Stawaj zawsze i wszędzie po stronie Chrystusa

(fot. Patrycja Malinowska / DEON.pl)

- Czymś niezrozumiałym jest zaproponowanie nam, ludziom od tysiąca lat związanymi z Chrystusem na tej ziemi, jakiś program laickich przykazań - mówił abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który wieczorem 24 października przewodniczył Mszy św. w kościele pw. św. Wojciecha w Częstochowie. Metropolita częstochowski poświęcił nową Golgotę w prezbiterium świątyni. "Albo wierzymy w Boga albo idziemy za przeciwnikiem Boga" - mówił abp Depo.


W homilii metropolita częstochowski nawiązując do liturgii słowa mówił o znaczeniu "wolności ku której wyswobodził nas Chrystus". - Ta myśl prowokuje nas do dokonania wyboru i postawienia sobie bardzo zasadniczego pytania dla kogo żyję i czym żyję, komu ufam, za kim idę - mówił metropolita częstochowski.


Podkreślił, że "człowiek winien dostrzec, że mając wolny wybór zawsze opowiada się po czyjejś stronie. Zawsze jest czyimś sługą". - Jest sługą Boga objawionego w Chrystusie, Który jedynie uwalnia nas od grzechu i przeprowadza nas przez śmierć. Człowiek nie służąc Bogu stanie po stronie przeciwnika Boga i człowieka, jakim jest szatan - mówił abp Depo.

 

"Kto nie modli się do Boga, modli się do diabła. Trzeba dokonać wyboru" - kontynuował metropolita częstochowski przypominając słowa papieża Franciszka.

 

Odnosząc się do słów Ewangelii o ogniu, który Chrystus przynosi na ziemię, metropolita częstochowski podkreślił, że "tu nie chodzi o jakąś rebelię czy też podpalanie świata, ale chodzi o oddanie siebie". - To ogień, którym jest On sam. To ogień, który płonie z Jego przebitego Serca, które mówi o miłości Ojca i o miłości człowieka - podkreślił abp Depo.

 

Metropolita częstochowski zwrócił uwagę, że "trzeba nam się najpierw uporać z dylematem związanym z tożsamością Jezusa" - kim On jest i kim jest dla mnie? - pytał abp Depo - Jeśli nie rozezna się Jego prawdziwej tożsamości, nie będzie się miało siły, aby Go wybrać jako swojego Pana i Zbawiciela. A cóż dopiero powiedzieć, żeby Go naśladować i wiernie wypełnić Boży Plan zbawienia - odpowiedział metropolita częstochowski.

 

Hierarcha przypomniał, że "Jezus jest znakiem budowania a równocześnie znakiem sprzeciwu" - oznacza to dla każdego wierzącego idącego za Jezusem, aby stale potwierdzać swój wybór. Nie można wybrać Jezusa raz na zawsze. Codziennie wybierać muszę - mówił abp Depo. "Pójście za Jezusem opiera się dwóch koniecznościach. Z jednej strony na pozostawieniu wszystkiego, co jest sprzeczne z Jego Ewangelią i jej radykalnymi wymaganiami. Z drugiej zaś na przyjęciu i podjęciu się tego wszystkiego, co jest konieczne, co wiąże się z naśladowaniem Chrystusa jako naszego Zbawiciela" - kontynuował.

 

Arcybiskup przypomniał wiernym, że łaska i prawda przyszły przez Jezusa. - My tę wiarę otrzymaliśmy we wspólnocie Kościoła, który przez swego Ducha nadal ofiaruje człowiekowi prawdę, autentyczne wyzwolenie i zbawienie. Dlatego czymś niezrozumiałym jest zaproponowanie nam, ludziom od tysiąca lat związanymi z Chrystusem, na tej ziemi jakiś program laickich przykazań. Albo wierzymy w Boga albo idziemy za przeciwnikiem Boga. Misja ewangelizacyjna wciąż trwa. Ewangelia musi odzyskiwać swoją nowość poprzez kolejne codzienne decyzje stawania pod krzyżem Jezusa. To jest nieustanny proces przybliżania się do Jezusa jako Jedynego Zbawiciela - mówił abp Depo.

 

Metropolita częstochowski odnosząc się do nowej Golgoty w prezbiterium świątyni zaapelował do wiernych, aby wpatrując się w tę Golgotę postawili sobie pytanie kim jestem wobec Jezusa. - Przestrzegał nas bł. Jan Paweł II, że im bardziej otaczający świat będzie się dechrystianizował, im bardziej będzie dotknięty niepewnością, porzuceniem czy obojętnością, to tym większe będzie zapotrzebowanie nie tylko na żniwiarzy i kapłanów, ale i świadków wiary, którzy staną zawsze i wszędzie po stronie Chrystusa - mówił metropolita częstochowski.

 

Arcybiskup nawiązał także do słów bł. Jana Pawła II, wypowiedzianych w Montrealu we wrześniu 1984 roku, że "wobec zachwianego systemu wartości chrześcijańskich, w sprawach zasadniczych, takich jak: zmysł i poczucie Boga Żywego, przyjęcie Ewangelii Jezusa Chrystusa, zbawienie przez wiarę, sakramenty Eucharystii i pojednania, sens ludzkiej miłości w małżeństwie, teologia ciała, szacunek do życia, solidarność z potrzebującymi, Kościół, a w nim biskup, kapłan, każdy chrześcijanin, nie może zgodzić się na milczenie; nie może ustąpić i usunąć się w cień pod pretekstem, że trzeba zostawić miejsce dla pluralizmu prądów ideowych, z których wiele przenikniętych jest scjentyzmem, materializmem, czyli ateizmem".

 

"Nie można rozpoznawać w Chrystusie prawdy a później żyć według jakiegoś własnego projektu albo kompromisu. Niech obraz bł. Jana Pawła II przytulającego krzyż będzie kryterium dla nas. Czy my wiemy kogo się trzymamy i za kim idziemy" - zakończył metropolita częstochowski.

 

Od lat elementem górującym w głównym ołtarzu kościoła św. Wojciecha jest krzyż. Ks. prałat Stanisław Iłczyk podkreśla, że od dawna myślał o rozbudowaniu go o elementy Golgoty. - Dziś u stóp ukrzyżowanego Jezusa możemy dostrzec postaci Matki Bożej, św. Jana, Marii Magdaleny, Marii, żony Kleofasa i klęczącego setnika. W Roku Wiary, jako wspólnota ludzi wierzących, chcieliśmy dać wyraz naszego podejścia do krzyża. Matka Boża zaprasza nas do Jezusa, a setnik nam wszystkim chce przypomnieć, w jaki sposób wyznał swoją wiarę - dodaje ksiądz proboszcz.

 

Parafia pw. św. Wojciecha w częstochowskiej dzielnicy Tysiąclecie została erygowana 20 stycznia 1969 r. przez bp Stefana Barełę. Pierwszym administratorem parafii został mianowany ks. Józef Słomian, w latach następnych budowniczy kościoła i plebanii. Po wielu staraniach bp. Bareły, Kurii diecezjalnej i ks. Józefa Słomiana, w które włączył się także na ostatnim etapie abp Luigi Poggi, nuncjusz apostolski do specjalnych poruczeń, 6 października 1976 r. władze komunistyczne wyraziły zgodę na budowę kościoła. Budowę kościoła rozpoczął ks. Słomian w roku 1978. 20 października 1985 r. odbyła się uroczystość poświęcenia (konsekracji) kościoła przez bp Stanisława Nowaka, abp Luigiego Poggiego i bp Franciszka Musiela. W pomieszczeniach przykościelnych przez wiele lat miało siedzibę duszpasterstwo akademickie oraz Katolickie Radio "FIAT".

 

23 kwietnia 1997 r. (rok tysiąclecia męczeńskiej śmierci św. Wojciecha) w czasie uroczystej procesji, której przewodniczyli abp Stanisław Nowak, metropolita częstochowski i abp Henryk Muszyński, metropolita gnieźnieński, przyniesiono do kościoła i umieszczono w bocznym ołtarzu relikwie św. Wojciecha.

 

 

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~rafi 13:07:10 | 2013-10-25
Doprawdy, nic nie przeszkadza nam, chrześcijanom, kierować się Dekalogiem pochodzącym od Boga. A jeśli jacyś inni ludzie chcą stworzyć "laicki dekalog", to trzeba się zapytać czym się kierują? Bo może kierują się pragnieniem dobra, a jeśli tak, to my możemy świadczyć o tym, że to dobro inni też mogą odnaleźć w Chrystusie...

Proszę, więcej miłości do ludzi, mniej potępiania!

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook