Bp Antoni Durcovici - nowy błogosławiony

(fot. Youtube.pl)

W sobotę 17 maja podczas Mszy św. na stadionie im. Emila Alexandrescu w Jassach (Rumunia) prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Amato ogłosi błogosławionym biskupa tego miasta Antoniego Durcovicia. Kim był ów człowiek?

 

Antoni (Anton) Durcovici urodził się 17 maja 1888 w mieście Bad Deustch-Altenburg ( Austro-Węgry, dzis. Dolna Austria). Gdy w wieku 5 lat stracił ojca, matka z dwójką synów przeniosła się do Jassów (Iaşi) - stolicy rumuńskiej Mołdawii, gdzie znalazła pracę. Po ukończeniu w tym mieście szkoły i liceum pod wpływem miejscowego kapłana, benedyktyna o. Lutza Fetza rozpoczął 1 września 1901 naukę w niższym seminarium duchownym w Bukareszcie. W 5 lat później tamtejszy arcybiskup wysłał zdolnego ucznia na dalsze studia do Rzymu, najpierw do Kolegium św. Tomasza, a następnie w Papieskim Ateneum Rozkrzewiania Wiary. I właśnie w Wiecznym Mieście, w bazylice św. Jana na Lateranie przyjął 24 września 1910 święcenia kapłańskie, po czym prawie rok uczył w swym dawnym Ateneum.

11 sierpnia 1911 ks. Durcovici wrócił do Rumunii, gdzie był m.in. administratorem parafii w Tulcea i uczył religii. W czasie I wojny światowej ze względu na swe pochodzenie i obywatelstwo austriackie był przez 2 lata internowany. Po zwolnieniu w latach 1918-22 pracował jako katecheta i duszpasterz w różnych miastach rumuńskich, głównie w Giurgiu. W latach 1927-48 był rektorem Wyższego Seminarium Duchownego w Bukareszcie, w którym ponadto wykładał filozofię, łacinę, prawo kanoniczne i teologię. Aby umacniać więzi braterstwa i przyjaźni wśród księży, założył rumuński oddział Apostolskiej Unii Duchowieństwa.

Jego zaangażowanie wykraczało jednak poza sprawy czysto kościelne, gdyż w trosce o młodych ludzi, a także naukowców, utworzył pismo "Farul nou" (Nowe światło lub nowa latarnia), które wychodziło w latach 1934-44. Kierował również różnymi organizacjami dla katolików świeckich, był kapelanem różnych środowisk, członkiem rady zarządzającej archidiecezji bukareszteńskiej. W 1931 został odznaczony Orderem Oficerskim Gwiazdy Rumunii, a w 3 lata później otrzymał godność szambelana papieskiego.

W dwa lata po II wojnie światowej - 30 października 1947 Pius XII mianował gorliwego i niezwykle czynnego kapłana biskupem Jassów, a więc miasta jego dzieciństwa i młodości. W tym czasie w Rumunii rządzili już komuniści, którzy - czerpiąc wzory i rozkazy z ZSRR - rozpętali prześladowania religijne w całym kraju. Z tego też powodu biskup-nominat przez długi czas nie mógł przyjąć sakry i dopiero 5 kwietnia 1948 ówczesny sekretarz nuncjatury apostolskiej w Bukareszcie (nuncjusz musiał już wcześniej opuścić Rumunię) bp Gerald P. O’Hara wyświęcił ks. Durkovicia na biskupa.

Rozpoczął się bardzo trudny okres w życiu nowo konsekrowanego hierarchy, który chciał być aktywnym duszpasterzem i utrzymywać jak najbliższy kontakt ze swymi diecezjanami. Odwiedzał parafie swej rozległej diecezji, wszędzie starając się dodawać otuchy wiernym. Jednocześnie nieustannie był śledzony przez tajną policję, osławioną "Securitate". Agenci, często wmieszani w tłum wiernych, a nawet służbę liturgiczną, niemal codziennie słali raporty przeciw niemu do dyrekcji generalnej w Jassach.

Mimo to przez długi czas nie udawało się im znaleźć jakichś dowodów przeciw biskupowi, aż w końcu zebrali 57 deklaracji wiernych z 13 miejscowości, niezadowolonych, że hierarcha nie zgadzał się na wprowadzenie do kościołów swej diecezji języka węgierskiego. Na tej podstawie oskarżyli biskupa o "spiskowanie przeciw porządkowi i bezpieczeństwu państwa" oraz o "zachęcanie ludności do niebrania udziału w życiu politycznym socjalistycznej Rumunii".

26 czerwca 1949 mężny biskup podczas jednej z podróży duszpasterskich został aresztowany wraz ze swym współpracownikiem ks. Raffaelem Friedrichem. Zaczęła się jego kilkuletnia gehenna, długie przesłuchania, ciężkie warunki życia w więzieniach. W tym czasie próbowano nakłonić go do zerwania więzi z papieżem i Rzymem i do utworzenia w Rumunii niezależnego Kościoła katolickiego, biskup jednak stanowczo odmawiał. Prawdopodobnie w czerwcu 1950 trafił do najcięższego w tym kraju więzienia w Sighetul Marmaţiei i tam zmarł z wycieńczenia 10 grudnia 1951 w wieku 63 lat. Jego ciało pochowano w tajnym miejscu z 50 innymi ofiarami prześladowań politycznych - świeckich i duchownych. W ten sposób zaginął wszelki ślad po biskupie-męczenniku, tym bardziej że władze zniszczyły również dotyczące go dokumenty.

Proces beatyfikacyjny rozpoczął się na szczeblu diecezji Jassów 28 stycznia 1997, po czym 8 lutego 2010 rozpoczął się jego etap rzymski. 28 lutego 2013 Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych uznała jednogłośnie męczeństwo i cnoty biskupa Antoniego Durcovicia, a 31 października tegoż roku papież Franciszek wyraził zgodę na jego beatyfikację.

Będzie to drugi przypadek wyniesienia na ołtarze kapłana-męczennika z Rumunii w obecnym pontyfikacie - wcześniej, 31 sierpnia ub.r. w Bukareszcie odbyła się beatyfikacja ks. Włodzimierza Ghiki (1873-1954). Ponadto za pontyfikatu Benedykta XVI błogosławionymi zostali ogłoszeni dwaj biskupi-męczennicy z Rumunii, ale pochodzenia węgierskiego: Szilárd [Konstanty] Ignacy Bogdánffy (1911-53) - 30 października 2010 i Jan Scheffler (1887-1952) - 3 lipca 2011.

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook