Zmarła Maria Okońska - założycielka "ósemek"

(fot. instytut-wyszynskiego.pl)

Zmarła dziś w Częstochowie Maria Okońska była założycielką Instytutu Prymasa Wyszyńskiego. Popularne "ósemki" okazały się najwierniejszymi współpracownicami kard. Stefana Wyszyńskiego. W zeszłym roku obchodziły 70-lecie istnienia.


Założony z inicjatywy Marii Okońskiej i ks. Stefana Wyszyńskiego Instytut Świecki Pomocnic Maryi Jasnogórskiej, Matki Kościoła (obecnie Instytut Prymasa Wyszyńskiego) powstał w 1942 roku. Podczas II wojny światowej Maria Okońska jako członkini żeńskiej Sodalicji Mariańskiej w Warszawie prowadziła konspiracyjną pracę wśród młodzieży. W 1941 r. wraz z grupa koleżanek postanowiła założyć instytucję wychowawczą, przygotowującą młode kobiety do pracy apostolskiej we własnym środowisku. W ten sposób powstała idea tzw. Miasta Dziewcząt. Miały w nim być szkoły, teatry, kościoły i szpitale, które służyłyby nie tylko wychowankom "Miasta", ale wszystkim dziewczętom potrzebującym pomocy.

 

Pod patronatem Królowej Polski

 

26 sierpnia 1942 roku, podczas konspiracyjnego obozu u sióstr niepokalanek w Szymanowie, odbyło się pierwsze spotkanie wspominanego kręgu dziewcząt. Ponieważ było ich osiem, nazwały się "Ósemką" i tak już pozostało do dziś, choć liczba członkiń znacznie się powiększyła. Jako program duchowy przyjęły osiem błogosławieństw. Za swoją patronkę obrały Maryję, Królowę Polski. Z grupy pierwszych ośmiu dziewcząt w instytucie pozostało pięć, dwie wyszły za mąż, m. in. Hanna Iłowiecka (później Przeciszewska), a jedna wstąpiła do Karmelu.

 

Jesienią 1942 roku Halina Dernałowicz, założycielka (najstarszego w Polsce) Instytutu Przemienienia Pańskiego) skontaktowała Marię Okońską z ks. prof. Stefanem Wyszyńskim, specjalistą nauk społecznych. Spotkał się on po raz pierwszy z "Ósemką" 1 listopada 1942 roku w Zakładzie dla Ociemniałych w Laskach. Odtąd jego kontakty z rodzącym się Instytutem stawały się coraz częstsze. Ks. Wyszyński poprowadził dla "Ósemki" rekolekcje w Wielkim Poście 1943 roku, a 10 sierpnia tegoż roku zgodził się być jej ojcem duchowym.

 

Kiedy 1 sierpnia 1944 roku wybuchło Powstanie Warszawskie, dziewczęta z "Ósemki" postanowiły, iż włączą się w nie z programem maryjnym i apostolskim10. Pracowały i modliły się tworząc na początek powstańczy
punkt modlitwy.

 

Po zakończeniu wojny ks. Stefan Wyszyński został mianowany rektorem Seminarium Duchownego i wrócił do Włocławka. Zaprosił "Ósemkę" na rekolekcje, podczas których, 26 sierpnia 1945 roku, osiem członkiń Instytutu złożyło pierwsze przyrzeczenia oddania się na całkowitą służbę Bogu w świecie w powstającej wspólnocie. Kiedy po latach pytano prymasa dlaczego zgodził się objąć opiekę nad dziewczętami odparł, że ogarnęło go współczucie, bo miały takie biedne sukienki.

 

W 1946 roku "Ósemka" rozpoczęła jawną pracę wśród młodzieży maturalnej i akademickiej. Urządzała letnie i zimowe obozy. Potrzebne środki materialne zdobywała drogami kościelnymi oraz poprzez Polski Czerwony
Krzyż. Pracę kontynuowała przez cały rok w tzw. "Ogniskach", a później znowu na następnych obozach letnich i zimowych. Obozy te rodziły powołania do życia zakonnego oraz do "Ósemki". Wychowywały również do życia w miłości małżeńskiej i rodzicielskiej.

 

Kiedy ks. Wyszyński został biskupem lubelskim, wielu "życzliwych" radziło mu zostawić "Ósemkę", argumentując, że nie ma zwyczaju, aby biskup zajmował się dziewczętami. Bp Wyszyński, nie chcąc nikogo gorszyć, zamierzał ulec doradcom, ale wtedy sprawą zainteresował się prymas August Hlond, który znał Marię Okońską. Podczas rozmowy z bp. Wyszyńskim Prymas miał powiedzieć: "Nie zostawiaj swojego Instytutu. Jeżeli masz grupę ludzi przygotowanych do pracy, oddanych Kościołowi, nie odsuwaj ich. Dzisiaj biskup nie może być sam".

 

Młody hierarcha przyjął argumenty kard. Hlonda. A kiedy w 1948 r. Maria Okońska i Maria (Lila) Wantowska zostały aresztowane, dzięki interwencji bp. Wyszyńskiego, obie po trzech miesiącach wyszły na wolność. Instytut liczył już wtedy kilkanaście osób.

 

2 lutego 1947 roku papież Pius XII wydał konstytucję apostolską "Provida Mater Ecclesia", w której po raz pierwszy użył sformułowania "instytut świecki" i zatwierdził tę nową formę życia konsekrowanego, praktykowanego w świecie i na sposób świecki. "Ósemka" odnalazła w tym dokumencie kształt swojego powołania.

 

Solidarne z uwięzionym Prymasem

 

5 sierpnia 1952 r. na ręce Prymasa Polski złożyły śluby wieczyste pierwsze trzy członkinie, które tworzyły tzw. Trio: Maria Okońska, Maria Wantowska i Janina Michalska.

 

Po aresztowaniu Prymasa Wyszyńskiego 25 września 1953 r., zgodnie z aktem oddania za ojca, Maria Okońska pojechała na Jasną Górę, aby zostać "więźniem" Matki Bożej Jasnogórskiej. Nie wychodziła poza bramy Jasnej Góry. Maria Okońska "uwięziona" na Jasnej Górze razem z towarzyszącymi jej członkiniami Instytutu pomagała paulinom w organizowaniu rocznicowych obchodów związanych z trzechsetleciem cudownej obrony Jasnej Góry przed Szwedami.

 

W 1956 r., po przewiezieniu Prymasa Polski z Prudnika do Komańczy, Maria Okońska, Janina Michalska i Maria Wantowska zaczęły odwiedzać uwięzionego kard. Wyszyńskiego. Owocem tych spotkań stały się "Ustawy" Zespołu, który otrzymał nazwę "Instytut Pomocnic Maryi Jasnogórskiej". W 1957 r. zostały one zatwierdzone przez Prymasa Wyszyńskiego "ad experimentum". To na prośbę Marii Okońskiej w Komańczy, Prymas zdecydował się napisać słynne "Jasnogórskie Śluby Narodu". Wahającemu się Kardynałowi Maria Okońska powiedziała: "Przecież św. Paweł też pisał listy z więzienia".

 

W październiku 1956 r., dokładnie w dwa miesiące po złożeniu Jasnogórskich Ślubów Narodu, Ksiądz Prymas został zwolniony z więzienia. W 1957 roku rozpoczęła się Wielka Nowenna oraz wędrówka Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej przez diecezje i parafie. Prymas Wyszyński powołał Komisję Maryjną Episkopatu oraz wspomagający jej prace Instytut Prymasowski Ślubów Narodu na Jasnej Górze. Ten Instytut powołany do istnienia w 1957 roku stał się głównym terenem pracy "Ósemki". Instytut upowszechniał teksty, ulotki, hasła, afisze itp. związane z programami kolejnych lat Wielkiej Nowenny.

 

Instytut Pomocnic pracował w Jasnogórskim nurcie Kościoła, w Instytucie Prymasowskim na Jasnej Górze i w Warszawie, w archiwum i wydawnictwie dzieł Prymasa Tysiąclecia, w Komisji Maryjnej i Podkomisji do spraw duszpasterstwa kobiet, w domach rekolekcyjnych, w katechizacji, na placówkach zagranicznych, w zawodach świeckich, także wśród ludzi, którzy są często poza Kościołem.

 

Córki duchowe Prymasa Tysiąclecia

 

Określając relację "Ósemek" z Prymasem Tysiąclecia Maria Okońska mówiła KAI w jednym z wywiadów: "Prymas Wyszyński traktował nas jak córki duchowe, miał do nas olbrzymie zaufanie". W sekretariacie Prymasa na stałe pracowały cztery panie. Każda z nich miała inną funkcję. M. Okońska była polonistką, więc jej zadaniem była adiustacja homilii Prymasa Wyszyńskiego. Ósemki nagrywały prymasowskie kazania, a potem je spisywały, robiły korekty i dawały Prymasowi do autoryzacji. Od przepisywania na maszynie miały spuchnięte ręce.

 

Także w środowisku "Ósemek" zrodziła się idea powołania wspólnoty katolickiej dla rodzin. Idea ta zaowocował powołaniem w 1953 r. Ruchu Apostolskiego "Rodzina Rodzin", którym przez 39 lat opiekowała się Maria Wantowska. Ruch ten istnieje do dziś i liczy ok. 3 tys. osób. "Ósemki" angażowały się także w powołanym przez Prymasa Wyszyńskiego w 1969 r. Ruchu Pomocników Matki Kościoła, którego zadaniem było m.in. wzięcie przez świeckich odpowiedzialności za Kościół. Oba ruchy były obszarem, na którym "Ósemki" prowadziły swoją pracę wychowawczą i apostolską.

 

Kto stworzył "czarną legendę"

 

Komunistyczne władze nie mogły ścierpieć oddania i heroizmu "Ósemek", dając początek jej "czarnej legendy", której uległo także wielu księży i świeckich. Ks. prałat Bronisław Piasecki, ostatni kapelan kard. Wyszyńskiego, tak to ujmuje: "To było prawdziwe żerowisko IV Departamentu MSW. Ile krwi napsuto Prymasowi, rozpowszechniając wulgarne rysunki, rozpuszczając plotki, insynuacje. Przecież nawet wielu księży agenci urabiali, mówiąc: "Widzicie, jaki jest ten wasz Prymas. Dla kobiet ma czas, ale dla was nie"".

 

Bardzo trudnym momentem dla Instytutu była śmierć kard. Wyszyńskiego w maju 1981 r. "Ósemki" straciły Ojca, bardzo bliską osobę, która przez prawie 40 lat prowadziła duchowo członkinie instytut, a wierna służba jego osobie była jednym z najważniejszych celów "Ósemek". Trzeba było też uporządkować sprawy formalne. Przez lata instytut pozostawał pod opieką Ojca i w momencie jego śmierci okazało się, że nie ma kanonicznego zatwierdzenia na prawie diecezjalnym. Po otrząśnięciu się z bólu z powodu śmierci Prymasa instytut dalej kontynuuje swój główny cel: apostolstwo wśród świeckich, a ponadto skupił się na propagowaniu spuścizny Prymasa Tysiąclecia. W 1988 r. prymas Józef Glemp zatwierdził instytut na prawie diecezjalnym, a w 1998 r. instytut został zatwierdzony na prawie papieskim przez Jana Pawła II. W 1996 r. M.Okońska przestała być odpowiedzialną generalną, a na jej następczynię wybrano Annę Rastawicką. Od 2008 r. funkcję tę pełni Stanisława Grochowska.

 

1 stycznia 2006 r. watykańska kongregacja instytutów życia konsekrowanego i stowarzyszeń życia apostolskiego zatwierdziła nową nazwę instytutu: "Instytut Prymasa Wyszyńskiego", którą zasugerował wcześniej Jan Paweł II.

 

Uroczystości pogrzebowe Marii Okońskiej odbędą się w sobotę 11 maja w Warszawie w archikatedrze św. Jana o godz. 13.00. We Wtorek natomiast o godz. 12.15 zostanie odprawiona Msza św. w kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze przy trumnie z ciałem Zmarłej.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (3)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~Magda, PMK 02:08:43 | 2013-05-07
Pomimo młodego wieku (mam 34 lata) dane mi było poznać panią Marię, osobę żyjącą w opinii świętości, i wielokrotnie się z Nią spotkać. Jednymi z ostatnich słów, jakie słyszałam z Jej ust, było wezwanie do świętości kończące się okrzykiem "Bądźcie święci! Bądźcie święci! Bądźcie święci!" Te słowa brzmią mi w uszach szczególnie teraz, gdy Ciocia (tak zwyczajowo Pomocnicy Matki Kościoła zwracają się do członkiń Istytutu) odeszła na wieczną służbę do Matki Bożej. Słowa te traktuję jako Jej testament.

Oceń 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~ireneusz 19:52:28 | 2013-05-06
Znałem osobiście Marię Okońską, człowieka o wyjątkowej architekturze wnętrza! Niech odpoczywa w pokoju! Irek Mieszkowski.

Oceń 2 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~wer 15:29:45 | 2013-05-06
"Czarna legenda" ósemek nie pojawiła się bynajmniej z powodów obyczajowych. Bynajmniej. Były bez zarzutu... Problem w tym że miały zapędy- niestety realizowane- stac się czymś w rodzaju policyjnego wydziału wewnetrznego tyle że w  ramach Kościoła...

Oceń 1 2 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook