Rozwodnicy nie chcą przystępować do komunii?

Radio Watykańskie
(fot. Catholic Church England and Wales / flickr.com)

Odpowiedzi na kwestionariusz rozesłany przed Synodem pokazały, że w większości krajów rozwodnicy żyjący w nowym związku nie mają względem Kościoła żadnych oczekiwań. W wielu krajach jest czymś rzadkim, że chcą przystępować do komunii - powiedział kard. Péter Erdő w wywiadzie dla szwajcarskiego dziennika Giornale del Popolo.


Węgierski purpurat będzie relatorem generalnym na najbliższym synodzie. Ubolewa on, że często zapomina się o pełnym brzemieniu tematu zgromadzenia synodalnego, a mianowicie: "wyzwania duszpasterskie związane z rodziną w kontekście ewangelizacji". Jego zdaniem kluczowy jest ów kontekst ewangelizacji. Chodzi bowiem o to, by Ewangelia przeniknęła życie rodzinne, by wartości Ewangelii stały się atrakcyjne dla współczesnych ludzi i dały im szczęście.

W związku z tym kard. Erdő zaznaczył, że kwestia rozwodników żyjących w związkach niesakramentalnych nie powinna się stać głównym tematem obrad. Zastrzegł, że podejście do tej kwestii zależy od regionu świata. W wielu krajach w ogóle nie dostrzega się tego problemu. W innych natomiast osoby rozwiedzione nawet nie wiedzą, że nie mogą przystępować do niektórych sakramentów - powiedział węgierski kardynał.

 

 

 

 

Wspomóż Nas
Tagi: rozwód

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (56)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~s.krzof 10:22:43 | 2018-03-16
Czytając komentarze nasuwa się fundamentalny wniosek:
nasz katolicka religia nie jest po to, aby dostosowywać ją do naszej natury, naszych wymagań, naszych wyobrażni, widzimisi, ....nie po to Bóg dał nam Syna Chrystusa.
To jest religia wymagań, trudów, pokory, religia ustawicznego wysiłku w któym to dopiero człowiek wewnętrznie dojrzewa.
Jedyna na świecie, która mówi: bez względu na to czy  masz lat 20, 30, 50, 80, bez względu na to kim dotychczas byłeś, co uczyniłeś zawsze możesz zacząć od nowa, ale zgodnie z nauką Chrystusa, a nie swoim widzimisie, czy fobii.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Arletta Bolesta 14:14:35 | 2018-03-11
Nt. m.in. Komunii Św. oraz Osób po rozwodzie zapraszam również na mój blog dotyczący kościelnego procesu o nieważność małżeństwa (na blox.pl)
dr Arletta Bolesta
adwokat kościelny

Oceń 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~protestant 10:03:00 | 2014-10-07
"Mówicie i postępujcie jak ci, którzy mają być sądzeni na podstawie Prawa wolności. Nad tym, kto nie okazał miłosierdzia, odbywa się sąd bez miłosierdzia" (List Św.Jakuba 2,13)

Oceń 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

TomaszL 10:53:06 | 2014-10-05
Rozwód co do zasady jest efektem odrzucenia Boga i Kościoła.

Jeżeli strona powodowa rozwodu (albo obie strony, gdy rozwód był zgodną decyzją małżonków) nie zdąży się nawrócić, zginie w ogniu piekielnym, zwiększonym ze wzgledu na krzywdę wspołmałżonka, dzieci, rodziców, wnuków.

Nawrócenie, to jest pełne uznanie swoich win i błaganie o wybaczenie przez skrzywdzonych. Kto z rozwodników ma na to szczerą ochotę?
Częściej słychac fałszywy płacz, jak to "biednego" krzywdziciela małżeństwa krzywdzi Kościół, pozbawiając prawa do sakramentów.

Dramatem jest, iż przez rozwód wiele osób jest faktycznie skrzywdzonych. Choćby młodzi ludzie zmuszeni do wyboru samotnosci z Bogiem, lub zycia niezgodnego z nauką Kościoła.
Tyle że wina za taki stan rzeczy obciąża tego, kto spowodował rozwód, a nie Kościół.

Oceń 9 9 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Piotr i Paweł 20:48:26 | 2014-10-04
Fakt - macie zupełną racje ale nie dokońca. Wszystkich rozwodników wrzucacie do jednego worka. A co powiecie o kobiecie po rozwodzie, która była przez lata maltretowana przez swojego męża fizycznie i psychicznie. Rozwód był bezwzględną koniecznością bo jak można żyć i kochać tak zwanego mobera, psychola.
Jej życie ułozyło się w ten sposób, że poznała i pokochała normalnego męższczyzne i znim żyje. Jenocześnie jest osoba bardzo, bardzo wieżącą i nie przyjmowanie komunii jest dla niej zakazem Kościoła, którego przestrzeba. Sprawia jej to wielki ból, że nie może karmić sie chlebem, który daje życie wieczne, które daje siłę na cały tydzień, sprawia, że jesteśmy szcześliwi i ogarnięci Miłością.
Co zrobić w tym przypadku? Czy Kościół powinien wrzucać tych katolików do jednego worka i traktować jak grzeszników na banicji?

Oceń 7 2 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Piotr i Paweł 12:09:11 | 2014-10-03
U nas w kraju rozwodnicy niejednokrotnie chcą przystepować do komuniii ale nie mogą. Co z tym zrobić? Taki stan rzeczy oddala ich od Kościoła.

Oceń 2 7 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~brat 10:20:53 | 2014-10-03
A po co rozwodnikom Komunia? Im wystarczy, że o. Łusiak błogosławi ich Najświętszym Sakramentem (patrz art. żeby się nie rozwiedli drugi raz). Trzeba podrzucić ten pomysł Kasperowi i Synodowi i może zaakceptują taką praktykę?

Oceń 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~zakochany 07:47:15 | 2014-10-03
Ale jezuicki deon właśnie takie rozsiewa wrażenie że Synod jest głównie o tych rozwodnikach. Stąd pesymizm najemnika Wyborczej i TP Sawickiego i stąd pisanina kolejenego deonowego "wynalazku" - ks. Siepsiaka. 

Ale czego mozna się spodziewac po ********m deonie?

Oceń 3 7 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

XsaweryRicci 21:54:05 | 2014-10-02
Dobrze by było jakby hierarchowie wypracowali metodę wspólnej modlitwy rodzinnej i katolickiego wychowania potomstwa lub tę naukę przypomnieli. Byłby z tego duży pożytek.

Oceń 3 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~aaa 20:19:47 | 2014-10-02
Dowcipny ten kardynał: w niektórych krajach cudzołożnicy (bo o nich pewnie chodziło) nie wiedzą, że nie mogą przystępować do sakramentów. To znaczy, że w tych krajach kaplani i biskupi nie głoszą już wiary katolickiej, ale jakąś inną.

Oceń 14 6 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook