Biskupi o gender - list pasterski

Nie można milczeć wobec prób wprowadzania ideologii niszczącej antropologię chrześcijańską i zastępowania jej głęboko destrukcyjnymi utopiami, które niszczą nie tylko pojedynczego człowieka, ale i całe społeczeństwo - przypominają polscy biskupi. Zagrożeniom rodziny płynącym z ideologii gender poświęcili list pasterski Episkopatu Polski na Niedzielę św. Rodziny. W tym roku przypada ona 29 grudnia.

 

Biskupi podkreślają w nim, że "także dzisiaj posłuszeństwo Bogu i Jego woli jest gwarantem szczęścia w rodzinie" a odrzucenie chrześcijańskiej wizji małżeństwa i rodziny prowadzi nieuchronnie do rozkładu rodzin i klęski człowieka.

 

Z niepokojem obserwują przyzwolenie społeczne na takie zjawiska jak osłabienie więzi rodzinnych, "powstawanie przeróżnych patologii w domach", plagę rozwodów, praktykowanie od młodości tzw. "luźnych" czy "wolnych" związków, często za zgodą czy przy milczącej akceptacji rodziców, "brak otwarcia małżonków na dar życia".

 

Jednak ich najwyższy niepokój budzą "próby zmiany pojęcia małżeństwa i rodziny narzucane współcześnie, zwłaszcza przez zwolenników ideologii gender i nagłaśniane przez media". "Wobec nasilających się ataków skierowanych na różne obszary życia rodzinnego i społecznego czujemy się przynagleni - piszą biskupi - by z jednej strony stanowczo i jednoznacznie wypowiedzieć się w obronie małżeństwa i rodziny, fundamentalnych wartości, które je chronią, a z drugiej przestrzec przed zagrożeniami płynącymi z propagowania ich nowej wizji".

 

W liście pasterskim na Niedzielę św. Rodziny biskupi wyjaśniają wiernym, czym jest ideologia gender i dlaczego jest tak groźna, w jakie obszary jest wprowadzana. Radzą też co robić wobec tej ideologii.


Zwracają uwagę, że ideologia gender jest wprowadzana do Polski na różnych płaszczyznach życia społecznego. "Dokonuje się to najpierw przez prawodawstwo. Tworzone są dokumenty pozornie służące ochronie, bezpieczeństwu i dobru obywateli, które zawierają elementy mocno destrukcyjne" - przestrzegają. Jako przykład podają Konwencję Rady Europy przeciwko przemocy wobec kobiet, która - jak piszą - "choć poświęcona istotnemu problemowi i przemocy wobec kobiet, promuje jednak tzw. ‘niestereotypowe role seksualne’ oraz głęboko ingeruje w system wychowawczy nakładając obowiązek edukacji i promowania m.in. homoseksualizmu i transseksualizmu".

 

W ocenie biskupów, "bardzo sprytnie pomija się fakt, że celem edukacji genderowej jest w gruncie rzeczy seksualizacja dzieci i młodzieży". Taka edukacja to nic innego jak demontaż rodziny - podkreślają biskupi.

Episkopat apeluje do chrześcijan zaangażowanych w politykę oraz przedstawicieli ruchów religijnych i stowarzyszeń kościelnych, aby "odważnie podejmowali działania, które będą służyć upowszechnianiu prawdy o małżeństwie i rodzinie". Bardziej niż kiedykolwiek potrzebna jest dzisiaj edukacja środowisk wychowawczych. Trzeba koniecznie uświadamiać rodzicom, nauczycielom, osobom odpowiedzialnym za kształt polskiej szkoły, jak wielkie zagrożenie idzie wraz z ideologią gender - podkreślają biskupi.

 

Apelują też do instytucji odpowiadających za edukację, aby "nie ulegały naciskom nielicznych, choć bardzo głośnych środowisk dysponujących niemałymi środkami finansowymi, które w imię nowoczesnego wychowania dokonują eksperymentów na dzieciach i młodzieży". - Wzywamy instytucje oświatowe, aby zaangażowały się w promowanie integralnej wizji człowieka - piszą polscy biskupi.

Wierzących zachęcają do żarliwej modlitwy w intencji małżeństw, rodzin oraz wychowywanych w nich dzieci.

 

List pasterski pt. "Zagrożenia rodziny płynące z ideologii gender" zostanie odczytany w kościołach w całej Polsce w Niedzielę św. Rodziny przypadającą w tym roku 29 grudnia.

 

Poniżej pełny tekst dokumentu:


ZAGROŻENIA RODZINY PŁYNĄCE Z IDEOLOGII GENDER
List Pasterski na Niedzielę Świętej Rodziny

 

Umiłowani w Chrystusie Panu! Siostry i Bracia!


Każdego roku w Oktawie Narodzenia Pańskiego przeżywamy Niedzielę Świętej Rodziny. Kierujemy myśl ku naszym rodzinom i podejmujemy refleksję na temat sytuacji współczesnej rodziny. Dzisiejsza Ewangelia ukazuje jak Rodzina z Nazaretu w trudnych sytuacjach starała się odczytać i wypełnić wolę Bożą. Taka postawa stawała się dla niej źródłem nowej siły. Jest to dla nas ważna wskazówka, że także dzisiaj posłuszeństwo Bogu i Jego woli jest gwarantem szczęścia w rodzinie.

 

Błogosławiony Jan Paweł II, do którego kanonizacji się przygotowujemy, przypomina, że prawda o małżeństwie jest "ponad wolą jednostek, kaprysami poszczególnych małżeństw, decyzjami organizmów społecznych i rządowych" . Prawdy tej należy szukać u Boga, ponie-waż "sam Bóg jest twórcą małżeństwa" (GS 48; HV 8). To Bóg stworzył człowieka mężczyzną i kobietą, czyniąc ich niezastąpionym dla siebie darem. Rodzinę oparł na fundamencie małżeństwa złączonego na całe życie miłością nierozerwalną i wyłączną. Postanowił, że taka właśnie rodzina będzie właściwym środowiskiem rozwoju dzieci, którym przekaże życie oraz zapewni rozwój materialny i duchowy.

 

Chrześcijańska wizja objawia najgłębszy, wewnętrzny sens małżeństwa i rodziny. Od-rzucanie tej wizji prowadzi nieuchronnie do rozkładu rodzin i do klęski człowieka. Jak pokazuje historia ludzkości, lekceważenie Stwórcy jest zawsze niebezpieczne i zagraża szczęśliwej przyszłości człowieka i świata. Nieliczenie się z wolą Boga w rodzinie prowadzi do osłabienia więzi jej członków, do powstawania przeróżnych patologii w domach, do plagi rozwodów, do tak zwanych "luźnych" czy "wolnych" związków praktykowanych już od młodości, często za zgodą czy przy milczącej akceptacji rodziców. Powoduje też brak otwarcia się małżonków na dar życia, czego owocem są negatywne demograficzne skutki. Z niepokojem obserwujemy coraz większe przyzwolenie społeczne na te zjawiska.

 

Zrozumiałe jest zatem, że muszą budzić nasz najwyższy niepokój również próby zmiany pojęcia małżeństwa i rodziny narzucane współcześnie, zwłaszcza przez zwolenników ideologii gender (czyt. dżender) i nagłaśniane przez media. Wobec nasilających się ataków skierowanych na różne obszary życia rodzinnego i społecznego czujemy się przynagleni, by z jednej strony stanowczo i jednoznacznie wypowiedzieć się w obronie małżeństwa i rodziny, fundamentalnych wartości, które je chronią, a z drugiej przestrzec przed zagrożeniami płynącymi z propagowania ich nowej wizji.

 

Spotykamy się z różnymi postawami wobec działań podejmowanych przez zwolenników ideologii gender. Zdecydowana większość nie wie, czym jest ta ideologia, nie wyczuwa więc żadnego niebezpieczeństwa. Wąskie grono osób - zwłaszcza nauczycieli, rodziców i wychowawców, w tym także katechetów i duszpasterzy - próbuje poszukiwać konstruktywnych sposobów jej przeciwdziałania. Są wreszcie i tacy, którzy widząc absurdalność tej ideologii uważają, że Polacy sami odrzucą proponowane im utopijne wizje. Tymczasem ideologia gender bez wiedzy społeczeństwa i zgody Polaków od wielu miesięcy wprowadzana jest w różne struktury życia społecznego: edukację, służbę zdrowia, działalność placówek kulturalno-oświatowych i organizacji pozarządowych. Przekaz medialny tych treści skupia się głównie na promowaniu równości i przeciwdziałaniu przemocy, przy jednoczesnym pomijaniu niebezpiecznych dalekosiężnych skutków tej ideologii.

 

1. Czym jest ideologia gender i dlaczego jest ona tak groźna?

 

Ideologia gender stanowi efekt trwających od dziesięcioleci przemian ideowo-kulturowych, mocno zakorzenionych w marksizmie i neomarksizmie, promowanych przez coraz bardziej radykalizujące się ruchy feministyczne oraz rewolucję seksualną zapoczątkowaną w 1968 roku. Gender promuje zasady całkowicie sprzeczne z rzeczywistością i tradycyjnym pojmowaniem natury człowieka. Twierdzi, że biologiczna płeć ma charakter jedynie kulturowy, że z biegiem czasu można ją sobie wybrać, a tradycyjna rodzina jest przeżytkiem i obciążeniem społecznym. Według gender, homoseksualizm jest wrodzony, zaś geje i lesbijki mają prawo do zakładania związków będących podstawą nowego typu rodziny, a nawet do adopcji i wychowywania dzieci. Promotorzy tej ideologii przekonują, że każdy człowiek ma tzw. prawa reprodukcyjne, w tym prawo do zmiany płci, do in vitro, antykoncepcji, a nawet aborcji.

 

Gender w swojej najbardziej radykalnej formie traktuje płeć biologiczną jako rodzaj przemocy natury wobec człowieka. Według niej, "człowiek zostaje uwikłany w płeć", z której powinien się wyzwolić. Negując płeć biologiczną, człowiek zyskuje "prawdziwą, niczym nieskrępowaną wolność" i może wybierać tzw. płeć kulturową, która uwidacznia się wyłącznie w zewnętrznych zachowaniach. Człowiek ma ponadto prawo do spontanicznej zmiany dokonanych już w tym zakresie wyborów w obrębie pięciu płci, do których zalicza się: gej, lesbijka, osoba biseksualna, transseksualna i heteroseksualna.

 

Niebezpieczeństwo ideologii gender wynika w gruncie rzeczy z głęboko destrukcyjnego charakteru zarówno wobec osoby, jak i relacji międzyludzkich, a więc całego życia społecznego. Człowiek, pozbawiony stałej tożsamości płciowej, gubi bowiem sens swego istnienia, nie jest w stanie odkryć i wypełnić zadań stojących przed nim w jego rozwoju osobowym, rodzinnym i społecznym, także zadań dotyczących prokreacji.

 

2. W jakie obszary wprowadzana jest ideologia gender?

 

Ideologia gender jest wprowadzana do Polski na różnych płaszczyznach życia społecznego. Dokonuje się to najpierw poprzez prawodawstwo. Tworzone są dokumenty pozornie służące ochronie, bezpieczeństwu i dobru obywateli, które zawierają elementy mocno destrukcyjne. Przykładem jest Konwencja Rady Europy przeciwko przemocy wobec kobiet, która, choć poświęcona istotnemu problemowi przemocy wobec kobiet, promuje jednak tzw. "niestereotypowe role seksualne" oraz głęboko ingeruje w system wychowawczy nakładając obowiązek edukacji i promowania, m.in. homoseksualizmu i transseksualizmu. W ostatnim półroczu powstał nawet projekt tzw. ustawy "równościowej", poszerzającej katalog zakazu dyskryminacji, m.in. ze względu na "tożsamość i ekspresję płciową". Przyjęcie projektu ogranicza w konsekwencji wolność słowa i możliwość wyrażania poglądów religijnych. Ktokolwiek w przyszłości ośmieli się skrytykować propagandę homoseksualną będzie narażony na konsekwencje karne. Stanowi to zagrożenie także dla funkcjonowania mediów katolickich oraz zakłada właściwie konieczność wprowadzenia autocenzury.

 

W kwietniu 2013 roku zostały opublikowane standardy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w odniesieniu do edukacji seksualnej, prowadzące do głębokiej deprawacji dzieci i młodzieży. Promują one m.in. masturbację dzieci w wieku przedszkolnym oraz odkrywanie przez nie radości i przyjemności, jakie płyną z dotykania zarówno własnego ciała, jak i ciała rówieśników. Elementy tych tzw. standardów są aktualnie wdrażane - powtórzmy: najczęściej bez wiedzy i zgody rodziców - np. w projekcie Równościowe przedszkole, współfinansowanym przez Unię Europejską. Autorki "Równościowego przedszkola" proponują między innymi, by w ramach zabawy chłopcy przebierali się za dziewczynki, dziewczynki za chłopców, a reszta dzieci zgadywała, kim są i tłumaczyła, dlaczego tak uważa. Projekt ten zawiera wiele innych podobnych kontrowersyjnych propozycji.

 

Takie standardy promowane są także w ramach szkoleń, warsztatów dla nauczycieli i wychowawców, czy projektów realizowanych w szkołach, placówkach wychowawczych i na uczelniach. Na wielu uniwersytetach w Polsce niemal nagle powstały kierunki studiów na temat gender (gender studies, czyt. dżender stadis). Kształci się na nich nowych propagatorów tej ideologii i głosi, że rodzina jest już przeżytkiem i nie ma znaczenia, czy dziecko jest wychowywane przez gejów czy lesbijki, bo jest w takich strukturach równie szczęśliwe, rozwijając się tak samo dobrze, jak dziecko wychowywane w tradycyjnej rodzinie. Przemilcza się natomiast badania, których wyniki wskazują na negatywne czy wręcz tragiczne skutki w życiu osób wzrastających w tego typu środowiskach: na tendencje samobójcze, zaburzenia w poczuciu tożsamości, depresje, wykorzystywanie seksualne czy molestowanie.

 

Gender sięga również obszaru kultury. Zgodnie z założeniami jej ideologów, w treści filmów, popularnych seriali, sztuk teatralnych, programów telewizyjnych, czy wystaw, są włączone - przy wykorzystaniu najnowszych technik manipulacyjnych - postacie i obrazy służące zmianie świadomości społecznej w kierunku przyjęcia ideologii gender.

 

Na polu medycyny mamy do czynienia z działaniami promującymi prawo do aborcji, antykoncepcji, zapłodnienia in vitro, chirurgicznej i hormonalnej zmiany płci, a także stopniowego wprowadzania "prawa" do eutanazji oraz do eugeniki, czyli możliwości eliminowania osób chorych, słabych, upośledzonych, które - zdaniem ideologów gender - są "niepełnowartościowe". Wynika z tego, że człowiek w ogóle się już nie liczy, a ukrytym motywem są ostatecznie korzyści ekonomiczne.

 

Bardzo sprytnie pomija się fakt, że celem edukacji genderowej jest w gruncie rzeczy seksualizacja dzieci i młodzieży. Rozbudzanie seksualne już od najmłodszych lat prowadzi jednak do uzależnień w sferze seksualnej, a w późniejszym okresie życia do zniewolenia człowieka. Kultura "użycia" drugiej osoby dla zaspokojenia własnych potrzeb prowadzi przecież do degradacji człowieka, małżeństwa, rodziny i w konsekwencji życia społecznego. W następstwie takiego wychowania, realizowanego przez młodzieżowych edukatorów seksualnych, młody człowiek staje się stałym klientem koncernów farmaceutycznych, erotycznych, pornograficznych, pedofilskich i aborcyjnych. Poza tym zniewolenie seksualne często łączy się z innymi uzależnieniami (alkoholizm, narkomania, hazard) oraz z krzywdą wyrządzaną samemu sobie i innym (pedofilia, gwałty, przemoc seksualna). Taka edukacja to nic innego jak demontaż rodziny. Deprawacyjna działalność edukatorów seksualnych oparta o manipulacje jest możliwa, ponieważ większość rodziców, wychowawców, nauczycieli nie słyszała o działalności tego typu grup albo też nie widziała stosowanych przez nich materiałów edukacyjnych.

 

3. Co robić wobec ideologii gender?


Wobec ideologii gender niezwykle ważnym zadaniem jest uświadamianie zagrożeń, które z niej płyną oraz przypominanie podstawowych i niezbywalnych praw rodziny, przyjętych m.in. 30 lat temu przez Stolicę Apostolską w Karcie Praw Rodziny. Konieczne jest pod-jęcie działań, które przywrócą małżeństwu i rodzinie należne im miejsce, pozwolą rodzicom egzekwować ich prawo do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami i wartościami, zapewnią dzieciom możliwość integralnego rozwoju w domu i w szkole oraz pozwolą przedstawicielom nauki na przeprowadzanie i ogłaszanie wyników rzetelnych badań, pozbawionych presji ideologicznej.

 

Kościół stojący na straży dobra każdego człowieka ma nie tylko prawo, ale i obowiązek upominać się o naturalne Prawa Boże w życiu społecznym. Nie może więc milczeć wobec prób wprowadzania ideologii niszczącej antropologię chrześcijańską i zastępowania jej głęboko destrukcyjnymi utopiami, które niszczą nie tylko pojedynczego człowieka, ale i całe społeczeństwo. Nie mogą też pozostawać tu bezczynni chrześcijanie zaangażowani w politykę.

 

Zwracamy się zatem z gorącym apelem do przedstawicieli ruchów religijnych i stowarzyszeń kościelnych, aby odważnie podejmowali działania, które będą służyć upowszechnianiu prawdy o małżeństwie i rodzinie. Bardziej niż kiedykolwiek potrzebna jest dzisiaj edukacja środowisk wychowawczych. Trzeba koniecznie uświadamiać rodzicom, nauczycielom, osobom odpowiedzialnym za kształt polskiej szkoły, jak wielkie zagrożenie idzie wraz z ideologią gender. Trzeba to czynić tym bardziej, że niejednokrotnie nie mówi się rodzicom wprost o tym, że ta ideologia jest wprowadzana do danej placówki oświatowej, a związane z nią treści "ubiera się" w pozornie niegroźne i interesujące metody i formy, np. zabawy.

 

Apelujemy także do instytucji odpowiadających za polską edukację, aby nie ulegały naciskom nielicznych, choć bardzo głośnych środowisk dysponujących niemałymi środkami finansowymi, które w imię nowoczesnego wychowania dokonują eksperymentów na dzieciach i młodzieży. Wzywamy instytucje oświatowe, aby zaangażowały się w promowanie integralnej wizji człowieka.

 

Wszystkich wierzących prosimy o żarliwą modlitwę w intencji małżeństw, rodzin oraz wychowywanych w nich dzieci. Prośmy Ducha Świętego, aby udzielał nam nieustannie światła rozumienia i dostrzegania niebezpieczeństw oraz zagrożeń, przed jakimi staje dziś rodzina. Módlmy się także o odwagę bycia ludźmi wiary i odważnymi obrońcami Prawdy. Niech w podejmowaniu tego trudu wzorem do naśladowania oraz pomocą duchową będzie Święta Rodzina z Nazaretu, w której wychowywał się Syn Boży - Jezus Chrystus.

 

W tym duchu udzielamy wszystkim pasterskiego błogosławieństwa.

 

Podpisali: Pasterze Kościoła katolickiego w Polsce

 

Za zgodność:
+ Wojciech Polak
Sekretarz Generalny KEP

 

 

 

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (73)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~non possumus 02:31:26 | 2013-12-28

Brakowało tego zdecydowanego stanowiska naszego Episkopatu.Katolicy są zagubieni wobec straszliwej propagandy mediów lewackich, którymi zarażona jest telewizja publiczna. Ten list powinien być czytany we wszystkich kościołach, na wszystkich mszach św.

Film, który wysadził gender i obnażył brak jakichkolwiek podstaw naukowych dla tej ideologii, którą już także w Polsce „studiuje się” na ośmiu uniwersytetach. Film Haralda Eia przyczynił się do zamknięcia finansowanego przez państwo Nordyckiego Instytutu Gender Studies na Uniwersytecie Oslo. Nie do przecenienia są skutki, jakie nastąpiły w świadomości społecznej Norwegów.
http://gosc.pl/doc/1794950.Film-ktory-wysadzil-gender?

...Komu służy ideologia gender?
Człowiek, który jest seksualizowany od najmłodszych lat, nie będzie zdolny do stworzenia więzi z drugim człowiekiem - twierdzi w rozmowie z PCH TV Gabriele Kuby, niemiecka socjolog i matka trojga dzieci.
http://www.pch24.pl/tv,komu-sluzy-ideologia-gender-,16515

Dr Michael Jones w Krakowie. Całe spotkanie
Jones jest autorem wydanej przez Wektory książki „Libido Dominandi” opatrzonej podtytułem „Seks jako narzędzie kontroli społecznej”.
http://www.pch24.pl/tv,dr-michael-jones-w-krakowie--cale-spotkanie,19928

...Ważny wywiad z ks. prof. Chrostowskim w "Najwyższym Czasie!". "Nagonkę na Kościół prowadzą dziś dzieci i wnuki ludzi, którzy tworzyli PRL za Stalina"
http://wpolityce.pl/wydarzenia/70336-wazny-wywiad-z-ks-prof-chrostowskim-w-najwyzszym-czasie-nago...

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~demonologia stosowana 02:23:13 | 2013-12-28
Ci którym się marzy władanie światem już zdecydowali. Rozmnażaniem zajmą się genetycy. Bedą produkować HOMO- idy jak w Seksmisji. Płeć nie będzie miała znaczenia. Seks będzie tylko dla rekreacji a nie dla prokreacji.

Tak debatowano na listopadowym zlocie miliarderów w Dublinie. Swój udział w modelowaniu Nowego Światowego Porządku zaznaczają Google. To ekspert Google Venture prezentował następującą teorię: "In the future people will only have sex for fun, not to procreate"
http://niepoprawni.pl/blog/3095/seks-wg-nwo-rekreacja-czy-prokreacja

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Polacy-trzeba się sprzeciwiać 23:26:13 | 2013-12-27
Sukces litewskich rodziców. Genderowa nawałnica zatrzymana
Przeciwko wprowadzeniu w dziennikach  elektronicznych pojęć „rodzic I” i „rodzic II” zaprotestowało Litewskie Forum Rodziców. Pod wpływem społecznych protestów firma komputerowa oświadczyła, że wycofuje się z genderowych pomysłów i wraca do normalnych pojęć.
http://www.pch24.pl/sukces-litewskich-rodzicow--genderowa-nawalnica-zatrzymana,20092,i.html

To, co genderowym szumowinom nie udało się na Litwie, uda się w katolickiej Polsce. Kwestia kilku lat.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~leszek 22:52:15 | 2013-12-27
Poza tym, to nawet nie wiadomo o czym w ogóle jest ta dyskusja. Pod adresem
http://episkopat.pl/dokumenty/5545.1,List_pasterski_na_Niedziele_Swietej_Rodziny_2013_roku.html
jest inna treść listu, niż podana wyżej. Na szczęście nie ma już tych nonsensów o "Konwencji Rady Europy" nakładającej obowiązek promowania homoseksualizmu i transseksualizmu czy o standardach WHO prowadzących do głębokiej deprawacji.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~leszek 22:42:51 | 2013-12-27
Cytat:
---------------
Ideologia gender jest wprowadzana do Polski na różnych płaszczyznach życia społecznego. Dokonuje się to najpierw poprzez prawodawstwo. Tworzone są dokumenty pozornie służące ochronie, bezpieczeństwu i dobru obywateli, które zawierają elementy mocno destrukcyjne. Przykładem jest Konwencja Rady Europy przeciwko przemocy wobec kobiet, która, choć poświęcona istotnemu problemowi przemocy wobec kobiet, promuje jednak tzw. "niestereotypowe role seksualne" oraz głęboko ingeruje w system wychowawczy nakładając obowiązek edukacji i promowania, m.in. homoseksualizmu i transseksualizmu.
----------
Każdy wejści pod adres:
http://amnesty.org.pl/uploads/media/konwencja_przemoc_wobec_kobiet.pdf
i sam przeczytać co tam jest napisane i stwierdzić, ze tam nie ma treści o których piszą biskupi.
Owe "niestereotypowe role seksualne" to pewnie cytat z artykułu 14.  Ale tam nie nic o transseksualiżnie i homoseksualizmie. W całym dokumencie nic o tym nie ma i nie ma powodu żeby był, bo ten dokument tego nie dotyczy. "Niestereotypowe role" to raczej chodzi o to, że np. ojciec może się poświęcić wychowywaniu dzieci, a matka pracy zawodowej, albo kobieta, która wykonuje zawód techniczny. 
Poza tym, to w krytyce tego dokumentu rok temu nawet nie było mowy o jakimś "gender"
https://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,10731,prezydium-kep-o-konwencji-w...
Dopiero teraz biskupi odkryli  jakieś "gender".
Zdecydowanie uważam, że jednak biskupi powinni w większym stopniu posługiwać się ekspertami, prawnikami czy specjalistami, wtedy uniknie się wymyślania niestniejących rzeczy, a krytyka będzie dotyczyć rzeczywistych rzeczy, a nie wyimaginowanych.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~winny 21:54:47 | 2013-12-27
Jeszcze nikt nie słyszał o gender, a były już  patologie, rozwody, wolne związki i brak więzi.
A teraz piszą tak, jakby gender było od dawna winne za całe zło w rodzinach.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

T7HRR 23:09:42 | 2013-12-22
może biskupi troszeczkę więcj o Ewangelii

Tak jest Jurku23U!
Generalnie trzymajmy się tezy, że powinni mówić tylko w kościele i 
kwestiach "ściśle religinych"!

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~rodzina Bogiem silna 23:03:51 | 2013-12-22
W swoim Dzienniczku Św. Faustyna opisała wizję:
„W pewnej chwili ujrzałam klasztor tego nowego zgromadzenia.

Kiedy chodziłam i zwiedzałam wszystko, nagle ujrzałam gromadę dzieci, które na wiek więcej nie miały jak od pięciu do jedenastu lat.

Kiedy mnie ujrzały, otoczyły mnie wokoło i zaczęły głośno wołać:
Broń nas przed złem — i wprowadziły mnie do kaplicy, która była w tym klasztorze.

Kiedy weszłam do tej kaplicy, w tej kaplicy ujrzałam Pana Jezusa umęczonego;
Jezus spojrzał się łaskawie na mnie i powiedział mi, że jest przez dzieci ciężko obrażany — ty je broń przed złem.
Od tej chwili modlę się za dzieci, ale czuję, że nie wystarcza sama modlitwa” (Dz. s. F. 765).

Do Domu Św. Faustyny w Ostrówku przyjeżdża wiele dzieci.
Przybywają one tu z rodzicami, a także w zorganizowanych przez katechetów grupach szkolnych.
To dobrze, bo sam Pan Jezus prosił Św. Faustynę, by broniła je przed złem.
Nasuwa się pytanie, o jakie zło chodzi?
W obecnej sytuacji, kiedy otacza się nas niby siecią, ideologia gender, najbardziej narażone na zło z niej płynące są dzieci w wieku od 5 do 12 lat.
Czy to przypadek, że właśnie takie dzieci prosiły Św. Faustynę o obronę ich przed złem?
Chciejmy powierzyć dzieci opiece Św. Faustyny.
Jednak, jak zaznacza Święta, "sama modlitwa nie wystarcza".
Żeby przeciwdziałać, trzeba wiedzieć z czym mamy walczyć.
Dlatego wspólnie szukaliśmy odpowiedzi na pytania:
Czym jest ideologia gender?
Do czego prowadzi?
Dlaczego została nazwana „cywilizacją śmierci”?
Jak rodzinę chronić przed gender?

IV Niedziela dla Rodziny pod hasłem: „Gender- cywilizacja śmierci”- relacja

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~co nie wymyślą 22:59:54 | 2013-12-22
Pięknie powiedział poseł z PiS-u:
DNA nie oszuka.
Dziewczynka urodzi się dziewczynką, chłopak urodzi się chłopakiem.

Człowiek od małpy, klonowanie, hybrydy /krzyżowanie komórek zwierzęcych z ludzkimi/
różne manipulacje i doświadczenia w obozach hitlerowskich, mydło z człowieka,
.... gender wszystko przeminie, liczy się tylko wieczność.
Raz się rodzimy raz umieramy. Człowiek rodzi się człowiekiem.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Jurek23U 22:36:30 | 2013-12-22
może biskupi troszeczkę więcj o Ewangelii

Oceń odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook