocenę kultury rosyjskiej jako "prawdziwie humanistycznej i prawdziwie chrześcijańskiej". Zdaniem autora repliki, ocena taka kryje w sobie dwa wykluczające się wzajemnie określenia: "humanizm i chrześcijaństwo są nie tylko różne, ale przeciwstawne sobie". Humanizm jest ideologią, stawiającą grzesznika w centrum wszechświata i oznacza zwiastuna religii antychrysta - ocenił. Zauważył, że nieprzypadkowo wojujący ateiści na Zachodzie nazywają siebie właśnie humanistami.

 

Na zakończenie swego tekstu, który ogłosiła 6 marca rosyjska agencja " Interfax-Religia", przedstawiciel Patriarchatu wyraził gotowość prowadzenia dalszego dialogu z Aleksandrem Cypką, a za jego pośrednictwem, z "matrycami bezbożnego, poprawnego politycznie chrześcijaństwa w wersji «light», wymyślonego w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku przez «przystosowujących się» protestantów i katolików, a później przez żyjących na Zachodzie emigracyjnych teologów prawosławnych".

 

"Jeśli zaś Kościół zgodzi się ze stanowiskiem Cypki, to przestanie być Kościołem Chrystusowym" - zakończył swój tekst przewodniczący Wydziału synodalnego.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~lunero 21:07:49 | 2015-03-08
Jak widać, dialog katolicko-prawosławny będzie baaardzo trudnym zadaniem...

Oceń 1 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook