"Powołanie jest darem miłości Boga dla Kościoła"

(fot. Patrycja Malinowska / DEON.pl)

Do spojrzenia na powołanie jako na dar Bożej miłości dla człowieka zachęcał delegat KEP ds. powołań bp Marek Solarczyk. Uczestnicy odbywającego się w stolicy Europejskiego Kongresu Powołań wzięli udział w uroczystej Mszy św. w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika.

 

Liturgii sprawowanej w języku łacińskim przewodniczył sekretarz pomocniczy Kongregacji ds. Duchowieństwa abp Jorge Carlos Patrón Wong. W homilii bp Solarczyk zwrócił uwagę, że każde powołanie jest darem dla całej wspólnoty Kościoła.


- Przychodzi taki moment, kiedy zwycięski Zbawiciel staje przed każdym z nas, aby przypomnieć, że ofiarowuje nam moc Swojego Ducha, abyśmy nią żyli i aby przez nas dzieło Bożego Królestwa się rozwijało - zaznaczył kaznodzieja.

 

Podkreślił, że potrzebne jest świadectwo tych, którzy przeżywają swoje powołanie w sposób świeży i szczere oraz wnosząc w świat Boga i Jego miłość wyrażoną w tajemnicy Jezusowego Serca - bijącego i wspierającego życie człowieka.

 

Nawiązując jednocześnie do orędzia Matki Bożej z Fatimy, bp Solarczyk poprosił wiernych o modlitwę w intencji osób powołanych i tych, którzy rozeznają swoją drogę życia. - Potrzeba, abyśmy potrafili poprzez naszą modlitwę, poświęcenie, wierność Bogu byli tymi którzy wynagrodzą to co jest słabością innych, którzy doprowadzą moc jaką Bóg jest w stanie uleczyć rany, opory, czy bariery które sprawiają, że ci, którzy przeżywają swoje powołania nie przeżywają ich w pełni w łasce Boga, a ci którzy szukają odpowiedzi jakie ono jest boją się zawierzyć je Bogu - powiedział bp Solarczyk.

 

O odpowiedzialności za kwestię powołań całego Kościoła wspomniał również na zakończenie liturgii abp Henryk Hoser. Biskup warszawsko-praski podkreślił, że bez dobrych powołań do małżeństwa nie będzie powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego. Rodzina bowiem jest dla młodego człowieka pierwszym nowicjatem i pierwszym seminarium duchownym.

 

Nad kwestią powołań dyskutowano przez ostatnie cztery dni w czasie odbywającego się w Warszawie Europejskiego Kongresu Powołań. Referaty i wystąpienia koncentrowały się wokół kwestii wychowania i związanych z nim zagrożeń.

W dorocznym zjeździe uczestniczyli biskupi - delegaci ds. powołań, z poszczególnych krajów starego kontynentu oraz krajowi duszpasterze powołań.

 

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

XsaweryRicci 12:46:54 | 2014-07-06
Cóż jeśli będziemy się starać być silniejszymi od szatana a nawet od całego piekła to dobre, święte powołania do kapłaństwa staną się czymś powszednim. Będzie olbrzymi plon świętych kapłanów, zakonnic i zakonników. Kongregacja d/s kanonizacyjnych nie dałaby rady przeanalizować wszystkich wniosków i cudów jakie by się dokonywały za ich pośrednictwem gdyby byli śmiertelni. Myślę, że taki czas nadejdzie, gdzie seminaria i zakony nie będąc w stanie przyjąć wszystkich chętnych będą wybierać najświętszych ze świętych, którzy zapukają do bram seminariów i furt klasztornych. Moim zdaniem nadejdzie czas, gdy nieśmiertelność wśród kapłanów, zakonnic i zakonników będzie czymś powszechnym tak jak czynienie przez nich cudów. Wtedy będą się doskonalić bez żadnych ograniczeń, tak że bycie silniejszym od szatana czy całego piekła nie będzie czymś niemożliwym, dalekim, ale czymś bardzo realnym, bliskim. Swoją świętością zapalą cały świat do Boga, rozmiłują ludzi w Bogu, doprowadzą do tego, że Kościół będzie tak jak w Piśmie Świętym jest napisane ,,bez skazy, zmarszczki czy czegoś podobnego", Kościół będzie bez grzechu, ale to mało, Kościół będzie bogaty dobrem jakie będzie czynił. Pociągnie całą ludzkość do Boga, tak, że cała ludzkość będzie bez grzechu i bardzo święta, zwrócona ku Bogu. Wierzę, że takie czasy nadejdą, kiedy piekło zostanie pokonane przez Niebo, państwo szatana rozpadnie się z hukiem, Trójca Przenajświętsza zatriumfuje, wola Boga będzie na ziemi pełniona tak jak jest spełniana w Niebie. Ludzie będą upojeni Bogiem i szczęściem obcowania z Nim. Najszczęśliwsi będą kapłani, zakonnice i zakonnicy jako, że wszystko Bogu oddali, w zamian dostaną niewypowiedziane szczęście już tu na ziemi.

Oceń 1 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook